Wielu kibiców zastanawia się, jak będą wyglądały pary ćwierćfinału play-off? Wiemy już, na jakie rozwiązania zdecydowały się polskie kluby!
Cztery lata temu w regulaminie znalazł się przepis mówiący o tym, że zespoły z miejsc 1-3 będą mogły wybrać rywala, z którym będą chciały zmierzyć się w ćwierćfinale.
Polskie kluby niechętnie korzystały z tego prawa, decydując się na rozgrywanie pierwszej rundy play-off w myśl powszechnie obowiązującej drabinki 1-8, 2-7, 3-6 i 4-5.
Na odstępstwo od tej reguły w sezonie 2023/2024 zdecydowało się szefostwo Re-Plast Unii Oświęcim. Biało-niebiescy, którzy uplasowali się na drugim miejscu, wybrali szóstą Comarch Cracovię. Siedmiomeczowy bój z Pasami scementował oświęcimian, którzy po raz pierwszy od 20 lat sięgnęli po mistrzostwo Polski.
Teraz podobną decyzję podjęli działacze trzeciego po fazie zasadniczej GKS-u Tychy, którzy wybrali piąty w tabeli JKH GKS Jastrzębie.
Zwycięzca sezonu zasadniczego, czyli GKS Katowice zmierzy się z ósmą Comarch Cracovią. Drugie ECB Zagłębie Sosnowiec skrzyżuje kije z siódmą Polonią Bytom, a czwartej Unii Oświęcim przypadła rywalizacja z szóstą KH Energą Toruń, która w sezonie zasadniczym wygrała z biało-niebieskimi 4 z 5 meczów.
Pierwsze spotkania odbędą się na terenach wyżej rozstawionych zespołów 28 lutego i 1 marca, a więc w najbliższą w sobotę i niedzielę.
Szczegółowy terminarz zamieściliśmy tutaj.
Czytaj także: