Jalasvaara: To kompletnie inny styl gry
W środę Comarch Cracovia pokonała na własnym lodzie Zagłębie Sosnowiec 4:3. W rozgrywkach TAURON Hokej Ligi zadebiutował Janne Jalasvaara, najnowszy nabytek „Pasów”, a w przeszłości dwukrotny zdobywca Pucharu Gagarina. Po meczu podzielił się z nami kilkoma wrażeniami po debiucie.
Dla doświadczonego Fina był to powrót na lód po dłuższym okresie. Ostatni występ zaliczył bowiem jeszcze w zeszłym sezonie, w barwach francuskiego Grenoble.
– Cóż… byłem zaskoczony, ale oceniam swój mecz całkiem dobrze. Ostatnie spotkanie grałem na wiosnę, czyli dobre kilka miesięcy temu. Wiadomo, po takiej przerwie czułem się trochę inaczej, ale uważam, że było całkiem w porządku – mówi Janne Jalasvaara.
Zapytaliśmy, jak odczuł to na sobie fizycznie.
– Nie, nie jestem zmęczony… Jedna zmiana może była trochę za długa, tak, że złapałem zadyszkę, ale ogółem czułem się dobrze – śmieje się obrońca.
Jalasvaara jako zawodnik z niejednego hokejowego pieca „jadł chleb”. Ciekawi byliśmy więc również jego pierwszych wrażeń po spotkaniu z TAURON Hokej Ligą.
– Gra z pewnością nie była za wolna… To kompletnie inny styl gry. Ciężko cokolwiek ocenić po jednym meczu, ale myślę, że poziom nie jest zły. Są błędy, ale są one wszędzie i w każdej lidze – zaznacza 39-latek.
Swój debiut pochodzący z Oulu hokeista może wspominać miło. Cracovia, po wyrównanym spotkaniu, pokonała Zagłębie 4:3 i zgarnęła komplet punktów, jakże cenny w walce o jak najlepsze rozstawienie w play-offach.
– Lepiej wygrywać niż przegrywać, to raczej oczywiste… Ale nie popadamy w samozadowolenie. Mecz nie był łatwy, zresztą, w życiu nic nie przychodzi za darmo, ale kiedy pracujesz ciężko i dążysz do celu, na końcu otrzymasz nagrodę. Pozostaje dalej wierzyć i trenować, bo do poprawy jest sporo. Mamy dobry zespół i atmosferę w szatni. Nic, tylko iść dalej, a zobaczymy, co czas przyniesie – podkreśla Jalasvaara.
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci

Komentarze