Kolejna legenda uhonorowana. Wyjątkowe chwile Bogdana Pawlika
W przerwie ligowego starcia z JKH GKS Jastrzębie krakowski klub oddał hołd jednemu ze swoich najwybitniejszych wychowanków. Proporzec z nazwiskiem Bogdana Pawlika i numerem 16 dołączył do wąskiego, elitarnego grona zasłużonych pod dachem lodowiska przy Siedleckiego.
Bogdan Pawlik to wychowanek Pasów, który przywdziewał biało-czerwone barwy już od 1968 roku i pozostał wierny macierzystej drużynie niemal przez całą hokejową karierę. W barwach reprezentacji Polski wystąpił 33 razy (w tym 19-krotnie jako zawodnik Cracovii). Zarówno w kadrze, jak i w klubie tworzył zgrany duet z inną legendą spod Wawelu – Romanem Stebleckim. Na swoim koncie zapisał także występ na igrzyskach olimpijskich w Sarajewie, choć na turnieju tym reprezentował już barwy innego klubu.
Podczas przerwy meczu z JKH GKS Jastrzębie krakowski klub oficjalnie uhonorował swoją legendę. Bogdan Pawlik odebrał pamiątkową bluzę z rąk prezes Agaty Michalskiej, a pod dachem lodowiska zawisł proporzec z jego nazwiskiem i numerem 16. Do tej pory tak wyjątkowego zaszczytu dostąpili jedynie: Roman Steblecki, Bogdan Migacz, Daniel Laszkiewicz oraz Paweł Kozendra.
Czytaj także:
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"
- Komisarz THL podjęła decyzję. Chodzi o zawodników Cracovii

Komentarze
Lista komentarzy
Zyhokcracovia
Pamiętam go doskonale.Był dobry technicznie i miał umiejętności gry kombinacyjnej.
Zawodnik większego kalibru niż Kozendra czy Daniel Laszkiewicz, którzy zajęli honorowe miejsce w Galerii Sław raczej za wieloletnie reprezentowanie klubu...