Hokej.net Logo

Maszeruj albo giń. Jeden mecz, jedna przepustka do półfinału

fot: Jarosław Fiedor
fot: Jarosław Fiedor

Dziś zakończy się ostatnia ćwierćfinałowa rywalizacja. Siódmy mecz wyłoni ostatniego półfinalistę fazy play-off. Będzie to albo Unia Oświęcim, albo KH Energa Toruń. 

Grę w fazie play-off można porównać do służby w Legii Cudzoziemskiej. Zarówno hokeiści, jak i rekruci muszą wykazać się determinacją, charakterem i mocną psychiką. Każdy, nawet najmniejszy, ich błąd może mieć fatalne konsekwencje i sprawić, że misja zakończy się niepowodzeniem. Dlatego dziś obu zespołom przyświecać będzie jedno motto – marche ou crève, czyli maszeruj albo giń. 

Po sześciu meczach w tej serii jest remis 3:3, więc żadna z drużyn nie ma już żadnego marginesu błędu. To będzie ostatnia bitwa, która przesądzi o tym, kto okaże się zwycięzcą całej wojny.

Jak będzie wyglądało to spotkanie? To pytanie na razie pozostawimy bez odpowiedzi, bo w tym momencie wszystko jest wróżeniem z fusów. Mamy w pamięci piąty mecz serii, w pełni zdominowany przez biało-niebieskich i wygrany 4:0. Znamy też okoliczności zwycięstwa Torunian w starciu numer sześć, które padło łupem ekipy dowodzonej przez Samiego Hirvonena 4:1. 

To był bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu. Wszyscy wykonywali swoje zadania na lodzie i dzięki temu zdobyliśmy sporo bramek. Zachowaliśmy zimną krew w odpowiednich momentach – podkreślił po ostatniej konfrontacji Andrij Denyskin, skrzydłowy "Stalowych Pierników". 

Torunianie stworzyli prawdziwy kolektyw, który dobrze się uzupełniał. Potrafili przetrzymać napór rywali, a następnie zaskakiwali ich obronę. Ekipa z grodu Kopernika imponowała też świetną skutecznością, bo oddała tylko 25 celnych strzałów i czterokrotnie znalazła sposób na Linusa Lundina. Swoje w bramce zrobił też Anton Svensson, który został okrzyknięty ojcem tego triumfu. 37-letni Szwed obronił 43 z 44 uderzeń rywali i zachował skuteczność interwencji na poziomie 97,7 procent. 

Przyjechaliśmy tutaj zakończyć serię. Mieliśmy mnóstwo okazji, ale bramkarz Torunian notował niesamowite interwencje – przyznał po ostatnim meczu Roman Rác i dodał: – Faktem jest, że rywale wygrali dzięki swojemu bramkarzowi.

Nie od dziś mówi się, że każde spotkanie fazy play-off jest jak oddzielny rozdział pewnej opowieści, w której motywami przewodnimi są zaangażowanie, konsekwencja, ból i umiejętność przetrzymania trudnych momentów. Szósty mecz jest już przeszłością i dla obu zespołów liczy się to, co będzie dziś.

Obie drużyny staną przed szansą, aby udowodnić swoim kibicom, że potrafią wygrywać mecze o stawkę. Można śmiało stwierdzić, że to starcie jest dla nich tegorocznym egzaminem z hokejowej dojrzałości. Jeśli chcą go pozytywnie zdać, to muszą wykazać się cierpliwością, sprytem, skutecznością, a także dobrze radzić sobie w formacjach specjalnych. Sporo zależeć będzie też od dyspozycji obu bramkarzy.

Atutem Oświęcimian może okazać się własna hala, która znów wypełni się po brzegi. A głośny doping kibiców - zwłaszcza w takich momentach - jest niezwykle istotny.

Transmisję z tego spotkania przeprowadzi TVP Sport. Przedmeczowe studio rozpocznie się już o 18:30.
 

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 17

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • Andrzejek111
    2026-03-12 13:10:54

    Cała hokejowa Polska za Toruniem i nasze żony też (niech to się wreszcie skończy żebyś miał czas dla mnie).😁
    A my za UNIĄ .I to wystarczy.

  • Olsen
    2026-03-12 13:30:42

    Po sezonie PZHL powinien zwrocic Toruniowi wszystkie koszty zwiazane z wyjazdami na poludnie

    • smorus⁹
      2026-03-12 15:07:05

      To może po sezonie pzhl powinien zwrócić pozostałym drużynów koszty wyjazdów do Torunia ?😉 . Czy twoim zdaniem drużyny z południa sa winne że w innych regionach Polski nie grają drużyny w lidze.

  • hubal
    2026-03-12 13:34:49

    czy to ten dzień , historyczny dzień dla Pierników ?
    przydałby się sukces Torunia , wkurzyliby Bydgoszcz i może coś by ruszyło z poważnym hokejem w tym grodzie !

    • Grzybek
      2026-03-12 15:54:09

      Dlaczego niby mieliby awansem wkurzyć Bydgoszcz? Ja na przykład (jak i sporo innych osób) jeździ z Bydgoszczy na mecze do Torunia i kibicuje TKH i czekam na ten półfinał od 20 lat

    • marcinek73
      2026-03-12 16:19:41

      To miło, że nam dobrze życzysz. W Toruniu studzimy entuzjazm, żeby nie zapeszyć, ja na pewno, a i rozczarowanie mniejsze po porażce .

  • szop
    2026-03-12 16:40:08

    powodzenia Toruń

  • jackoka
    2026-03-12 17:29:55

    Do boju Unia Oświęcim, po zwycięstwo do boju marsz, wygraj dziś ten ważny mecz boś drużyną lepszą jest !!!

  • fruwaj
    2026-03-12 19:17:16

    niestety dziś Toruń bardzo statyczny w obronie i póki co nic nie wskazuje że coś może się zmienić...

  • hiszpan
    2026-03-12 20:51:51

    Jak zwykle fantastyczne sędziowanie torunianin fauluje na karę idzie zawodnik Unii Panowie Kozłowski i Kaczmarek dotrzymują kroku Kosidle i Bacy następnych dwóch d..li na tafli

  • kaznodzieja
    2026-03-12 20:55:08

    No cóż, na razie oba gole dla Torunia sprezentowali im sędziowie. Obie kary z kapelusza

  • hiszpan
    2026-03-12 20:58:00

    Cała hokejowa polska która kibicuje toruniowi powinna podziękować sędziom za drukowanie kar jestem z Zagłębia ale nienawidzę j..ch drukarzy w pasiakach

  • JARASSTO
    2026-03-12 20:59:30

    Oho,widzę rozpoczął się płacz,wręcz szloch. ;o)

    • kaznodzieja
      2026-03-12 21:51:17

      A powiedz mi JARASSTO, co można zrobić przy takich sędziach? Można szlochać, albo dawać im doopy za drukowanie. Toruń wybrał drugą opcję.

  • hiszpan
    2026-03-12 21:47:42

    Brawo Unia sprawiedliwości stało się zadość pasiaki przegrały za mało drukowali

  • Neutralny88
    2026-03-12 21:50:19

    Płaczki wypłakały 😂

    • hiszpan
      2026-03-13 11:19:14

      Co d..u wypłakali wygrali pomimo wadliwego sędziowania jak tego nie widziałeś to chyba jesteś ślepy albo głupi

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe