Hokej.net Logo

Kamil Wałęga strzelił w hitowym meczu. Miłe złego początki

Kamil Wałęga w barwach Vlci Żylina [foto: facebook.com/vlcizilina]
Kamil Wałęga w barwach Vlci Żylina [foto: facebook.com/vlcizilina]

Kamil Wałęga otworzył dziś wynik hitowego meczu w słowackiej ekstralidze. Drużyna Polaka nie miała jednak później powodów do radości.

W meczu 4. kolejki rozgrywek broniący mistrzowskiego tytułu zespół HK Nitra podejmował prowadzącą w tabeli drużynę Vlci Żylina z Wałęgą w składzie. Było to jednak starcie ekip z przeciwnych stron ligowej klasyfikacji, bo o ile "Wilki" wygrały wszystkie 3 dotychczasowe spotkania, to mistrz Słowacji zaczął sezon fatalnie - przegrał swoje 3 mecze i w tabeli był przedostatni. Dziś jednak serie obu drużyn zostały przerwane, bo gospodarze pokonali drużynę polskiego napastnika 3:1. I to mimo że przyjezdni rozpoczęli mecz znakomicie właśnie dzięki Wałędze. Reprezentant Polski w 5. minucie strzałem z bekhendu po efektownej akcji dał swojej drużynie prowadzenie. Później strzelali jednak już tylko podopieczni Erika Čaládiego. Tomáš Hrnka wyrównał w 12. minucie, a na samym początku drugiej tercji prowadzenie dał gospodarzom Marko Stacha. Przy obu golach asystował mający rosyjskie i ukraińskie korzenie Szwed Dmytro Timashov. Gol Stachy okazał się być zwycięskim, a rozmiary wygranej zwiększył jeszcze w przedostatniej minucie Jakub Lacka, który strzelał do bramki Żyliny opuszczonej już przez Romana Rychlíka.

Kamil Wałęga wystąpił w pierwszym ataku gości. Grał łącznie przez 18 minut i 24 sekundy, czyli niemal najwięcej z napastników swojej drużyny. Dłużej na tafli przebywał tylko Kanadyjczyk Brant Harris. Polak trafił do bramki rywali swoim jedynym strzałem oddanym w meczu. Stanął do 17 wznowień, z których jednak wygrał tylko 5, a mimo wpisania się na listę strzelców w statystyce +/- wypadł na -1, ponieważ był na tafli także przy drugim i trzecim golu rywali. Po 4 meczach obecnego sezonu Wałęga ma w swoim dorobku 2 gole i asystę, a także dorobek 0 w kategorii +/-. Jego zespół w wyniku dzisiejszej porażki stracił prowadzenie w tabeli i spadł na 3. miejsce. Kolejny mecz rozegra już jutro, gdy podejmie znajdującą się bezpośrednio przed nim drużynę HC Koszyce.

HK Nitra - Vlci Żylina 3:1 (1:1, 1:0, 1:0)
0:1 Wałęga - Vajko - Miller 4:14
1:1 Hrnka - Jackson - Timashov 11:10
2:1 Stacha - Timashov - Krištof 20:21
3:1 Lacka - Paulovič 58:52 (pusta bramka)
Strzały: 33-17.
Minuty kar: 4-6.
Widzów: 2 572.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe