Kasperlík zagra w polskiej kadrze? "Sprawa nie posunęła się naprzód"
Rok temu informowaliśmy o tym, że Martin Kasperlík jest zainteresowany grą w reprezentacji Polski. W uzyskaniu naszego paszportu miał mu pomóc jeden z doradców prezydenta Andrzeja Dudy. Postanowiliśmy więc sprawdzić, jak obecnie wygląda ta sprawa.
Przypomnijmy, że czeski skrzydłowy ma polskie pochodzenie. Jego dziadek urodził się w gminie Marklowice, niedaleko Zebrzydowic i posiadał polskie obywatelstwo. Jednak po II Wojnie Światowej jego rodzinny dom znalazł się już po czeskiej stronie granicy.
Kasperlík w sierpniu 2016 roku złożył wniosek o potwierdzenie obywatelstwa. Jednak wciąż go nie otrzymał. Selekcjoner biało-czerwonych Róbert Kaláber przekonywał, że 28-letni napastnik wzmocniłby głębie składu naszej kadry. „Kaspi” jest graczem bardzo szybkim, potrafi on wykorzystać sytuacje sam na sam i zdobywać ważne bramki.
– Nawiązaliśmy bezpośrednie kontakty z doradcą pana prezydenta Andrzeja Dudy, ale – nawet przy dużej chęci i życzliwości do tego tematu – wszystko trwa zbyt długo. Procedura nadawania lub potwierdzania obywatelstw jest żmudna – powiedział nam Mirosław Minkina, prezes Polskiego Związku Hokeja na Lodzie.
– Ostatnio polski paszport otrzymała urodzona na Ukrainie Tetiana Onyszczenko, która od dłuższego czasu mieszka w Polsce. Ale naturalizacja zawodników mających polskie pochodzenie lub związanych z naszym krajem byłaby korzystna dla naszej reprezentacji. Zresztą w taki sposób postępują inne federacje jak choćby Węgrzy, Francuzi czy Kazachowie – dodał.
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci

Komentarze
Lista komentarzy
atreus
Panie prezesie niech pan skończy p..... Niech pan popatrzy na piłkę nożną to będzie pan wiedział jak długo trwa procedura, może warto by było coś w końcu zrobić dla tego hokeja?