Hokej.net Logo
Mecze na żywo
Ekstraliga
STS Sanok
godz. 17:30
KH Toruń
Ekstraliga
Podhale
godz. 18:00
GKS Tychy
Ekstraliga
GKS Katowice
godz. 18:30
JKH GKS
Ekstraliga
Zagłębie
godz. 19:00
Cracovia

Laszkiewicz: Nie ustajemy w ciężkiej pracy

Laszkiewicz: Nie ustajemy w ciężkiej pracy

Sezon pędzi jak szalony. Jastrzębianie nie zdążyli się nacieszyć triumfem w Asker, a tymczasem przed nami powrót do ekstraligi i derby z GKS Tychy. Aby jednak "w czeluściach statystyk" nie zaginęły wspomnienia z Champions Hockey League, porozmawialiśmy z dyrektorem sportowym JKH GKS Jastrzębie Leszkiem Laszkiewiczem.


- Jesteście w trakcie bardzo intensywnego momentu sezonu. Za Wami niełatwa podróż do Norwegii, ale o odpoczynku nie ma mowy.
Leszek Laszkiewicz - To prawda, jednak z takim "rozkładem zajęć" liczyliśmy się od początku. W związku z udziałem w Hokejowej Lidze Mistrzów doszło nam sześć spotkań. Z uwagi na to gramy w zasadzie co dwa dni. Dość powiedzieć, że w ciągu dziewiętnastu dni zaliczamy dziewięć spotkań. Dlatego musimy rozsądnie gospodarować siłami drużyny, aby chłopcy mieli możliwość zregenerować organizmy. Natomiast sama podróż do Norwegii przebiegła tak, jak ją sobie zaplanowaliśmy. Najważniejsze jest to, że udało nam się uniknąć kontuzji.

- Organizacyjnie wyszło według planu, podobnie jak sportowo. Sześć punktów w dwumeczu z Frisk Asker to spory sukces.
- Oczywiście bardzo cieszymy się tego wyniku. To ogromny prestiż dla naszego klubu tym bardziej, że jesteśmy debiutantem w europejskich pucharach. Nie ukrywam, że byliśmy bardzo ciekawi, jak wypadniemy na tle tak mocnych rywali. Udało nam się zdobyć w sumie siedem punktów, więc mamy powody do radości.

- Gratulacje płyną nie tylko z miasta. Miłe słowa można było usłyszeć ze strony kibiców innych polskich klubów.
- To rzeczywiście bardzo sympatyczne, jednak już w poprzednim sezonie mogliśmy liczyć na podobne wsparcie. Kibice innych klubów doceniają to, co osiągnęliśmy. Wiedzą, ile pracy włożyliśmy, aby zdobyć potrójną koronę. Nie możemy jednak spocząć na laurach i z chłodną głową musimy iść do przodu. Wiemy, co udało nam się osiągnąć, jednak nie ustajemy w ciężkiej pracy, aby nasza drużyna nadal grała fajny hokej i skutecznie powalczyła o kolejne sukcesy.

- W obu spotkaniach z Frisk Asker powtórzyła się sytuacja ze słabszym momentem w trzecich tercjach. Czy rzeczywiście straty bramek były efektem rozluźnienia, czy też - jak mówił Roman Rac - brakowało Wam nieco energii?
- Sądzę, że wszystkiego po trochu. Faktycznie zauważyliśmy problem i trener Kalaber rozmawia na ten temat z drużyną. Rzeczywiście bywa tak, że po okresie świetnej gry przychodzi chwila uspokojenia i w efekcie sami sobie robimy nerwówkę. Liczymy jednak, że z meczu na mecz pod tym względem będzie coraz lepiej. Musimy grać równo przez 60 minut, a nie przez 20 czy 40. Wiemy wszyscy, ile trwa mecz hokeja. Trzeba jednak również pamiętać, iż niełatwą sprawą jest utrzymanie koncentracji na najwyższym poziomie przez cały czas. Niektórzy nasi zawodnicy mają za sobą kwalifikacje olimpijskie, które wiązały się przecież z ogromnym napięciem. Potem doszła Liga Mistrzów oraz nasze krajowe rozgrywki, gdzie każda z ekip chce zawalczyć o półfinał Pucharu Polski. Mamy niewiele czasu na regenerację i odpoczynek. Dlatego jesteśmy świadomi, że takie słabsze momenty mogą się nam przydarzać. Niemniej, jestem przekonany, że przy okazji najbliższej dłuższej przerwy chłopcy "zresetują głowy" i ten problem przestanie istnieć.

- Kolacja w Asker odbyła się w radosnej atmosferze, ale to zapewne nie wystarczyło to "wyczyszczenia głów"?
- Dla nas to już pewna rutyna. Oczywiście mieliśmy powody do zadowolenia, jednak czasu na świętowanie nie było. Wiemy, że mamy przed sobą kolejne spotkania. Z tyłu głowy mieliśmy myśl o tym, że po powrocie do Polski rozpoczynamy przygotowania do meczu z GKS Tychy. Myślimy teraz tylko o piątkowych derbach.

- Trener Robert Kalaber wielokrotnie podkreślał zasługi dyrektora sportowego Leszka Laszkiewicza odnośnie pozyskania zawodników z zagranicy. Wyniki uzyskane w Champions Hockey League wskazują, że kierunek był trafny. Czy można składać gratulacje za transfery?
- Na gratulacje jest zdecydowanie za wcześnie. Takie sprawy rozlicza się po sezonie, a nie w połowie października. Dla nas najważniejszym celem jest pozostanie w ścisłej czołówce Polskiej Hokej Ligi. Na pełną ocenę ruchów kadrowych przyjdzie jeszcze czas. Wszak za nami dopiero pierwsza runda ekstraligi. Oczywiście, cieszymy się, że chłopcy już zdążyli "pokazać serducho", jednak rozliczeń będziemy dokonywać po zakończonym sezonie. Jak doskonale wiemy, nie mieliśmy przed wrześniemwielu możliwości na zgranie formacji i dlatego nasz sztab szkoleniowy wciąż stara się je optymalnie poskładać. Natomiast nie ukrywam, że jesteśmy dobrej myśli. Wierzymy mocno w tę drużyną. Chłopcy pokazali, że potrafią grać. Jednak ostatecznej oceny dokonamy później.

- Czyli, krótko mówiąc, obecnie w JKH GKS Jastrzębie trwa akcja... Superpuchar Polski?
- Aktualnie myślimy tylko o GKS Tychy i w pełni koncentrujemy się na piątkowych derbach. Następnie rozpoczniemy akcję "GKS Katowice", a dopiero po niej przyjdzie moment na myślenie o Superpucharze Polski.

- Na koniec pozostawiam legendzie jastrzębskiego hokeja możliwość skierowania kilku słów do jastrzębskich kibiców.
- Jesteśmy szczęśliwi, że mogliśmy liczyć na wsparcie w Askerhallen. Dziękujemy im za doping, który poniósł nas do cennego zwycięstwa w Norwegii. Liczymy, że już w najbliższy piątek na derbach z GKS Tychy trybuny Jastora będą pełne. Chłopcy mają "trochę meczów w nogach", więc każde wsparcie ze strony sympatyków JKH GKS Jastrzębie jest teraz bezcenne. Bądźcie z nami i zapraszamy na Jastor!


Przeczytaj dodatkowo
Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się o hokeju!
Shoutbox
  • szop: tam codziennie przez pol dnia sa mecze w tv sa bary klubowe hokej jest wszedzie czy myslisz ze jak gdyby najlepsza hokejowa liga typu NHl byla w Europie to nie nie bylo y jej w tv w Kanadzie
  • szop: a widziales choc jedna reklame tej ligi mistrzzow w tv
  • RafałKawecki: a już na Polskę to kompletnie nie mają przełożenia. Mimo to PHL pręży muskuły, i szasta kasą na zagranicznych zawodników, co wygląda żałośnie.
  • szop: pilka reczna jest ardzo medialna nie powiesz mi ze tak samo atrakcyjna a popatrz jakie maja plecy
  • RafałKawecki: Reklama lubi się przytulać to atrakcyjnych produktów. Trudno reklamować się przy czymś czego prawie nikt nie ogląda.
  • RafałKawecki: Może europejski rynek medialny jest po prostu za mały by te wszystkie dyscypliny pomieścić ?
  • szop: zaden tez powazny sponsor czy firma nie podpisze sie pod blaszakiem gdzie wieje wiatr wizerunek jest wazny
  • szop: jak Cie widza tak Cied pisza
  • szop: proste
  • RafałKawecki: Co prawda to prawda. Z Panem Bogiem. Mam jeszcze trochę roboty.
  • szop: trzymaj sie hokejowy kolego
  • PanFan1: Już to kiedyś pisałem, bez pełnych hal, biznesowy projekt zwany PHL, nie ruszy z miejsca.
  • PanFan1: Byłem któregoś razu na meczu w Nowym Targu z tatą i moim synem, wymarzliśmy, bo to już jakoś blisko Bożego Narodzenia było, po meczu "senior" stwierdził krótko: marzyłem całe lata na tej hali ja, mrzłeś i ty, a teraz marznie mój wnuk.
  • swojak: szop i Kawecki dwaj teoretyczni kibice poprowadzili dialog na temat tak samo teoretyczny jak oni. szop, jak to sie stało, że Ty jeszcze żyjesz? Skoro wizyta na meczu przyprawiła Cię o zapalenie płuc to inne sporty zimowe też tylko przed telewizorem i w ciepłych kapciuszkach? Kiedy skończyłeś 80 lat? ha ha ha :)
  • PanFan1: Cóż, zgodzić się trzeba że zimne stare hale, w robieniu hokejowego biznesu nie pomagają. Zwłaszcza w dzisiejszym naszym świecie, gdzie kibic ma swoje oczekiwania. Kilka dekad temu nikomu to aż tak bardzo nie przeszkadzało, ale dzisiejszy potencjalny kibic - klient, jest znacznie bardziej nastawiony na wygodę i temu należałoby wyjść na przeciw.
  • botanick: A mnie do hokeja przyciągła stara zimna,smierdząca dymem z cygaretów,ale pełna i drżąca z dopingu hala i hokeiści walczący do upadłego nie tylko na meczach,ale także na treningach.
  • botanick: Nie podnieca mnie ciepła hala,kolorowe światełka, głośna muzyka,smród popcornu i spalonych zapiekanek i co najgorsze "kibice" którym nawet nie chce się podnieść doopy jak ich drużyna strzela gola
  • botanick: Dodam jeszcze przewracających się czasem o podmuch wiatru zawodników,a cały boks ryczy "eeee" albo "faaaul"!
  • Luque: Botanicku sam wiesz jaka jest reakcja na "eeee" potem na trybunach haha
  • PanFan1: no to było takich "botaników" 350 sztuk w Jastrzębiu, 450 w Krakowie, 800 w Tychach, dane z wczorajszej kolejki, frekwencja że opad szczeny, dosłownie.
  • PanFan1: 550 w Oświęcimiu, byłbym pominął, przepraszam
  • LukaszOsw: W Oświęcimiu by na takim meczu było pow. 2000, mecz jednak odbył się w stolicy województwa śląskiego.
  • RafałKawecki: Widać w Katowicach ludzie mają ciekawsze zajęcia.
  • Oświęcimianin_23: Weźcie pod uwagę Mundial, ja nie raz opuszczałem transmisję ze względu na mecze :)
  • hokejowy100: To znaczy, że żaden z ciebie kibic 😉
  • botanick: Wielki kibicu z odpicowanych lodowisk na wyspach czy gdzie ty tam jesteś,jak nie potrafisz już po polsku czytać ze zrozumieniem to po co komentujesz? Nawet nie wiesz że Unia wczoraj w Katowicach grała..
  • Oświęcimianin_23: hokejowy, aż tak? :)
  • botanick: Przy relacji z meczu są nazwy dwóch drużyn,ta pierwsza to gospodarz..:)
  • hokejowy100: Jakiś śmieszny i przekupiony mundial ważniejszy niż mecze Unii? I to jeszcze jakby chodziło o mecze Polski, a tu nie....
  • emeryt: lepsi i lepsiejsi...dziecinada taka
  • Oświęcimianin_23: hokejowy, Mundial raz na cztery lata, można się poświęcić :)
  • hokejowy100: Może być i raz na osiem lat, ale i tak hokej powinien być ważniejszy. Piłka jest przeinwestowana. A najgorsze jest to, że jeszcze chcą w nią inwestować...
  • rawa: Botanick granie na stawie tez ma swoj klimat. Z jednej strony narzekamy na beton w strukturach klubowych, bazowanie na dotacjach miejskich, komusza mentalnosc a z drugiej strony niektorzy kibice sami podobnie mysla. W dzisiejszym sporcie kasa, marketing to podstawa. Mozesz wysmiewac odpicowane hale na wyspach ale tam na mecz przychodzi 6000+. Ich repra tez grala w elicie a dla nas ostatnio pokonanie Rumunow to wyzwanie.
  • botanick: Zawsze martwiłem się że wzorem NHL popcorn,muzyka,kolorowe światełka i oglądacze na trybunach wyprą z hal ogluszający dopingu stary klimat meczu hokejowego..to już się stało niestety.
  • botanick: Zapytajcie hokeistów czy lubią grać w ciszy, zapytajcie,np starszych kibiców z Torsanu bez ścian jak wspominają tamte lodowisko i klimat? W Tychach,Toruniu,Bytomiu..to samo.
  • botanick: Nie szata..
  • RafałKawecki: @bitanick
    Albo granie na sezonowo wylewanych lodowiskach, najlepiej bez kasków i ochraniaczy. To były czasy. Nie co ta współczesna komercja.
  • Arma: A potem zdziwienie że młody mając do wyboru nowoczesne kino, ładną, kameralną knajpkę albo brudne, przestarzałe lodowisko, nie wybiera meczu.
  • RafałKawecki: Arma - nie jesteś prawdziwym kibicem ;)
  • sethmartin: ehhh...grywałem na katowickim Torkacie...znam wszystkie otwarte lodowiska w tym kraju. To były czasy! Albo zimno jak cholera, czasami lało za kołnierz. Gdzieś tam bywały gorące parówki z bułką, jakaś flaszeczka "za pazuchą". To byli kibice, pełne trybuny, atmosfera wtedy naprawdę dobrego hokeja. No niestety to se ne wrati. Komfort na halach, cieplo i niby przytulnie ale najlepiej jak jest jakaś zadyma i jest komu klepnąć. Tego nie było. Gdzie kibice z tamtych lat, czas zatarł ślad.
  • sethmartin: Nie ma ich i powoli też nie ma hokeja w tym kraju.
  • emeryt: przywołujecie Państwo zamierzchłe czasy gdzie rozrywki dla młodych było jak na lekarstwo więc mecz hokejowy być niebywało atrakcjo
  • emeryt: czasy sie zmieniajo ludzie też inni,teraz liczy sie wygodnie,szybko,internet kradnie młodym życie
  • Luque: Chyba nie bierzecie pod uwagę tego co się w najbliższym czasie działo i dzieje...
  • Luque: I jaki to ma wpływ na frekwencję na meczach
  • sethmartin: ja tylko wspominam stare dobre dzieje, które nijak się mają do obecnych realiów. dobrze, że mam chociaż co wspominać!!
  • Luque: Popatrzcie na ilość polskich kibiców w Katarze... mało kogo w obecnych czasach stać na wydawanie pieniędzy na przyjemności
  • Arma: Akurat Katar to zły argument, sam lot to 25k w obie strony. To już wycina 90% chętnych
  • Luque: 25k to chyba przesadziłeś...
  • Luque: Ja widzę, że na tygodniowy pobyt to koszt biletu w dwie strony dla jednego pasażera to 2655 zł
  • Luque: Do tego musisz doliczyć koszty noclegu, wyżywienia i za bilety na mecz
  • Luque: 12 tyś to trzeba gdzieś liczyć na taką imprezę za osobę
  • Luque: https://podroze.onet.pl/aktualnosci/katar-2022-ile-kosztuje-wyjazd-na-mundial-kibice-slono-zaplaca/v5hs7fe
  • Luque: Z ciekawości sprawdziłem ;)
  • botanick: Trochę to dziwne,wychodzi na to że biedni ludzie z Afryki czy Ameryki południowej są bogatsi od Europejczyków.Argentyna podobno była bankrutem.A na stadionach katarskich 80%tych "bidoków":)
  • botanick: Kilometrów z Ameryki od.2razy wincyj to i bilet 2 razy droższy..Teraz się zastanówmy co nam wciskają media?
  • botanick: Ameryki Południowej*
  • Arma: Wiele osób z Ameryki południowej bierze kredyt na mundial
  • PanFan1: Tak sobie myślę, że nie każdy może dostać kredyt, bo żeby go dostać, to najpierw trzeba spełnić jakieś tam wymagania, chyba że w Ameryce południowej o "credit score" nie wiedzą, może tak być, tylko gdybam.
  • botanick: Chyba że wszyscy pracują w przemyśle"zielarskim" i sprzedano to to?
  • botanick: Sprzedajo*
  • emeryt: 12 tys to przecietna cena wczasow zagranicznych ,wystarczy zobaczyć co sie dzieje w Pyrzowicach lip-sierp
  • emeryt: tłumy Panie,bidy nie widać
  • botanick: Przypłyneli do Kataru pontonami,spio w kartonach, jedzo piosek..proste.2 tygodnie już tak.
  • PanFan1: Jak to Szop zasugerował, u nas na hokejowych trybunach masz "katar" jak się patrzy ;)
  • PanFan1: a tak na serio, hale są puste, bo ludziska się wygodne zrobili, nie chce się nam, lepiej i taniej domu, przed "laptakiem" albo telewizorem ...
  • PanFan1: ... tylko co to za życie ❓
  • Luque: Eme jak wczasy są za 12 koła, a ludzie na nie oszczędzają to chyba logiczne, że wykorzystają, pytanie czy 12-13 koła za jedną głowę to ma sens i logikę... Za te pieniądze na dzień dzisiejszy kupuje się opał na zimę, bo w Ameryce Południowej to Brazylijczycy chyba nie wiedzą co to jest śnieg...
  • emeryt: taaaaa
  • Luque: A co do Naszych trybun to chyba kluby powinny się wspólnie zastanowić nad marketingiem i przyciągnięciem kibiców na trybuny... jedni protestują, drudzy nie mogą patrzeć jak ich drużyna niszczczeje, inni że sprowadza się szrot zza granicy i wysokie wyniki w plecy...
  • Miletor: Jeśli w takim Krakowie, który liczy prawie milion mieszkańców nie ma 1000 chętnych na oglądanie hokeja jednej z najlepszych drużyn w kraju to nawet smok wawelski jak będzie pluł biletami nie pomoże. Przeciętnemu Kowalskiemu nie chce się siedzieć 3h w chłodnej hali nie znając zasad gry. To nie jest przypadek ze nawet Legia przestała się bawić w hokej.
  • hokejowy100: Może za jakieś naście lat coś się zmieni. Oby...
  • hubal: a ja inwestuję w siebie i swoje zasoby , czas pokaże czy warto było :)
  • hokejowy100: Ponoć inwestycja w siebie, to najlepsza inwestycja
  • hubal: ponoć , tylko cza zważać by się nieobesrać :(
  • hubal: tak jak te tu reklamy ...
  • hokejowy100: przynajmniej mamy coś za darmo, co w dzisiejszych czasach jest wręcz czymś niemożliwym heh
  • botanick: Hokejowy,czy za to że się urodziłeś musiałeś komuś płacić?A podziękowałeś?..przykre jest to stękanie tylko na wszystkich i wszystko.Cieszyć i korzystać
  • botanick: Cieszyć się i korzystać z życia.
  • botanick: Bez japonki, pozdrawiam.
  • botanick: Napinki*
  • Luque: Fakt nie jeden chciałby mieć chociaż raz Azjatkę ;P
  • PanFan1: ieeee tam, czyste chciejstwo, nic nad rodzime towary ;)
  • hokejowy100: a tymczasem już 22 grudnia kolejna odsłona "Świętej Wojny", tak idealnie tuż przed Świętami :D
  • uniaosw: https://youtu.be/EEwJL5OwM4E
  • emeryt: Radzie dzięki za info
  • Polaczek1: A jak tam koledzy Krakusy Romek zostaje?
  • hanysTHU: Kamil Paszek 100 lat!
  • Prawdziwy Kibic Unii: Uniaosw - obronca kiedy ? Duzy czy maly ?
  • Miletor: Warunki nie maja znaczenia, najważniejsze żeby w CV widniało NHL albo KHL….
    Obym się mylił!
  • Arma: Niedaleko kraj dość rozwinięty hokejowo, pewnie jakiegoś faceta w formie, za niewielkie pieniądze idzie znaleźć, tylko CV nie będzie z tych "wow"
  • emeryt: jesli ktos zgubił nr telefonu do Jano to służe
  • emeryt: https://www.eliteprospects.com/player/28089/jan-brejcak
    .
  • emeryt: https://www.eliteprospects.com/player/34325/matic-podlipnik
    .
  • Prawdziwy Kibic Unii: Eme 👍🏻 Jednego i drugiego
  • PanFan1: Wybiera się ktoś pokibicować naszej U20 w Bytomiu ?
  • uniaosw: https://www.eliteprospects.com/player/11949/yohann-auvitu
  • uniaosw: Tu eme mój faworyt, podobno marzy o grze w polskiej lidze ;)
  • Miletor: https://www.eliteprospects.com/player/45270/jonathan-racine
    Nawet NHL jest wiec spełnia kryteria
  • uniaosw: Trwa casting na gwiazdkę z nieba, kandydatury prosimy składać na sb
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2022 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe