Memory, find, Pasiut-Wronka-Murray i wszystko jasne! GieKSa wywalczyła siódmy mecz!
Siódmy mecz będzie potrzebny, by wyłonić tegorocznego Mistrza Polski. Hokeiści GKS-u Katowice zwyciężyli w szóstym meczu finałowej batalii z GKS-em Tychy 3:0 i wyrównali stan rywalizacji na 3:3. O zwycięstwie katowiczan przesądzili ich liderzy, w ofensywie duet Pasiut-Wronka, a w bramce świetnie spisywał się John Murray, który wyzerował rywali. Mecz o tytuł w poniedziałek w Tychach.
Lepiej spotkanie rozpoczęli gospodarze. Podopieczni Jacka Płachty, rozpromieni ostatnim zwycięstwem w Tychach i ze świadomością noża na gardle otwarli spotkanie nieco bardziej optymistycznie.
Katowiczanie mieli optyczną przewagę, sęk w tym, że nie zdobyli, mimo kilku świetnych okazji w pierwszych minutach starcia, goście byli jednak czujni, a dodatkowo pomagało im szczęściu, jak w przypadku strzału Kallionkielego, który zakończył swoją podróż na słupku bramki Tomáša Fučíka.
Tyszanie po początkowej drzemce, przebudzili się na dobre mniej więcej w połowie pierwszej odsłony i również mieli swoje okazje bramkowe, jednak i gospodarzom pomogło szczęście w postaci obramowania bramki Murraya po strzale Jony Moonto.
W końcówce pierwszej tercji gra nieco się uspokoiła i bloki defensywne obu ekip skutecznie zabezpieczyły swoje strefy obronne. Na nieco ponad minutą do końca pierwszej odsłony mieliśmy okazję zobaczyć pierwsze wykluczenie.
To gospodarze, jako pierwsi dopuścili się przewinienia, ale zrehabilitowali się i nie dali gościom z Tychów wielu szans na strzelenie bramki, podczas liczebnej zarówno w końcówce pierwszej części, jak i na początku kolejnej tercji.
Druga odsłona nie przyniosła wielu zmian w obrazie gry, z tym że mecz dużo bardziej się wyrównał. Akcje przenosiły się spod jednej do drugiej bramki, ale brakowało konkretów.
Gra była bardzo płynna i nie było zbyt wielu przerw w grze, nie było też wielu okazji strzeleckich, a gdy już tylko pojawiała się jakaś luka w szykach defensywnych, to bardzo skuteczni w bramkach byli Murray i Fučík.
Tym razem jednak to tyszanie mieli więcej z gry na początku odsłony, a miejscowi z Katowic złapali swój rytm w drugiej połowie tej odsłony, kiedy to raz za razem podopieczni trenera Płachty zagrażali Fučíkowi i trzeba przyznać, że tyski golkiper miał wydatny wpływ na utrzymanie bezbramkowego rezultatu przed finałową odsłoną.
Wiadomo było, że przy takim przebiegu spotkania, każda bramka w ostatniej tercji może okazać się być tą na wagę zwycięstwa w tym starciu i na pewno obie ekipy były wyczulone przez trenerów, żeby przede wszystkim nie popełnić błędu.
Ten błąd jednak się pojawił i pojawił się po stronie gości, a konkretnie Allena. Strata w strefie neutralnej, do gumy dopadł Grzegorz Pasiut, który wraz z Patrykiem Wronką ruszył do kontry dwóch na jednego, świetne podanie “Profesora” wykończył popularny “Wronczes” i otworzył wynik spotkania pięknym strzałem w okienko.
Posypała się gra tyskich zawodników od tego momentu, kilka minut później zrobiło się już bardzo źle dla przyjezdnych i znów w rolach głównych duet Wronka-Pasiut. Tym razem to Wronka podawał do doświadczonego reprezentanta Polski, który sprytnym strzałem z półobrotu znalazł lukę między parkanami Fučíka i wprawił po raz drugi w euforię publikę w Satelicie.
Sytuacja okazała się być na tyle trudna, że już nie do uratowania, nie pomogła nawet gra w przewadze, gdzie świetnie spisywał się John Murray, również w końcówce przy tyskiej grze bez bramkarza, golkiper GKS-u Katowice nie dał się zaskoczyć.
Manewr z wycofaniem Fučíka nie przyniósł wyrównania, a przyniósł śmierć tyskich nadziei na korzystny wynik w tym starciu, bo Steven Anderson umieścił gumę w pustej siatce i ustalił wynik spotkania na 3:0.
