Hokej.net Logo
KWI
24
KWI
25
KWI
29

Mistrz Polski żegna bramkarza. Krótka przygoda

foto: Bartosz Konieczko
foto: Bartosz Konieczko

To koniec krótkiego, ale udanego rozdziału. Ēriks Vītols nie jest już zawodnikiem GKS-u Tychy. Szefostwo mistrzów Polski zdecydowało się nie przedłużać umowy z łotewskim golkiperem, który dołączył do trójkolorowych w trakcie sezonu i miał swój udział w wywalczeniu mistrzowskiego tytułu.

Choć jego pobyt przy de Gaulle’a trwał zaledwie cztery miesiące, zdążył zostawić po sobie bardzo dobre wrażenie.

W sezonie zasadniczym 24-letni bramkarz rozegrał osiem spotkań, notując 92 procent skuteczności interwencji i 2,09 wpuszczonej bramki na mecz. Jeszcze lepiej wyglądał w play-offach, bo w trzech występach bronił ze skutecznością 96,1 procent, wpuszczając średnio zaledwie jednego gola na mecz.

Później doznał jednak kontuzji i ostatecznie przegrał rywalizację o miejsce w bramce z Tomášem Fučíkiem.

Chcielibyśmy bardzo podziękować Ēriksowi za jego wzorową postawę i pomoc klubowi w osiągnięciu celów sportowych. Od początku swojego pobytu w Tychach dawał drużynie wiele wsparcia i jakości. Pomimo, że w klubie był tylko cztery miesiące, zapamiętamy go na długo – podkreślił Jarosław Rzeszutko, dyrektor sportowy GKS-u.

Łotysz trafiał do Tychów z ciekawym CV. Występował wcześniej między innymi w KHL (6 meczów), fińskiej Liidze (13) i słowackiej ekstraklasie (6). Znajduje się też w szerokiej kadrze reprezentacji Łotwy, w której miał okazję wystąpić na Mistrzostwach Świata Elity w 2024 roku.

Rozstanie z Vītolsem to kolejne pożegnanie w ekipie mistrzów Polski. Wcześniej z klubem rozstali się już fińscy zawodnicy: obrońca Juuso Walli oraz środkowy Valtteri Aliranta.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 2

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • primosz
    2026-04-29 17:12:00

    To pożegnanie niespodziewane,chyba że kontuzjogenny zawodnik.

  • Futrzak
    2026-04-29 17:29:04

    Ciekaw jestem czy poszukujemy drugiego bramkarza czy stawiamy na młodzież? Bardzo ryzykowne mieć tylko Tomka i to z różnych względów.

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe