Lewandowski o swojej dyspozycji. "Nie jest najlepsza, ale chodzi o całą drużynę"
Hokeiści KS Unii Oświęcim odwrócili losy spotkania z Comarch Cracovią i wygrali 3:2 w ostatniej kolejce TAURON Hokej Ligi, choć w drugiej tercji przegrywali różnicą dwóch bramek. – Cały czas wydawało nam się, że kontrolujemy ten mecz, mimo że go przegrywaliśmy – przyznał Jakub Lewandowski.
Biało-niebiescy odnieśli ważne zwycięstwo w 11. kolejce THL. Podopieczni Markusa Juurikkali pokonali rozpędzoną Comarch Cracovię 3:2, przerywając jej serię sześciu wygranych z rzędu. Oświęcimianie długo mieli problemy ze skutecznością, a po trafieniach Jamesa White’a i Danielsa Bērziņša znaleźli się w trudnym położeniu. W trzeciej tercji pokazali jednak charakter i przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę.
– Bardzo się cieszymy. Ten mecz był dobry. Wróciliśmy z 0:2, wygrywamy to spotkanie 3:2 i jesteśmy bardzo szczęśliwi – powiedział Jakub Lewandowski.
Pierwsza tercja nie zapowiadała aż takich emocji. Gospodarze próbowali przejąć inicjatywę, ale brakowało im skutecznego wykończenia akcji. Cracovia wykorzystała natomiast jedną z okazji i w 8. minucie James White zaskoczył Igora Tyczyńskiego strzałem zza bramki.
W drugiej odsłonie Oświęcimianie nadal nie potrafili znaleźć sposobu na Alexa Horawskiego. W 29. minucie Daniels Bērziņš podwyższył prowadzenie gości, wykorzystując grę... w osłabieniu. Gospodarze nie spuścili jednak głów i jeszcze przed przerwą kontaktowego gola zdobył Jere Jokinen.
– Mieliśmy swoje szanse. Nie chciało to wpaść, potem zaczęło i ostatecznie to my wygrywamy i bardzo się cieszymy – przyznał Lewandowski.
Napastnik Unii zwrócił uwagę również na drugie trafienie Krakowian, które padło w momencie, gdy jego zespół grał w przewadze.
– Nie powinien nam się przydarzyć, zwłaszcza że dostaliśmy tego gola, grając w przewadze. To my powinniśmy strzelać bramki, ale takie rzeczy się zdarzają. Nie załamywaliśmy się, cały czas graliśmy konsekwentnie i to poskutkowało wygraną – podkreślił.
Przełom nastąpił w ostatniej odsłonie. W 44. minucie James White zaatakował kolanem Damiana Tyczyńskiego, za co otrzymał karę meczu. Unia wykorzystała grę w podwójnej przewadze, a do wyrównania doprowadził Matt Wilkins, dobijając strzał Jerego Jokinena.
Kilka minut później gospodarze ponownie grali w przewadze, a karę meczu otrzymał Aleksandr Szkrabow. Tym razem napór biało-niebieskich zakończył się golem Rihardsa Marenisa, który w 50. minucie z bliska skierował krążek do siatki. Unia objęła prowadzenie 3:2 i musiała bronić go do ostatniej syreny.
Cracovia w końcówce wycofała bramkarza, próbując doprowadzić do wyrównania, ale Oświęcimianie utrzymali korzystny wynik. Spotkanie obfitowało w ostre starcia i kary – łącznie sędziowie nałożyli na gości aż 54 minuty karne.
– Myślę, że cały mecz graliśmy tak samo. Były dobre i złe momenty, ale nasza gra była na równym poziomie. Cały czas wydawało nam się, że kontrolujemy ten mecz, mimo że go przegrywaliśmy. Walczyliśmy do końca i to się opłaciło – ocenił zawodnik Unii.
Lewandowski przyznał, że jego zespół musiał uzbroić się w cierpliwość, zanim zaczął wykorzystywać swoje okazje.
– Wiadomo, czasami ta bramka nie chce wpaść. Potem, jak strzeliliśmy jedną, udało się zdobyć trzy – zauważył.
Po spotkaniu nie sposób było zapytać o indywidualną dyspozycję Lewandowskiego. Zawodnik przyznał, że początek sezonu nie układa się po jego myśli, ale mecz z Cracovią dał mu powody do optymizmu.
– Jest taka prawda. Ten mój start nie jest najlepszy, ale dzisiaj dobrze mi się grało. Gdybym wykorzystał tę sytuację, pomógłbym drużynie. Ale to nie chodzi tylko o jednego zawodnika, tylko o całą drużynę. Jestem bardzo dobrej myśli – zapewnił.
Spotkanie przyniosło także niepokojące obrazki związane ze zdrowiem zawodników. Damian Tyczyński opuścił lód po ataku White’a, a Kalle Valtola ucierpiał po starciu z Szkrabowem. Lewandowski podkreślił, że drużyna będzie czekać na wyniki badań kolegów.
– Wiadomo, będziemy czekać na badania chłopaków. Zawsze to jest na niekorzyść drużyny, jeżeli zawodnicy są kontuzjowani. Daje to taki sygnał do większej walki, ale wszyscy chcemy unikać kontuzji – zaznaczył.
Oświęcimian czeka teraz wymagający terminarz. W ciągu pięciu dni rozegrają trzy spotkania: w środę zmierzą się na wyjeździe z STS-em Sanok Sokół, w piątek podejmą GKS Tychy, a w niedzielę zagrają w delegacji z GKS-em Katowice.
– Na pewno będziemy trenować, ale głównie skupiamy się na meczach. Trzy spotkania to zawsze większy wysiłek, ale damy radę – zakończył Jakub Lewandowski.
Czytaj także:
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"
- Komisarz THL podjęła decyzję. Chodzi o zawodników Cracovii
2026/27 - Ekstraliga: Regularny
Najbliższe mecze
| 2026-10-20 | ||||
|---|---|---|---|---|
| 2026-10-20 18:00 |
Podhale Nowy Targ
Podhale
|
- |
GKS Katowice
GKS Katowice
|
Szczegóły
Miejska Hala Lodowa (Nowy Targ, PL) |
| 2026-10-20 18:00 |
GKS Tychy
GKS Tychy
|
- |
ECZD Zagłębie Sosnowiec
Zagłębie
|
Szczegóły
Stadion Zimowy (Tychy, PL) |
| 2026-10-20 18:00 |
Comarch Cracovia
Cracovia
|
- |
JKH GKS Jastrzębie
JKH GKS
|
Szczegóły
Lodowisko im. Adama "Rocha" Kowalskiego (Kraków, PL) |
| 2026-10-20 18:00 |
BS Polonia Bytom
Polonia
|
- |
KH Energa Toruń
KH Toruń
|
Szczegóły
Lodowisko im. Braci Nikodemowiczów (Bytom, PL) |
Ostatnie mecze
| 2026-10-18 | ||||
|---|---|---|---|---|
| 2026-10-18 17:00 |
KH Energa Toruń
KH Toruń
|
- |
Podhale Nowy Targ
Podhale
|
11:0 (1:0, 6:0, 4:0) |
| 2026-10-18 17:00 |
BS Polonia Bytom
Polonia
|
- |
JKH GKS Jastrzębie
JKH GKS
|
0:1 (0:1, 0:0, 0:0) |
| 2026-10-18 17:00 |
KS Unia Oświęcim
Unia Oświęcim
|
- |
Comarch Cracovia
Cracovia
|
3:2 (0:1, 1:1, 2:0) |
| 2026-10-18 17:00 |
ECZD Zagłębie Sosnowiec
Zagłębie
|
- |
STS Sanok Sokół
STS Sanok Sokół
|
9:0 (4:0, 1:0, 4:0) |
| 2026-10-18 17:00 |
GKS Katowice
GKS Katowice
|
- |
GKS Tychy
GKS Tychy
|
3:5 (1:1, 1:3, 1:1) |
Tabela
| Lp. | Drużyna | GP | GF | GA | GD | P | PIM |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1. |
ECZD Zagłębie Sosnowiec
|
11 | 52 | 25 | 27 | 25 | 136 |
| 2. |
GKS Tychy
|
11 | 59 | 22 | 37 | 24 | 114 |
| 3. |
BS Polonia Bytom
|
12 | 50 | 24 | 26 | 24 | 68 |
| 4. |
KH Energa Toruń
|
11 | 46 | 24 | 22 | 23 | 116 |
| 5. |
KS Unia Oświęcim
|
10 | 40 | 31 | 9 | 19 | 155 |
| 6. |
JKH GKS Jastrzębie
|
11 | 22 | 26 | -4 | 17 | 90 |
| 7. |
Comarch Cracovia
|
12 | 30 | 40 | -10 | 17 | 167 |
| 8. |
GKS Katowice
|
13 | 49 | 39 | 10 | 16 | 110 |
| 9. |
STS Sanok Sokół
|
10 | 10 | 49 | -39 | 3 | 83 |
| 10. |
Podhale Nowy Targ
|
11 | 13 | 91 | -78 | 0 | 197 |

Komentarze
Lista komentarzy
KOS46
Nie wszystko jeszcze wygląda tak, jak powinno, ale mamy spory potencjał i czas będzie pracować na naszą korzyść. Kluczowa jest kwestia obsady bramki. Jakub to dobry zawodnik, było to widać wczoraj.