Dzięki fenomenalnej postawie swoich liderów, katowiczanie wywalczyli decydujący mecz o mistrzostwie w Tychach i to właśnie w poniedziałek rozstrzygną się dopiero losy tegorocznego tytułu.
GKS Katowice - GKS Tychy 3:0 (0:0, 0:0, 3:0)
1:0 Patryk Wronka - Grzegorz Pasiut (43:25)
2:0 Grzegorz Pasiut - Patryk Wronka (45:39)
3:0 Stephen Anderson (57:49 - do pustej bramki)
Minuty karne: 10-8
Strzały: 20-27
Widzów: 1435
GKS Katowice: J. Murray (2) - P. Englund (2), A. Runesson, P. Wronka, G. Pasiut, J. Dupuy - A. Varttinen, T. Verveda, M. Kallionkieli, B. Sokay, C. Mroczkowski - J. Norberg, S. Koponen, B. Magee, S. Anderson, D. Salituro - K. Maciaś, M. Bepierszcz (6), I. Smal, M. Michalski, J. Hofman.
Trener: Jacek Płachta
GKS Tychy: T. Fučík - R. Allén, M. Bryk, A. Łyszczarczyk (2), F. Komorski, R. Heljanko - O. Viinikainen, V. Kakkonen, M. Lehtonen (6), J. Monto, B. Jeziorski - B. Ciura, O. Kaskinen, D. Paś, J. Alanen, M. Viitanen - B. Pociecha, M. Ubowski, D. Larionovs, W. Turkin, M. Gościński.
Trener: Pekka Tirkkonen
Czytaj także:
- Kibice, rezerwujcie czas! Najpierw koncert gwiazdy, potem wielka prezentacja Unii Oświęcim
- Tak Unia Oświęcim rozmontowała defensywę rywali. Polski napastnik zdradził kulisy
- Doświadczony obrońca mistrzów Polski uspokoił kibiców. "Nasz dobry czas przyjdzie"
- Niepokojące sceny w meczu Unii Oświęcim. Ważny zawodnik nie dokończył spotkania
- Zagłębie przegrywa na Słowacji. Lider zespołu zdradził, co trzeba poprawić

Komentarze
Lista komentarzy
Polaczek1
Jesteście lepsi tyszanie ale brakuje skuteczności no i te Wasze przewagi. A wygrywa ten co strzela przeciez.
Ale fajne dla oka mecze w tv. Niech wygra lepszy !
Polaczek1
A Gieksa super w defensywie
Domin55
W czym jesteśmy lepsi bo chyba oglądaliśmy dwa różne mecze?Nie potrafimy od 106min strzelić żadnej bramki?
No odpowiedź w czym jesteśmy lepsi?
wiemswoje
Dla nas bezstronnych kibiców super sprawa że będzie siódmy mecz. Tyszanie po tych pierwszych dwóch meczach wyglądali fantastycznie. Teraz widać jak by maszyna się zacięła w końcu to już piąta tercja bez gola. Niech wygra lepszy
Domin55
Było 3:1 w meczach a już jest 3:3.Przewaga ro[****]ana na maxa. Gołym okiem widać że Katowicom bardziej zależy na zdobyciu Mistrza.Nasi bez wiary,bez kurwików i ogólnie dramat.
Dalej podania bardzo niecelne, gra bez pomysłu,wozimy się z tym krążkiem po całej tafli.Przewagi nie wykorzystane i brak strzałów [****].
Mamy porządny skład na papierze a od 5 tercji nie potrafimy strzelić bramki?Trzymamy drewno Turkina, Monto a na naszych wystarczył dziś Wronka z Pasiutem.🤦♂️🤦♂️🤦♂️
Nikogo nie można wyróżnić bo wszyscy [****] grają bez wyjątku wraz z Fucikiem.
Jezior tobie to już nic nie wychodzi nawet na pustaka nie potrafisz strzelić.Nie wiem co Ty robileś w pierwszej piatce.Teraz jesteś w drugiej i dalej nic.Po co Cię trener wystawia wogóle na przewagi jak Ty jestes całkowicie bez formy to nie mam pojęcia? Podejrzewam że z taką formą to nawet do Sosnowca by Cię chłopie nie wzięli.
P.S
My mamy trenera czy tylko statystę a wszystkie dezycje podejmuje Bagiński
franek_dolas
Wychodzi na to, że sam musisz założyć łyżwy i pokazać swojej drużynie jak się gra.
Takiego [****]enia już dawno nie czytałem
Domin55
Mam takie wrażenie że on ma już na to wywalone.Może ino czeka aż sie skonczą te playoffy?Czemu nie weźmie czasu i nimi nie wstrząśnie?On schodzi na przerwy do szatni i z nimi rozmawia?Czy spaceruje po obiekcie?Jak to przejebiemy w poniedziałek i bedzie chciał odejść to bierzecie Kalabera na trenera on przynajmniej ma twarda rękę i nie ma [****]enia.
Domin55
Fanek skoro nie wiesz o czym pisze i tego nie rozumiesz to powiem jedno [****] się znasz na tej dyscyplinie.Weź grabki oraz wiadero i idź z mamusią do piaskownicy.
Krzyzak81
ale Ty jestes falszywy ,Typowy kibic sukcesu
Leksia
@Domin55, a to nie Wy śpiewaliście Kalaberowi "ch*j Ci na imię"? 🙃
hubal
pierdylion strzałów i gowno w sieci
Panie Pekka zrób coś Pan z tym !
fruwaj
Tyscy zawodnicy w tydzień zapomnieli jak się gra w hokeja... Robią z Jaśka bohatera strzelając mu w pępek... Ogólnie skuteczność katastrofalna żeby tyle razy do pustaka nie trafić... O przewagach nawet już mi się nie chce pisać... W poniedziałóek raczej na tyskim lodo będzie stypa bo mało prawdopodobne że w końcu coś zaczną grać...
Ur. Dla klubu
Żarło i zdechło, KIBICE I AMBICJA na remis, UMIEJĘTNOŚCI I MENTALNOŚĆ gieksa. Szczęście jest konieczne by wygrać finał i wierzę że będzie po naszej stronie TTGKS
jack_daniels
Milczenie jest złotem...
Przestań się w końcu kompromitować.
Wstrzymaj swój płacz 😭 do ostatniego meczu.
Jak wygrają 7 mecz to będziesz ich na rękach nosił.
Przyjmij porażkę na klatę, trzeba pogratulować Katowicom zwycięstwa i tyle w temacie.
jack_daniels
GieKSa Graty...
parzyfans
Pięć tercji bez gola niepokoi Ale w poniedziałek będzie za to pięć !!! Tylko Tyski GKS .
p.s bez względu na wynik siódmego meczu Woźniak do dymisji !!!!!!
RafałKawecki
Nie śledzę ale zainteresowanym życzę emocji.
primosz
Nasi leżą mentalnie, widać gołym okiem gieksa coś zmienia w grze u nas nic nawet roszad w piątkach a trzeba było spróbować. Teraz siódme spotkanie i chyba nie czas na eksperymentowanie. Gorąco od dziś chyba w tyskim boxie.
fruwaj
Wpuścić Ubowskiego za Jeziora i Krzyżka za Gościńskiego w ostatnim szpilu
parzyfans
Pojechałeś z tym Krzyżkiem .
primosz
Turkin i jezior. Gościu przynajmniej gryzie lód
Wowo1
Pojawiło się na OLX sporo ofert z okolic Tychów : odsprzedam szampana w atrakcyjnej cenie.
parzyfans
Pilnuj co by ci ze straganu dywanu nie zaimali
Aleks4
dywanu nie sprzedam. Rucham na nim twoją matkę.
gizmo36
Debil.............
szop
graty Gieksa zycze majstra
Wito0309
Domin55 mówisz żeby brać Kalabera hahaha. Nie dla psa kiełbasa. Pozdrawiam
Neutralny88
Sam jesteś pies! Kalafior hu... Wam pomoże!
Wito0309
Czas pokaże czy masz rację. W poniedziałek niech wygra lepszy.
kijek od szczotki
Jeśli już to chu... :)
drzazga65
Niestety ale sami prosimy się o przegraną, przewagi w naszym wykonaniu to dramat o skuteczności już nie wspomnę. Jeziorski marnuje takie setki, w ogóle cała druga piątka się tylko ślizga w tych finałach. Czwarty atak z Gościńskim i Turkinem na czele również padaka. Kiedy my się wreszcie obudzimy??!!
Trener stoi jak jakiś statysta, w filmie, zero zmian, jakiś roszad w piątkach czy rotacji w składzie. Czyżby wszystkie decyzje podejmuje asystent Bagiński? Po co mamy dodatkowego napastnika jak w żadnym meczu finałowym trener go nie wykorzystał żeby dać jakiś impuls drużynie
Domin55
Nie mówili dziś przypadkiem na meczu że trener nie schodzi z zawodnikami do szatni w czasie przerwy?
