GKS Tychy zatrzymał ważne ogniwo. Mistrzowie przedłużyli kontrakt z Finem
Mistrzowie Polski wykonali kolejny ważny ruch kadrowy. Szefostwo GKS-u Tychy podpisało nowy kontrakt z Joelem Kerkkänenem, który w minionym sezonie był jednym z istotnych elementów układanki Pekki Tirkkonena.
Choć 26-letni skrzydłowy nie zawsze był bohaterem statystyk, to jego znaczenie dla mistrzowskiego zespołu było dużo większe, niż pokazują same liczby. Pochodzący z Helsinek zawodnik ogrom pracy wykonywał poza światłem reflektorów. Świetnie radził sobie w forecheckingu, skutecznie uprzykrzał życie obrońcom rywali i był ważną postacią formacji specjalnych.
Potrafił też znaleźć się we właściwym miejscu na lodzie i wykorzystać nadarzającą okazję, a jego wartość szczególnie mocno było widać w meczach play-off.
Fin stworzył zabójczy tercet, w którym partnerowali mu Hannu Kuru i Rasmus Heljanko.
W 32 spotkaniach Kerkkänen zdobył 11 bramek i zanotował 20 asyst, kończąc sezon z dorobkiem 31 punktów. Do tego dołożył świetny wskaźnik +17 w klasyfikacji plus/minus, a sędziowie nałożyli na niego zaledwie 6 minut karnych.
– Joel dołączył do nas w trudnym okresie i praktycznie od początku stał się ważną postacią w naszej drużynie. Bardzo dobrze wkomponował się do ataku z Hannu i Rasmusem. Wierzymy, że w kolejnym sezonie utrzyma swoją produktywność i zaliczy udany debiut w rozgrywkach CHL – podkreślił Jarosław Rzeszutko, dyrektor sportowy mistrzów Polski.
Czytaj także:
- Kluczowy ruch Pasów. Jeden z liderów ofensywy zostaje na kolejny sezon
- Zmiany w Cracovii. Klub pożegnał trzech zawodników
- Polski hokej na zakręcie… i z wielką szansą. "Czuję, że idziemy w dobrym kierunku"
- To koniec ważnego rozdziału. Jeden z liderów opuszcza Unię. Klub potwierdza
- Od draftu NHL do Polski. Teraz mówi "koniec". Poruszające słowa bramkarza

Komentarze
Lista komentarzy
fruwaj
No i gitara :)