Kacper Maciaś: Lubię grać przeciwko trybunom [WIDEO]
GKS Katowice zwyciężył w meczu 9. kolejki TAURON Hokej Ligi na wyjeździe z EC Będzin Zagłebiem Sosnowiec 1:0 po dogrywce. Spotkanie było bardzo wyrównane i każda z ekip mogła je przechylić na swoją stronę, ale finalnie udało się to podopiecznym Jacka Płachty. Spotkanie w kilku słowach podsumował dla nas Kacper Maciaś, defensor GieKSy.
Mecz "Świetej Wojny" zagłębiowsko-śląskiej od początku do końca był niezwykle wyrównany. Defensywy obu ekip nie dopuściły do wielu sytuacji bramkowych, przez co pod koniec regulaminowego czasy gry wciąż na tablicy wyników widniał wynik 0:0.
– Spotkanie było wyrównane. Wydaje mi się, że optyczną przewagę mieliśmy przez większość spotkaniu, ale w hokeju gra się na bramki. Tak się złożyło, że w regulaminowym czasie nie wpadła żadna bramka, więc potrzebna była dogrywka – analizował młody defensor GieKSy.
Starcie z GKS-em po raz kolejny zgromadziła na Stadionie Zimowym komplet kibiców, który chciał pomóc gospodarzom w osiągnięciu korzystnego wyniku. Jak taka atmosfera wpłynęła na przyjezdnych?
– Ja osobiście bardzo to lubię. Kiedyś jeden trener mi powiedział, że jak jesteś kimś wartościowym i sprawiasz komuś problem, to zaczyna Cię wyzywać. Znaczy to w takim razie, że jesteśmy chyba godnym rywalem – zakończył rozmowę z uśmiechem Kacper Maciaś.
Całość rozmowy można obejrzeć i posłuchać na poniższym materiale wideo:
Czytaj także:
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"
- Komisarz THL podjęła decyzję. Chodzi o zawodników Cracovii

Komentarze