Hokejowy1964
W czwartek po 1 tercji było 1:0 i w meczach 3:1 dla Tychów . Dziś mamy 3:3 . My wygraliśmy 2 ostatnie spotkania ale po 6 grach efekt jest taki że nikt nic jeszcze nie wygrał. To jest niesamowite w Play off.
Hokejowy1964
W czwartek po 1 tercji było 1:0 i w meczach 3:1 dla Tychów . Dziś mamy 3:3 . My wygraliśmy 2 ostatnie spotkania ale po 6 grach efekt jest taki że nikt nic jeszcze nie wygrał. To jest niesamowite w Play off.
Hokejowy1964
Dzięki za gratulacje od normalnych kibiców. W poniedziałek zapowiada się niesamowite widowicho !
emeryt
dzieki 64
Krynio1971
Gratulacje z Oświęcimia dla obu drużyn, za dobrą serię. 7. mecz, emocje na całego. A Domin pan Kalaber już ma kontrakt.
Domin55
Tak dzięki już zauważyłem te informacje.
Jeżeli nasz trenero odejdzie po sezonie to powiem jedno że nasi to [****]ali na maxa.
Grzegorz Brot
Gieksa wygrała zasłużenie. Tyszanie przewagi z Katowicami kompromitacja, a to jeden z najważniejszych elementów hokeja. Liderzy drużyny kompletnie newidoczni a powinni ciągnąć grę. Z taką grą w poniedziałek będzie w Tychach żałoba. Albo treneiro tchnie w nich nowe moce albo będzie porażka. Widać przerażenie w oczach i strach przed wtopą, tak grają amatorzy. Przykre ale prawdziwe, nie ma usprawiedliwienia jeśli brakuje umiejętności i pomysłu.
parzyfans
Tylko tyski GKS . doping na całego do ostatniej minuty. Wiara w GKS nie umie0ta
lauri
Brawo Gieksa! Takie powroty rzadko widywane, Tychy powinny popracować nad przewagami bo to co się dzieje to jakaś załamka... A no i z pełnią szacunku dla Bartka ale powinien chyba sobie może odpuścić ten 7 mecz (lub chociaż jakoś porządnie oczyścić łeb) bo jego gra przez te dwa ostatnie mecze pozostawia naprawdę wiele do życzenia...Życzę szczęścia obu drużynom i niech wygra najlepszy! A i również czy ktoś wie jak z terminem 7 meczu? Z tego co wiem wypadał by on w poniedziałek a wtedy gra kadra, więc czy jest on przesunięty czy o co chodzi?
Domin55
Ma ktoś jakieś wytłumaczenie na to wszystko?
Dlaczego trener nic nie zmienia?
Dlaczego nie reaguje?
Dlaczego nie bierze czasu dla drużyny?
Nie ma chemii na linii drużyna - trener?
Trener jeszcze jest trenerem czy tylko statystą?
On z nimi rozmawia w czasie przerwy między tercjami?
lauri
Z tego opisu przypomina Aitole z Sanoka... Zdecydowanie najgorszy trener do jakiego mogło by się zostać porównanym, ale też prawda, dziwne że nie wziął czasu...
Unior
Finowie tak mają, zimni jak lód.
kunta
Dzisiaj byłem pod wrażeniem gry obronnej katowiczan. Taki system stosują najlepsze hokejowe zespoły: szybko, ruchliwie,blisko rywala, a nie na stojąco w kwadraciku. No i Marej od 5 meczu wznosi się do ponadprzeciętnej. Tychy grają najlepszy ofensywny hokej w naszej lidze. Poukładany, sprawny, przemyślany i niezwykle groźny. Niestety, trafiła kosa na kamień i przez 106 minut nie potrafią pokonać bramkarza. Myślałem, że pokonają Katowice nawet już w 5 meczach, a tu masz! Ale to dobrze, bo więcej emocji i ciekawiej. I jeszcze jedna sprawa: panowie hokeiści z Tych nie jesteście alfamiomegami i trzeba się nauchyć przegrywać z honorem...
pokke
Solidna ta obrona katowiczan. Skoro ciężko ją rozmontować to atak musi grać na bramkarzu a obrona strzelać, bo wrzutki krążka pod bramkę były zdejmowane. Może coś dobitego wreszcie wpadnie ;)
narut
co by tam nie mówić to nie należy w tym wszystkim zapominać o Trenerze Kato - Jacek Płachta pierwszorzędnym fachowcem jest ... ładnie wszystko potrafił poprzestawiać - cieszy że to nasz człowiek a nie z importu... myśl trenerska w Polsce jeszcze nie zupełnie zdechła...