Media o Polska - Kazachstan: Uciekła szansa, ale awans wciąż możliwy
Reprezentacja Polski w hokeju na lodzie po niezwykle zaciętym, trzymającym w napięciu do ostatnich sekund boju uległa faworyzowanemu Kazachstanowi 2:3 w swoim trzecim meczu Mistrzostw Świata Dywizji 1A w Sosnowcu. Choć polscy kibice i dziennikarze przez dwie tercje wstrzymywali oddech, czując w powietrzu sensację, bezlitosna trzecia odsłona zweryfikowała marzenia. Mimo porażki, sportowe media pozostają zgodne - drzwi do hokejowej Elity wciąż nie są zamknięte.
Błyskawiczny start i obrona niczym „Atletico Madryt”
"Rzeczpospolita z entuzjazmem opisywała początek wtorkowego spotkania na wypełnionym po brzegi Stadionie Zimowym (ponad 2 tysiące widzów). Podopieczni trenera Pekki Tirkkonena otworzyli wynik już w 69. sekundzie. Jak relacjonują dziennikarze, gol Patryka Wronki padł w niecodziennych okolicznościach - po potężnym strzale krążek odbił się od bandy, przeleciał nad poprzeczką i ostatecznie, po plecach bramkarza Andrieja Szutowa, wtoczył się do siatki. Sędziowie uznali trafienie dopiero po analizie wideo.
Od tego momentu inicjatywę przejęli spadkowicze z Elity, których kadra w dużej mierze opiera się na graczach występującego w KHL Barysu Astana. Polacy zostali zepchnięci do głębokiej defensywy. Komentatorzy i kibice nie szczędzili jednak pochwał za heroiczne poświęcenie Biało-Czerwonych. W "RP.pl" błyskawicznie podchwycono cytat jednego z fanów: *„Bronimy dzisiaj jak Atletico Madryt Diego Simeone w najlepszych czasach”*. Hokeiści ofiarnie rzucali się pod krążek, a w bramce fenomenalnie spisywał się Tomas Fucik, który wielokrotnie ratował drużynę z opresji.
Zabójcza trzecia tercja
Nadzieje na powtórkę z 2020 roku, kiedy to Polacy sensacyjnie pokonali Kazachów w prekwalifikacjach olimpijskich, prysły w ostatniej odsłonie. Dziennikarze "Sportowy24" zwracają uwagę na kluczowy moment z 41. minuty (zaraz po skutecznie wybronionym osłabieniu), kiedy to Batyrłan Muratow umiejętnie dostawił kij do wstrzelonego krążka, nie dając Fucikowi szans. Końcówka to już dominacja faworytów.
W statystyce strzałów przeważali rywale (27 do 21), co zdaniem ekspertów sprawiedliwie oddaje przebieg spotkania, choć z pewnością pozostawia ogromny niedosyt.
Sytuacja w tabeli - awans wciąż na wyciągnięcie ręki
Jak analizuje "Eurosport", paradoksalnie porażka z Kazachstanem nie przekreśla szans Polaków na powrót do Elity. Sytuację w grupie diametralnie zmienił wcześniejszy, dość niespodziewany triumf Ukrainy nad Francją (3:2).
Polscy hokeiści mają teraz dzień przerwy na regenerację. Jak podkreśla "Eurosport.pl", kluczowe będzie chłodne podejście i pełna koncentracja, bo margines błędu w walce o wymarzoną Elitę został właśnie wyczerpany.
Czytaj także:
- PZHL ogłosił nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Przed nim wielkie wyzwanie
- Czas na zgrupowanie U16. Powołania już rozesłane
- Ruszyło odliczanie do MŚ. Organizatorzy odsłonili wyjątkowe logo
- To będą miesiące prawdy dla reprezentacji Polski. Znamy pełny plan przygotowań
- Polska poznała rywali! Dwa mecze z Ukrainą w nowym sezonie
Kazachstan - Polska 3:2 [05.05.26]
Zobacz galerię

Komentarze