JKH GKS Jastrzębie deklasuje Duklę Michalovce dowodzoną przez Toma Coolena!
JKH GKS Jastrzębie wysoko wygrał z rywalem ze Słowacji, którym była Dukla Michalovce. Jastrzębianie pokonali 7:1 ekipę dowodzoną przez byłego trenera Re-Plast Unii Oświęcim.
Już początek spotkania zwiastował wiele bramek. Jastrzębianie dobrze weszli w to spotkanie i pewnie atakowali bramkę rywala. Pierwsze owoce przyszły już w 9. minucie. Jozef Švec pokonał golkipera Dukli, aby niecałą minutę później Łukasz Nalewajka ponownie umieścił gumę w siatce.
Bardziej obfita w bramki była jednak druga odsłona tego starcia, w której gospodarze zdobyli aż cztery bramki. Niemalże na jej samym początku Radosław Nalewajka umieścił gumę w siatce, a chwilę później Vitālijs Pavlovs zdobył czwartą bramkę dla JKH. Bramki w tej tercji zdobyli jeszcze Raivo Freidenfelds i Mark Kaleinikovas.
Trzecia odsłona była już tylko dopełnieniem formalności. Dukla zdołała odpowiedzieć na trafienie Macieja Urbanowicza, jednak ostatecznie to jastrzębianie wygrali to starcie 7:1.
JKH GKS Jastrzębie – Dukla Michalovce 7:1 (2:0, 4:0, 1:1)
1:0 Švec - Ševčenko, Korkiakoski (08:28, 5/4),
2:0 Ł. Nalewajka - Ševčenko, Korkiakoski (08:58),
3:0 Pelaczyk - R. Nalewajka, Horzelski (22:22),
4:0 Pavlovs - Kaleinikovas (23:46, 4/5),
5:0 Freidenfelds - Kaleinikovas (28:40),
6:0 Kaleinikovas - Pavlovs, Ševčenko (37:17),
7:0 Urbanowicz - Kaleinikovas, Jansons (48:55, 5/4),
7:1 Winquist - Kristo, Osburn (50:53, 5/4)
JKH: Bálizs (Kieler) – Kostek, Viinikainen; Urbanowicz, Švec, Paś – Górny, Jansons; Kaleinikovas, Freidenfelds, Sinegubovs – Ševčenko, Bryk; Korkiakoski, Pavlovs, Ł. Nalewajka – Horzelski, Kamienieu; R. Nalewajka, Jarosz, Pelaczyk.
Trener: Róbert Kaláber
Dukla: Škorvánek (od 28:15 Vošvrda) – Hammond, Štajnoch; Matúš Paločko, Winquist, Kristo – Macejko, Osburn; Suja, Galamboš, Bezúch – Mihalik, Cibák; Chalupa, Buc, Žitný – Stripai, Michalčin; Okoličány, Vašaš.
Trener: Tom Coolen
Czytaj także:
- Wysokie zwycięstwo i dwa dublety. Zagłębie schrupało "Stalowe Pierniki"
- Sensacja w Tychach! Cracovia ograła mistrza Polski
- Zaskoczyli w Katowicach! Polonia Bytom odwróciła losy meczu i pokonała faworyta
- Niespodzianka w Oświęcimiu! Spryt i profesorskie karne. Jastrzębski kopciuszek ze zwycięstwem
- Pierwsze punkty jadą do Sanoka. Trzy gole i czyste konto Vītolsa

Komentarze
Lista komentarzy
jastrzebie
Serce me się raduje. Będzie dobrze.
wiemswoje
Agresja, forechecking, wykończenie akcji pierwsza klasa. Wyglądało to pięknie do zobaczenia
PanFan1
Panie Kalaber ... jesteś Gość ❗