Lewandowski po szalonym sparingu Unii: Musimy popracować trochę w obronie
Hokeiści KS Unii Oświęcim pokonali AZ Hawierzów 7:5 w swoim przedostatnim meczu sparingowym przed startem sezonu. Biało-niebiescy pokazali dużą siłę ofensywną, ale aż pięć razy pozwolili rywalom znaleźć drogę do bramki. Jak to spotkanie ocenił Jakub Lewandowski?
Czwartkowe starcie w Oświęcimiu miało niezwykle otwarty przebieg. Unia aż czterokrotnie musiała odrabiać straty, a po dwóch tercjach to goście prowadzili 5:4. Ostatecznie podopieczni Markusa Juurikkali odwrócili losy spotkania w trzeciej odsłonie, zdobywając trzy bramki.
Jedną z nich zdobył właśnie Jakub Lewandowski. Napastnik biało-niebieskich w 52. minucie wykorzystał przewagę liczebną i mocnym uderzeniem ze slotu pokonał Maksima Żukowa, dając swojej drużynie pierwsze prowadzenie w meczu.
– Myślę, że dzisiaj wynik dosyć wysoki. Na pewno musimy popracować trochę w obronie i myślę, że będzie lepiej – ocenił Lewandowski.
Oświęcimianie mieli spore problemy z grą defensywną. Rywale kilkukrotnie wykorzystywali wolną przestrzeń przed bramką Unii, a pięć straconych goli z pewnością nie jest wynikiem, który może satysfakcjonować sztab szkoleniowy.
– Ciężko powiedzieć co było przyczyną tego. Przeciwnik na pewno bardzo dobry. Musimy zobaczyć na wideo i wyciągnąć wnioski i na pewno będziemy się starać, żeby grać dużo lepiej w defensywie – przyznał napastnik.
Z drugiej strony Unia po raz kolejny pokazała, że ma sporo argumentów w ofensywie. Siedem zdobytych bramek, a także trzy wykorzystane przewagi, mogą być powodem do optymizmu przed rozpoczęciem sezonu.
– Bardzo cieszy, że strzelamy te bramki regularnie i mam nadzieję, że będzie tak dalej. Popracujemy nad obroną i myślę, że te mecze będą bardziej pod naszą kontrolą – stwierdził „Lewy”.
– Dzisiaj było dosyć dużo przewag, cieszymy się, że strzelamy w nich, bo to jest bardzo ważny element meczu – zakończył.
Czytaj także:
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"
- Komisarz THL podjęła decyzję. Chodzi o zawodników Cracovii

Komentarze
Lista komentarzy
kijek od szczotki
Słuszna obserwacja. Ale w sumie jeśli będziecie strzelać minimum jedną więcej niż przeciwnik, to nawet piątka z tyłu jest ok.