Kolesnikow po dołączeniu do KH Toruń. "Władze stawiają przed zespołem wysokie cele"
Wiaczesław Kolesnikow to najnowszy nabytek KH Energi Toruń w tym okresie przedsezonowym. My postanowiliśmy nieco podpytać kazachskiego napastnika o kulisy dołączenia do "Stalowych Pierników".
HOKEJ.NET: – Co przekonało cię do dołączenia do KH Energi Toruń przed sezonem 2026/2027?
Wiaczesław Kolesnikow: – Klub jest bardzo dobrze zorganizowany, Toruń to świetne miasto, liga prezentuje dobry poziom, a zaproponowane warunki były bardzo atrakcyjne. To wszystko sprawiło, że decyzja była łatwa.
Jakie były twoje pierwsze myśli, gdy usłyszałeś o zainteresowaniu z Polski?
– Byłem podekscytowany! Znam tę ligę od dłuższego czasu, a wielu zawodników, których znam, wcześniej w niej występowało.
Rozważałeś inne oferty przed wyborem Torunia?
– Tak, analizowaliśmy również inne propozycje, ale Toruń był opcją, która najbardziej nam odpowiadała.
Co już wiesz o polskim hokeju i KH Energa Toruń?
– Wciąż mam jeszcze wiele do nauczenia się o polskim hokeju. Jeśli chodzi o klub, wiem, że jest ambitny, a jego władze stawiają przed zespołem wysokie cele. To było dla mnie bardzo ważne.
Kibice będą oczekiwać od ciebie szybkości i bramek. Jak opisałbyś swój styl gry?
– Zawsze staram się pomagać drużynie swoją grą w ofensywie. Jedno mogę powiedzieć na pewno – w każdym meczu chcę zdobywać gole i pomagać zespołowi wygrywać.
Miałeś okazję grać na najwyższym poziomie międzynarodowym. Jaka była największa różnica w porównaniu z hokejem klubowym?
– Na mistrzostwach świata spotykają się zawodnicy z absolutnego światowego topu. Największą różnicą jest to, że gracze z różnych drużyn muszą w bardzo krótkim czasie stworzyć jedność, zaakceptować wspólną wizję, zrozumieć styl hokeja, jaki chcą prezentować, a następnie wyjść na lód i walczyć dla swojego kraju. To niesamowite doświadczenie, które dostarcza niezapomnianych emocji. Coś naprawdę wyjątkowego.
Czego kibice mogą oczekiwać od ciebie w każdym meczu?
– Dla mnie drużyna zawsze jest najważniejsza. Gram dla herbu na przodzie koszulki. Zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby nasi kibice byli szczęśliwi i dumni z osiąganych przez nas wyników.
Rozmawiał: Mikołaj Hoder
Czytaj także:
- Długi tydzień i multum emocji. Obsada sędziowska już znana
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"

Komentarze