Hokej.net Logo

LaCouvée zdradził sekret zwycięskiej serii. "Nie zdejmuję szczęśliwych skarpet"

fot: Klaudia Baron
fot: Klaudia Baron

GKS Katowice pokonał JKH GKS Jastrzębie 4:1 i odniósł piąte zwycięstwo z rzędu. Connor LaCouvée chwalił kolegów za dominację, z uśmiechem wskazał swój sposób na podtrzymanie dobrej passy, a także porównał poziom polskich i słowackich rozgrywek.

"Nie miałem zbyt wiele pracy

Katowiczanie przedłużyli zwycięską serię, a ich bramkarz po spotkaniu podkreślał przede wszystkim dobrą postawę całego zespołu. Z jego perspektywy gospodarze przez większość meczu kontrolowali wydarzenia na lodzie.

– To był dobry mecz. Chłopaki zagrali świetnie. Przez większość spotkania dominowaliśmy. Szczerze mówiąc, nie miałem zbyt wiele pracy. Była jedna sytuacja sam na sam, później kilka dobrych okazji, gdy rywale grali w przewadze – oceniał Connor LaCouvée.

Golkiper nie ukrywał zadowolenia z formy drużyny.

– Gramy naprawdę dobrze. Zdecydowanie pokonaliśmy tego rywala i chcemy dalej podtrzymywać tę passę – dodał.

Pomarańczowy sposób na zwycięstwa

Pytanie o to, co zmieniło się w grze zespołu i pozwoliło mu odnieść pięć kolejnych zwycięstw, LaCouvée potraktował z przymrużeniem oka. Zamiast analizować taktykę, wskazał na… skarpety.

– Od czterech meczów noszę moje szczęśliwe skarpety. Możecie je zobaczyć, te pomarańczowe. Nie zdejmuję ich – żartował.

Dopytywany, czy rzeczywiście to właśnie one stoją za dobrą passą, nie miał wątpliwości.

– Szczęśliwe skarpety, na sto procent. To im podziękujcie – odparł z uśmiechem.

Polska liga a słowacka. LaCouvée wskazał różnice

Bramkarz został również zapytany o porównanie polskich rozgrywek ze słowackimi. W jego ocenie różnice dotyczą przede wszystkim tempa, umiejętności zawodników i organizacji gry. Zaznaczył przy tym, że także w Polsce nie brakuje wartościowych hokeistów.

– Myślę, że tutaj gra jest trochę wolniejsza, poziom umiejętności może nieco niższy, a gra trochę mniej uporządkowana. Jest jednak mnóstwo świetnych zawodników i wiele wymagających wyzwań – wyjaśniał.

Zdaniem LaCouvee istotnym czynnikiem są możliwości finansowe klubów, które przekładają się na pozyskiwanie graczy z bogatszym dorobkiem.

– Na Słowacji jest więcej pieniędzy, więc trafiają tam zawodnicy z lepszym CV. Zazwyczaj większe pieniądze przekładają się na wyższe umiejętności. To prawdopodobnie najważniejsza różnica – stwierdził.

Zwrócił też uwagę na bardziej dynamiczny charakter słowackich rozgrywek.

– Na Słowacji tempo jest nieco szybsze, gra częściej przenosi się z jednej strony lodowiska na drugą. Teraz przyzwyczajam się do tutejszej ligi i zaczynam czuć się dobrze – podsumował.

Czytaj także:

Rozgrywki w skrócie

2026/27 - Ekstraliga: Regularny

Najbliższe mecze
Ostatnie mecze
Zobacz terminarz
Tabela
Lp. Drużyna GP GF GA GD P PIM
1. GKS Tychy 16 75 29 46 39 189
2. GKS Katowice 19 81 46 35 34 161
3. BS Polonia Bytom 17 73 38 35 33 150
4. KH Energa Toruń 16 68 40 28 32 162
5. ECZD Zagłębie Sosnowiec 16 73 40 33 31 208
6. KS Unia Oświęcim 15 63 49 14 28 189
7. Comarch Cracovia 17 47 61 -14 23 227
8. JKH GKS Jastrzębie 16 30 44 -14 20 123
9. STS Sanok Sokół 16 23 70 -47 6 140
10. Podhale Nowy Targ 16 20 136 -116 0 256
Zobacz tabelę
Liczba komentarzy: 1

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • ArtGieKSa
    2026-10-31 13:25:57

    nie chcę zapeszać ale mam dobrze przeczucia..... maszyna jest dobrze naoliwiona i dzisiaj goście dostaną w piernik..... a potem trzeba będzie dobrze się pozakać w PK

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe