Sami Tamminen nie jest już zawodnikiem Marmy Ciarko STS Sanok. Umowa z dotychczasowym kapitanem została rozwiązana za porozumieniem stron.
Nie jest to udany sezon dla fińskiego napastnika, który miał być motorem napędowym sanockiej drużyny. W 19 meczach zdobył tylko 3 bramki i przy 5 asystował. Na ławce kar spędził 2 minuty, a w klasyfikacji plus/minus wypadł na -7.
Nie udało mu się w tych rozgrywkach pokonać bramkarza grając w liczebnej przewadze, a na to liczyli działacze i sanoccy kibice.
– Jestem trochę rozczarowany, bo podobało mi się tutaj, ale po prostu grałem źle, podobnie jak zespół, więc... Dziękuje wszystkim ludziom, których tutaj poznałem. Świetnie się tu czułem, to była przyjemność grać dla Sanoka – mówił Tamminen, który sam poprosił o rozwiązanie umowy.
W sumie Sami Tamminen rozegrał w polskiej ekstralidze 106 meczów, w których strzelił 35 goli i zanotował 35 kluczowych zagrań.
– Sami jest dobrym człowiekiem i widziałem, jak wiele znaczy dla niego Sanok. Życzę mu powodzenia – krótko podsumował Elmo Aittola, trener Marmy Ciarko STS Sanok.
Czytaj także: