Hokej.net Logo

Kapitan Zagłębia po wygranej z Toruniem. "Byliśmy cierpliwi, konsekwentni i skuteczni”

fot: Bartosz Konieczko
fot: Bartosz Konieczko

W rozegranej wczoraj 8. kolejce TAURON Hokej Ligi najwięcej uwagi poświęcano pojedynkowi ECZD Zagłębia Sosnowiec z KH Energą Toruń. Spotkały się ze sobą nie tylko jedne z najrówniej, ale także najefektowniej grających drużyn na tym etapie sezonu. Po końcowej syrenie gospodarze dopisali komplet punktów i zasiedli w fotelu lidera TAURON Hokej Ligi. O przedmeczowych założeniach i przebiegu spotkania naszej redakcji tuż po tym pojedynku opowiedział Michał Kotlorz, kapitan ECZD Zagłębia Sosnowiec.

Patrząc przez pryzmat dotychczas rozegranych kolejek w tym sezonie TAURON Hokej Ligi w opiniach wielu kibiców pojawia się niedosyt, żal straconych szans na zwycięstwo, kręcenie nosem na słabą skuteczność w ofensywie… Takie zmartwienia są w obecnych rozgrywkach zupełnie obce fanom ECZD Zagłębia Sosnowiec. Każdy kolejny rywal, któremu przychodzi mierzyć się z zespołem Matiasa Lehtonena ma do rozwikłania ekstremalnie trudne zadanie taktyczne. Zadanie, które wydaje się, że - przynajmniej jak na razie - skutecznie zaszyfrował fiński szkoleniowiec Zagłębia. 

Taktyczne fortele trenera KH Energi Toruń, Samiego Hirvonena, w piątkowy wieczór w Sosnowcu także okazały się nieskuteczne. Systematyczność, konsekwencja w grze i skuteczność w tercji rywala - te trzy elementy w głównej mierze zadecydowały o tym, że to Sosnowiczanie zainkasowali komplet punktów w starciu z zespołem z Torunia. 

– Przez większość meczu realizowaliśmy to, co sobie założyliśmy w szatni przed spotkaniem – powiedział naszej redakcji Michał Kotlorz, kapitan ECZD Zagłębia Sosnowiec. 

Oba zespoły przed meczem zdawały sobie sprawę, jaki ciężar gatunkowy ma to spotkanie. Stawką były nie tylko trzy punkty, ale przede wszystkim ewentualna pozycja lidera i dodatkowy zastrzyk mentalny przed kolejnymi pojedynkami. 

Praktycznie przez większość piątkowego starcia - z nielicznymi wyjątkami - to gospodarze byli stroną dominującą. Szybko strzelone dwa gole, umiejętne regulowanie tempa gry punktowanie rywala w kluczowych momentach. To były elementy które Zagłębiu zwycięstwo i fotel lidera po wczorajszej serii gier. 

– Byliśmy cierpliwi, konsekwentni i skuteczni - tak grę Zagłębia podsumował Michał Kotlorz. 

Czasu na świętowanie sukcesu nad "Stalowymi Piernikami" nie ma zbyt wiele, bo już jutro przez podopiecznymi trenera Matiasa Lehtonena kolejny wymagający test. Pojedynek z absolutną rewelacją THL na obecnym etapie sezonu - Polonią Bytom.

– Cieszymy się ze zwycięstwa z Toruniem, ale mentalnie przygotowujemy się już do kolejnego spotkania, które na pewno nie będzie łatwe – zakończył kapitan Sosnowiczan.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe