Lider zdobywców Pucharu Stanleya o krok od powrotu do treningów. Kibice będą zadowoleni
Matthew Tkachuk, który jeszcze w tym sezonie nie wyjechał na lód, szykuje się do powrotu na lodowisko. Do tej pory zmagał się z poważną kontuzją.
Starszy z braci Tkachuków jeszcze przed sezonem doznał kontuzji zerwania mięśnia przywodziciela i przepukliny sportowej. W sierpniu napastnik przeszedł operację i obecnie robi postępy pozwalające spodziewać się go na lodzie w ciągu najbliższych tygodni. Na razie wznosi jednak tylko treningi z zespołem, ale są szanse, że w połowie grudnia wróci do składu drużyny.
Oprócz Tkachuka, Florida Panthers nie mają też do dyspozycji kapitana Aleksandra Barkowa, który przeszedł operację kolana po urazie odniesionym na początku obozu treningowego i prawdopodobnie będzie pauzował przez 7-9 miesięcy. Napastnicy Tomáš Nosek (kolano) i Jonah Gadjovich (górna część ciała) oraz obrońca Dmitrij Kulikow (ramię) również są wykluczeni z gry na dłuższy okres.
Tkachuk opuścił ostatnie 25 meczów w zeszłym sezonie z powodu kontuzji, ale wrócił do składu Panthers, kiedy otwierali fazę play-off Pucharu Stanleya przeciwko Tampa Bay Lightning w pierwszej rundzie Konferencji Wschodniej. Lider Florida Panthers zagrał we wszystkich 23 meczach play-off i z 23 punktami był na czele drużyny, ex aequo z Carterem Verhaeghe i Samem Reinhartem. Barkov zdobył 22 punkty (sześć goli, 16 asyst) w 23 meczach play-off w zeszłym sezonie.
Czytaj także:
- Urodzony w Polsce obrońca z nową umową w NHL. Związał się z legendarnym klubem
- Collin Graf z nowym kontraktem. Sharks nagrodzili udany sezon
- Zasłużył na nowy kontrakt. Penguins zatrzymali reprezentanta USA
- Zobacz wielkie mecze NHL i Kalifornię - trwają zapisy!
- Rozbił bank! Historyczny i rekordowy kontrakt 20-letniego gwiazdora

Komentarze
Lista komentarzy
narut
ciekawe czy do Igrzysk wydobrzeje... oby.. bo skład powoli się sypie... no i kwestia jego brata - niby tylko kontuzja palca (jak u naszego Kamila) a już długo lodu nawet nie powąchał...