Hokej.net Logo

Kane, Laine i Giroux wciąż bez klubu. Gdzie mogą trafić największe gwiazdy rynku NHL?

2026-07-07 12:00 NHL
Kane, Laine i Giroux wciąż bez klubu. Gdzie mogą trafić największe gwiazdy rynku NHL?

Najgorętszy okres transferowy w NHL już za nami, ale rynek wolnych agentów wcale nie został jeszcze wyczyszczony. Na liście zawodników bez kontraktów wciąż znajdują się hokeiści, którzy przez lata stanowili o sile swoich drużyn, wygrywali Puchar Stanleya albo regularnie punktowali na wysokim poziomie.

Równocześnie rozpoczął się kolejny etap offseason. Piętnastu ograniczonych wolnych agentów zdecydowało się na arbitraż płacowy, co może uruchomić kolejną falę transferów i podpisów.

Patrick Kane nadal czeka. Detroit czy kolejny kandydat do Pucharu?

Największym nazwiskiem pozostaje Patrick Kane.

37-letni skrzydłowy odbudował swoją wartość po operacji biodra. W poprzednim sezonie zdobył 57 punktów (22 gole i 35 asyst) w 67 meczach, pokazując, że wciąż potrafi być liderem ofensywy.

Według północnoamerykańskich mediów najbardziej prawdopodobny pozostaje powrót do Detroit Red Wings, jednak zainteresowanie mają wykazywać również Buffalo Sabres, Carolina Hurricanes, Toronto Maple Leafs oraz Tampa Bay Lightning. Sam Kane nie zamierza podejmować pochopnej decyzji i ma czekać na najlepszą sportowo ofertę.

Patrik Laine szuka nowego otwarcia

Jeszcze kilka lat temu należał do najbardziej bramkostrzelnych skrzydłowych ligi.

Ostatni sezon nie był jednak udany. Problemy zdrowotne sprawiły, że wystąpił jedynie w pięciu spotkaniach Montreal Canadiens.

Mimo to zainteresowania nie brakuje. W mediach najczęściej przewijają się Los Angeles Kings, którzy szukają kolejnego snajpera do pierwszych dwóch formacji. W gronie potencjalnych kierunków wymienia się także Tampa Bay Lightning, a wcześniej pojawiały się również spekulacje dotyczące New York Rangers.

Claude Giroux nadal może pomóc drużynie walczącej o Puchar

Choć Claude Giroux ma już 38 lat, wciąż pozostaje jednym z najbardziej wszechstronnych napastników NHL.

W minionych rozgrywkach zanotował 49 punktów (14 goli i 35 asyst) w 82 meczach, a przez całą karierę uzbierał już 1165 punktów w sezonie zasadniczym.

Najwięcej mówi się o pozostaniu w Ottawie Senators, ale pojawiają się również informacje o zainteresowaniu ze strony Toronto Maple Leafs oraz Edmonton Oilers, którzy szukają doświadczonego skrzydłowego do walki o Puchar Stanleya.

Anthony Mantha po najlepszym sezonie w karierze

Jednym z najbardziej zaskakujących nazwisk pozostających bez kontraktu jest Anthony Mantha.

31-letni skrzydłowy odbudował karierę w Pittsburgh Penguins, rozgrywając najlepszy sezon w NHL. W 81 meczach zdobył 33 gole i 31 asyst, kończąc rozgrywki z dorobkiem 64 punktów, ustanawiając nowe rekordy kariery.

Nic dziwnego, że jego agent liczy na kilkuletnią umowę wartą nawet 5-6 milionów dolarów rocznie. Według doniesień mediów zainteresowanie mają wykazywać Montreal Canadiens, Buffalo Sabres, St. Louis Blues oraz Winnipeg Jets, czyli drużyny poszukujące skrzydłowego do czołowych formacji.

Wśród ciekawych nazwisk są także Władimir Tarasenko, Adam Henrique, Michael Bunting, John Klingberg, Logan Stanley, Eeli Tolvanen, James van Riemsdyk oraz bramkarz Cam Talbot.

Arbitraż może uruchomić kolejne transfery

Równolegle trwa też temat arbitrażu płacowego. Według NHLPA wnioski złożyło 15 zawodników, w tym Jason Robertson, Trevor Zegras, Jamie Drysdale, Kirby Dach, Cole Perfetti, Nicholas Robertson, Cole Sillinger i Braden Schneider.

Największą uwagę przyciąga Robertson z Dallas Stars, który ma za sobą znakomity sezon: 96 punktów, w tym 45 goli, w 82 meczach. Rozprawy arbitrażowe zaplanowano od 20 lipca do 1 sierpnia, ale zawodnicy mogą podpisać kontrakty z obecnymi klubami jeszcze przed przesłuchaniem.

Także jedno z najgłośniejszych nazwisk w gronie zawodników objętych arbitrażem jest Trevor Zegras. 25-letni napastnik trafił do Philadelphia Flyers przed sezonem i szybko odbudował swoją wartość po trudniejszym okresie w Anaheim Ducks.

W sezonie 2025/26 rozegrał 82 mecze, zdobywając 23 bramki i 42 asysty, co dało mu 65 punktów i wyrównanie najlepszego wyniku w karierze. To właśnie taka forma sprawiła, że jego nowy kontrakt będzie jedną z najciekawszych historii tego lata.

To oznacza, że w najbliższych dniach w NHL może dojść do kolejnych ważnych ruchów. Jedni będą czekać na okazje cenowe, inni będą musieli uporządkować budżet po decyzjach arbitrażowych. Rynek zwolnił, ale wciąż ma kilka nazwisk, które mogą zmienić układ sił przed sezonem 2026/2027.

 

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 1

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe