Hokej.net Logo

Kolejny dublet polskiego obrońcy! Druga tercja zdecydowała w meczu mistrza Polski [WIDEO]

Radość po golu Bartłomieja Pociechy (Foto: Tomasz Gonsior)
Radość po golu Bartłomieja Pociechy (Foto: Tomasz Gonsior)

GKS Tychy zwycięża na wyjeździe z beniaminkiem BS Polonią Bytom 4:1. Choć pierwsza tercja była wyrównana i zakończyła się remisem, to druga odsłona zdominowana przez mistrza Polski rozstrzygnęła losy spotkania. Bohaterem meczu został obrońca GKS-u, Bartłomiej Pociecha, który po raz kolejny z rzędu ustrzelił dublet!

Spotkanie, zgodnie z oczekiwaniami, rozpoczęło się od dynamicznej gry. GKS Tychy, mimo że dotychczas notuje wyniki poniżej oczekiwań, od początku pokazał, że chce odzyskać straconą formę i objął inicjatywę. Już w 3. minucie bramkarza gospodarzy, Bohdana Djaczenkę, sprawdzali Łyszczarczyk i Monto. Bytomianie odpowiedzieli szybkim wypadem i strzałem Bujalskiego.

W 11. minucie padł pierwszy gol dla GKS-u Tychy, kiedy to Hannu Kuru pokonał bramkarza Polonii. Radość gości trwała jednak krótko – sędziowie, po analizie wideo, nie uznali trafienia, cofając zegar z powodu wcześniej niezauważonego i nieodgwizdanego uwolnienia. Ta kontrowersja wyraźnie podrażniła Kuru, który trzy minuty później dopiął swego. Po świetnym podaniu napastnik GKS-u stanął oko w oko z Djaczenką i trafił na 1:0, dając do zrozumienia sędziemu prowokacyjnym gestem, że tym razem bramka musi być zaliczona.

Mistrz Polski wydawał się kontrolować przebieg wydarzeń, ale beniaminek z Bytomia pokazał charakter. Tuż przed przerwą, w 20. minucie, na dwie sekundy przed syreną, Polonii udało się wyrównać! Po indywidualnej akcji Christiana Mroczkowskiego, który minął trzech rywali, krążek trafił do Dmitrija Załamaja. Ten uderzył, a odbita guma wpadła do siatki po kontakcie z Andriejem Bujalskim, któremu ostatecznie zapisano trafienie na 1:1.

Decydujący zryw gości i dublet Pociechy

Druga część meczu okazała się być decydująca. Już w 23. minucie GKS Tychy ponownie wyszedł na prowadzenie 2:1. Mimo faulu na Knuutinenie, tyszanie utrzymali krążek, a w konsekwencji strzał Bartłomieja Pociechy wpadł do bramki. Trafienie padło formalnie w trakcie tzw. "odłożonej kary".

Trzy minuty później tyszanie podwyższyli prowadzenie. Zabójczo skuteczni w tym fragmencie spotkania, zdobyli gola na 3:1 za sprawą Rasmusa Heljanko, który popisał się pięknym zwodem i precyzyjnym strzałem.

Najważniejsze dla GKS-u miało jednak nadejść w 35. minucie. Po udanej obronie w osłabieniu, GKS Tychy błyskawicznie przeszedł do ofensywy, a do ataku podłączył się obrońca, Bartłomiej Pociecha. Po otrzymaniu dobrego podania, Pociecha huknął dokładnie po długim rogu, zdobywając swojego drugiego gola w tym meczu i ustalając wynik na 4:1.

Jest to już drugi mecz z rzędu, w którym polski defensor notuje dublet. Ta bramka padła chwilę po tym, jak Polonia nie wykorzystała przewagi liczebnej, spowodowanej karą techniczną za nadmierną liczbę graczy na lodzie dla GKS-u.

Obrona i brak skuteczności Polonii

Ostatnia odsłona rozpoczęła się w spokojnym tempie, zbyt spokojnym jak na sytuację bytomian. Polonia próbowała odwrócić losy spotkania, ale defensywa GKS-u z Tomášem Fučíkiem w bramce była skuteczna. Mimo starań, m.in. Musioła (43. min), Bujalskiego (46. min) i Wybirala (57. min), bytomianie nie zdołali pokonać bramkarza gości.

Djaczenko także miał okazję się wykazać, między innymi zatrzymując groźną akcję dwóch na jednego, którą finalizował Viitanen (53. min). Polonia Bytom miała swoją szansę w przewadze liczebnej w 51. minucie po karze dla Mroczkowskiego, ale mistrz Polski spokojnie się obronił. Mecz zakończył się wynikiem 4:1 dla GKS-u Tychy.

BS Polonia Bytom - GKS Tychy 1:4 (1:1, 0:3, 0:0)
0:1 Hannu Kuru - Mateusz Bryk, Rasmus Heljanko (13:21)
1:1 Andriej Bujalski - Dmitrij Załamaj, Christian Mroczkowski (19:58)
1:2 Bartłomiej Pociecha - Henri Knuutinen (22:53)
1:3 Rasmus Heljanko - Hannu Kuru, Juuso Walli (25:12)
1:4 Bartłomiej Pociecha - Hannu Kuru, Rasmus Heljanko (34:22)

Sędziowali: Wojciech Czech, Bartosz Suski (główni) - Kamil Wiwatowski, Michał Gerne (liniowi)
Minuty karne: 4-4
Strzały: 24-37
Widzów: 1254

Polonia: B. Djaczenko - L. Karjalainen, E. Ošenieks, R. Sawicki, M. Zając, M. Lehtimäki - D. Załamaj, K. Górny, A. Bujalski, A. Karasiński, C. Mroczkowski (2) - M. Proczek, J. Kamienieu, P. Wybiral, P. Bajon, S. Wicher (2) - D. Musioł, A. Bodora, T. Petrażycki, J. Łoza, J. Musioł.
Trener: Andriej Gusow

GKS Tychy: T. Fučík - O. Viinikainen, M. Bryk (2), D. Paś, F. Komorski, B. Jeziorski - O. Kaskinen, V. Kakkonen, M. Lehtonen, J. Monto, M. Viitanen - B. Pociecha, J. Walli, A. Łyszczarczyk, H. Kuru, R. Heljanko - O. Bizacki, S. Kucharski, H. Knuutinen, R. Drabik, M. Gościński.
Trener: Pekka Tirkkonen

 

Czytaj także:

Rozgrywki w skrócie

2025/26 - Ekstraliga: Regularny

Najbliższe mecze
Ostatnie mecze
Zobacz terminarz
Tabela
Lp. Drużyna GP GF GA GD P PIM
1. GKS Katowice 39 129 86 43 82 474
2. ECB Zagłębie Sosnowiec 40 139 91 48 81 525
3. KS Unia Oświęcim 39 149 91 58 79 460
4. GKS Tychy 39 147 83 64 78 340
5. JKH GKS Jastrzębie 40 113 108 5 63 404
6. KH Energa Toruń 39 138 120 18 61 309
7. BS Polonia Bytom 39 119 116 3 50 329
8. Comarch Cracovia 39 89 144 -55 37 415
9. STS Sanok 40 38 222 -184 0 273
Zobacz tabelę
Liczba komentarzy: 3

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • hubal
    2025-10-05 22:03:26

    brawo Bartek !
    teraz załaduj po 2 tory tym co są nad nami w tabeli :)

  • parzyfans
    2025-10-06 07:16:44

    a mnie zadziwia relacja . Ze po karze dla Mroczkowskiego Gks grał w osłabieniu :)

    • parzyfans
      2025-10-06 07:19:11

      .... i mam też wrażenie przynajmniej tak było w CHL przy całym szacunku ..że w ustawieniu bez Jeziora grali lepiej

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe