Hokej.net Logo

„Młodzi za granicą” (5): Krzysztof Maciaś

Foto: Kinga Bednarczyk
Foto: Kinga Bednarczyk

W piątym odcinku serii „Młodzi za granicą” przybliżymy sylwetkę młodego, perspektywicznego skrzydłowego, który swoje pierwsze kroki hokejowe stawiał w Nowym Targu. Przed państwem, Krzysztof Maciaś!

HOKEJ.NET – Jak zaczęła się twoja przygoda z hokejem?

Krzysztof Maciaś, napastnik HC Vitkovice U20: – Kiedy miałem cztery lata, mój brat zaczął stawiać pierwsze kroki na lodzie. Ja na początku tylko się temu przyglądałem, ale gdy miałem pięć lat rodzice zaproponowali mi, żebym też spróbował. Na początku bałem się, że nie będzie to odpowiednie dla mnie, ale z czasem zacząłem co raz bardziej czuć, że to jest coś, co mi daje radość i fajnie się czułem na lodzie.

Kiedy padła decyzja o wyjeździe za granicę?

– W 2014 roku. W barwach Podhala Nowy Targ, brałem udział w turnieju organizowanym w Tychach. W jednej z drużyn grał chłopak na co dzień wtedy już grający w Czechach i jego rodzice podsunęli pomysł moim, żebym spróbował swoich sił za granicą. Na początku dużo było rozmyślania i niepewności co do tego, zwłaszcza że miałem wtedy niespełna dziesięć lat, więc wyjazd samemu do innego kraju nie wchodził w grę. Zadecydowaliśmy, że do 12. roku życia będę trenował w Nowym Targu i grał mecze w czeskiej lidze, w drużynie z Ostrawy. Po trzech sezonach, w wieku 12 lat wspólnie z rodzicami podjęliśmy decyzję, że wyjadę do Ostrawy z o rok starszym bratem, żebym mógł też trenować w Czechach. I od tamtej pory nieprzerwanie mieszkam w Ostrawie, jedynie na weekendy, w których nie gramy meczów i na święta przyjeżdżam do domu.

Była to wówczas dla ciebie prawdziwa szkoła życia?

– Oczywiście, dla dwunastoletniego chłopaka wyjazd za granicę, bez znajomości tamtejszego języka, był bardzo stresujący. Na szczęście dla mnie. zawsze z bratem byliśmy w kontakcie, wspieraliśmy się w ciężkich chwilach, które oczywiście czasem występowały. Pomogło też na pewno to, że miałem indywidualny tok nauki w szkole przez rok, dzięki czemu nie musiałem chodzić do polskiej szkoły, a za zgodą dyrektora szkoły podstawowej w Ostrawie chodziłem do czeskiej szkoły, tylko żeby się przysłuchiwać i poznać bardziej język, który mi był i jest potrzebny na co dzień. Oczywiście nie wiem jak potoczyłoby się wszystko gdyby nie ogromna pomoc moich rodziców i brata, z którym zawsze byliśmy blisko.

Jak oceniasz różnicę poziomu między czeską ligą a polską?

– Tak naprawdę, to ciężko mi to porównać. Niestety, ale różnice są praktycznie we wszystkim. Wszystko zaczyna się od mentalności zawodników, podejścia do treningów, meczów oraz zaangażowania. Trenerzy tutaj też mają na pewno większe doświadczenie, w praktycznie każdym klubie czeskiej ekstraligi juniorów zajęcia na sucho są równie ważne albo i ważniejsze niż lód w sezonie przygotowawczym, więc przygotowanie fizyczne też jest znacznie lepsze u naszych sąsiadów. W dodatku pracujemy według planu, jaki dla nas przygotował klubowy trener kondycyjny, każdy jest kontrolowany czy daje z siebie sto procent za pomocą urządzeń mierzących tętno. Trenerzy tutaj mają bardzo dużo szkoleń, są bardzo dobrze wyszkoleni. Niestety w Polsce podejście zawodników, oczywiście nie wszystkich, jest zupełnie inne, może to być związane też z brakiem rywalizacji o miejsce w składzie.

Jaki jest zatem klucz do poprawy tej sytuacji w Polsce?

– Szczerze mówiąc, to ciężko mi to stwierdzić. Bardzo ważne jest, żeby była walka o miejsce w składzie, ponieważ zmusza to wszystkich do dawania z siebie stu procent, jednak niestety w polskich ligach młodzieżowych bardzo ciężko o rywalizację. Na pewno im więcej młodych dzieci by zaczęło grać w hokeja, tym większa rywalizacja o miejsce w składzie w późniejszych grupach wiekowych. A jeśliby dołożyć do tego trenerów, którzy by potrafili z chętnych do pracy dzieci wydobyć 110 procent tego, co najlepsze, to wtedy myślę, że z czasem stawalibyśmy się coraz mocniejszym hokejowo krajem. Problem jest jednak taki, że dzieci, które chcą zacząć grać w hokeja nie przybywa, a nakłady finansowe na rozwój i warunki w Polsce są stanowczo za małe.

Jak oceniasz decyzję o szkoleniu się w Czechach zamiast w Polsce?

– Z perspektywy czasu oceniam tę decyzję jako najlepszą, jaką mogłem podjąć. Różnica, podejście, rywalizacja i warunki szkolenia w Czechach spowodowały i powodują cały czas, że mogę się rozwijać dużo bardziej i dużo szybciej niż miałoby to miejsce w Polsce. Jestem pewien, że gdybym nie wyjechał za granicę, nie zrobiłbym takich postępów.

Czy przed Porubą był jeszcze jakiś inny klub?

– Nie, Poruba była moim pierwszym klubem zagranicznym, spędziłem w nim sześć lat i wspominam je bardzo dobrze.

Jak oceniasz właśnie ten czas tam spędzony? Był dla ciebie udany?

– Bardzo udany. Początki były różne, nie trenowaliśmy z chłopakami przez trzy sezony, graliśmy z nimi tylko mecze, więc ciężko było o nowe znajomości. Później, po przeprowadzce do Ostrawy, już bardziej czułem, że jestem częścią tej drużyny, poznałem mnóstwo wspaniałych osób, gra sprawiała mi dużo radości. Był jeden sezon, w którym w trakcie nie udało mi się utrzymać miejsca w składzie w drużynie z o dwa lata starszymi kolegami, ale dało mi to jednak dużo jako zawodnikowi. Zacząłem jeszcze ciężej pracować, żeby już nigdy więcej taka sytuacja się nie zdarzyła. Na pewno te lata spędzone w Porubie będę bardzo długo pamiętał i chętnie do nich wracał.

Skąd decyzja o zmianie klubu na HC Vítkovice?

– W Porubie co prawda spędziłem świetnych sześć lat, ale nie wystarczała mi już gra o utrzymanie. Chciałem spróbować jak to jest grać w drużynie, która bije się o najwyższe cele, a przede wszystkim spędza więcej czasu w ataku niż w obronie. Sezon 2019/20 został przedwcześnie przerwany przez początek pandemii i bardzo tego żałowałem, ponieważ ten sezon był dla mnie bardzo udany mimo tego, że byłem młodszym rocznikiem i grałem z o rok starszymi, to byłem asystentem i miałem najwięcej punktów w drużynie. Trenerzy mocniejszych drużyn zawsze obserwują te słabsze zespoły i często starają się z nich wyciągnąć wyróżniających się zawodników. Nie inaczej było tym razem, trener Vítkovic się ze mną skontaktował i zaproponował mi, żebym przyszedł spróbować swoich sił u nich. Miałem jeszcze dwie inne możliwości, ale stwierdziliśmy wspólnie z rodzicami, że to właśnie Vítkovice powinny być następnym krokiem w mojej karierze.

Czujesz, że w Vítkovicach także odgrywasz ważną rolę?

– Żeby zespół odnosił sukcesy, każdy grający zawodnik musi zaakceptować rolę, jaka do niego należy i każdy zawodnik jest ważny. Pierwszy sezon w Vítkovicach był dla mnie punktowo bardzo udany, dostałem duży kredyt zaufania od trenerów i dużo czasu na lodzie, co, wydaje mi się, że wykorzystałem w odpowiedni sposób. W drugim sezonie 2021/22 nie łapałem się już do kategorii wiekowej do 17 lat, więc musiałem wywalczyć sobie miejsce w składzie w juniorce z rocznikiem 2002. Wywalczyłem sobie miejsce w składzie, dostałem również od trenera szansę gry w przewadze przez cały sezon, więc wydaje mi się, że trener jest zadowolony z mojej postawy w zeszłym sezonie mimo, że mogło być oczywiście dużo lepiej, często skuteczność była moim największym mankamentem. W nadchodzącym sezonie pewnie znowu będę miał trochę inną rolę niż rok temu, nie będę już najmłodszy w drużynie, ale tak jak mówię według mnie każda rola w zespole jest ważna.

Rozumiem, że zostajesz w Vítkovicach na następny sezon?

– Na tę chwilę nie planuję nigdzie odchodzić, czuję się tu bardzo dobrze, jednak życie czasami potrafi być nieprzewidywalne i nigdy tak naprawdę nie wiemy, co się wydarzy. A może się okazać, że uznamy, że coś innego będzie dla nas lepsze. Ale na tę chwilę skupiam się tylko na grze dla Vítkovic.

Jak oceniasz tamtejsze przygotowania do sezonu?

– Przygotowania do sezonu są bardzo ważne i widać, że przykłada się do tego tutaj bardzo dużą wagę. Od 2 maja mamy przygotowania na sucho, ja zacząłem tydzień później ze względu na Mistrzostwa Świata U18. Trener kondycyjny przygotował dla nas plan, którego się trzymamy, jednak dzięki testom i indywidualnemu podejściu do każdego zawodnika każdy pracuje z takim obciążeniem i w takim tempie, jakie jest dla niego optymalne. Nigdy wcześniej nie spotkałem się z takim podejściem i z takim naciskiem na indywidualne podejście. Na przygotowaniach nie mamy w ogóle treningów na lodzie. Jest to celowy zabieg trenera, który uważa, że teraz musimy się skupić w stu procentach na fizycznym przygotowaniu do sezonu. Treningi są bardzo ciężkie, jednak nad wszystkim czuwa trener i gdy zauważy, że jest jakiś problem, to odpowiednio reaguje.

W tym sezonie wystąpiłeś także w kadrze Polski U18 i U20. Niestety oba Mistrzostwa nie były dla was udane i zajęliście ostatnie miejsce. Twoim zdaniem, które były jednak bardziej udane i gdzie były większe szanse na lepszy rezultat?

– W moim odczuciu w obu mistrzostwach była szansa na dużo lepszy rezultat. Patrząc jedynie na moje indywidualne występy, Mistrzostwa Świata U18 były dużo lepsze, została mi przydzielona rola lidera zespołu, więcej ode mnie zależało i mam nadzieję, że nie zawiodłem, chociaż ciężko o takie stwierdzenie, kiedy przegraliśmy wszystkie mecze. Najbardziej boli przegrana z Włochami, ponieważ w tamtym meczu najbardziej czuliśmy, że rywale są do ogrania. Zabrakło niewiele, ale nie można wygrać meczu tracąc osiem bramek. Natomiast na Mistrzostwach U20 w meczu z Estonią, czyli meczu de facto o utrzymanie - według mnie - byliśmy drużyną dużo lepszą, lecz przegraliśmy jedynie przez własne błędy i będziemy sobie pluć w brodę jeszcze długo, ponieważ sami sobie przegraliśmy wygrany mecz.

Rozmawiał: Mikołaj Hoder

Przeczytaj dodatkowo
Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się!
Shoutbox
  • Ligota_GKS: Co do Filipiaka to rozumiem, że Cracovia na CHL nie leci samolotem wytważającym tyle CO2, a jedzie elektrycznym autobusem, a hokeiści mają ograniczyć spożywanie mięsa.
  • emeryt: kto z nas nigdy nie gadał głupot niech pierwszy rzuci kamieniem...prosze dac już spokój profesore
  • emeryt: a tymczasem
  • emeryt: #SłoniuWracaj
  • Hokejowy1964: fruwaj oczywiście że doczekasz tych czasów, wystarczy że nie będziesz tu wchodził sfrustrowany popaprańcu....
  • Luque: Hokejowy znowu miałeś nocne moczenie, że swoje frustracje wylewasz?
  • Hokejowy1964: Luque nie mierz ludzi swoją miarą....Przeczytaj wcześniejszy wpis swojego kolegi i będziesz wiedział o co mi chodzi albo udasz że nie wiesz jaki wpis bo tak Ci wygodniej. Jeżeli komuś przeszkadza że piszą tu kibice innych klubów to niech tu nie wchodzi- proste.
  • emeryt: sb juz dawno zeszło na psy,każdy może tu wejśc i sie załatwić
  • Hasek-1964: Cisza, cisza Panowie :D bez kłótni :D będziemy się nie lubić jak się zacznie sezon hehehe. A co do fruwaja, to nie wiem czy pisał o mnie i nie spodobało mu się, że powiedziałem żeby nie żarł mięsa i nie latał samolotem :D moze ma ciężko z czytaniem ze zrozumieniem lub sarkazmem ponieważ przytoczyłem mu słowa filipiaka którego też nie lubię a on to odebrał jako atak od panoszacego się kibica Katowic :D to tyle I czekamy Panowie na burze (taką prawdziwą, nie [****] burze Hehe)
  • emeryt: z tego tez powodu wielu fajnych ludzi dało sobie spokój z hokej.net
  • Hokejowy1964: Hasek odebrałem to podobnie jak Ty opisałeś. A tak zmieniając temat spodziewaj się niebawem kolejnego info o transferze i powiem Ci że wzbudzi może i skrajne emocje ;), oj będzie ciekawie będzie...
  • Hokejowy1964: jestem tu niecałe 2 lata i też zauważyłem że ciekawi ludzie coraz rzadziej zaglądają. W ubiegłym tygodniu wszedłem no i jadą z polityką..... no dziękuję wychodzę :)
  • Hasek-1964: Hokejowy skrajne emocje? :D rusek, murzyn czy Ukrainiec heheheh?
  • ml3ko: Łukasz Rosa najlepszego :D
  • Hokejowy1964: Hasek nie wiem...nie znam się ...zarobiony jestem ;) Pozdrawiam
  • botanick: Pan Trener Andriej złożył zamówienie,dwie skandynawskie szafy za 3 dni do odbioru w paczkomacie.
  • Hasek-1964: Botanick łatwiej było by podjechać prosto do Ikei. Do paczkomatu duża szafa nie wejdzie. Ewentualnie jakąś licha sklejka do złożenia
  • emeryt: Miha Stebih w Nice,szkoda
  • botanick: ikeia robi z odpadów więc odpada
  • Hasek-1964: Botanick czyli mówisz, że to będą solidne dębowe :D no żeby wam się
  • Luque: No ciekawe kogo tam wyczaruje Komandir Andriej i Dyrektor Wojciech, oby solidne defy były ;)
  • Hasek-1964: https://youtu.be/tUYwrwvJrp4
  • emeryt: Luza do Banskiej Bystricy
  • kuba17: Pierwszy samuraj w GieKSie :) Shigeki Hitosato witamy!
  • Hasek-1964: 重木、ポーランドへようこそ!幸運を!
  • Hasek-1964: No Hokejowy miałeś rację. Jest pozytywne zaskoczenie :) Witamy samuraja
  • statys: Obawiamy się o jego zdrowie jak zobaczy satelitę. Hitosato, bądź silny.
  • Hasek-1964: Statys to się nie obawiaj :D
  • emeryt: kolejna nowa twarz w phl,witamy,bedzie ciekawie
  • Hasek-1964: Jeszcze do kompletu by się przydał Yushiroh Hirano
  • Hokejowy1964: Hasek-1964 prawda :) ? Cieszę się że jesteś zadowolony . Dla mnie też super wzmocnienie. Obejrzałem pod jego kątem nasz mecz z Japonią na tvppissport i jestem pod dużym wrażeniem Hitosato. Dynamiczny, dobrze się czuje w grze kombinacyjnej, instynkt strzelecki, praca w tercji obronnej, dyscyplina taktyczna. Japończycy jako naród są pracowici, zdyscyplinowani , on nam nie przepadnie na Mariackiej :)
  • Hokejowy1964: statys obawiaj się raczej o swoją drużynę.
  • Hokejowy1964: Hasek-1964 ha ha Hirano nie do wyjęcia jak wiesz ale fakt że razem chodzą na lodzie aż miło patrzeć :)
  • Luque: Spokojnie Hokejowy, przejdzie się do Białej Małpy posmakować specjałów ;D
  • Hokejowy1964: Przejść się może jak najbardziej, jednakże chodzi o to żeby tam nie zamieszkał ;)))) Jak swego czasu nasz Jaszyn w niejakim Cocomo ;)))
  • emeryt: transfery nowych grajków nie powinny nas dzielić,fajnie bedzie ich zobaczyc i okiem internetowych znawców ocenic:)
  • Luque: Tymczasem El Presidente dokonał aktu laski.. yyy.. znaczy się łaski dla pewnej blondyneczki ;P
  • kuba17: Ciekawe, pracowałem w białej małpie :p Kto taki przychodził?
  • Hokejowy1964: Patrząc na dotychczasowe transfery w lidze znów zapowiada się kolejny bardzo ciekawy sezon z dużym prawdopodobieństwem można przypuszczać że znów z wysokim poziomem. I na to wszyscy czekamy właśnie :) i wtedy będziemy się tutaj wymądrzać bo to ko[****] najbardziej bo wszak tu sami znawcy nad znawcami, za taki się przecież uważamy wszyscy jak tu piszemy :)
  • Luque: Fajne gradzisko przeszło od Tychów w stronę Mikołowa... szpece od blacharki będą mieli co robić
  • botanick: Luqu i to bez ostrzeżenia,pew
    nie chłopina od alertów na urlopie w Egipcie.
  • szatn78: dlaczego wszyscy pragną aby pani Iga Świątek przegrała
  • Arma: Chyba pomyliłeś HN z WP
  • Hasek-1964: Ja tam kibicuje Idze. Nawet nie zła z niej loszka jak rozpuści włosy 😂😂😂
  • Hasek-1964: 3 razy NIE dla Sokiła w Polskiej hokej lidze!!!
  • Arma: Ale wiesz że jak odejdzie Sanok i Podhale z ligi na choćby sezon to ta liga nie ma sensu bo będzie 7 drużyn ? Za niedługo zamiast żartów o braku hali do rozegrania LM, będziesz się zastanawiać czy obejrzysz mecz w sezonie bo kluby będą grać po innych ligach zagranicznych
  • Fredie: "Hasek-1964
    2022-06-29 21:48:43
    1
    Zgłoś
    3 razy NIE dla Sokiła!!!
    Polska dla Polaków!!"
    Hasek dla Hasków.
  • Luque: Arma to może niech prezesina coś zrobi dla Sanoka i Podhala?
  • Arma: A pamiętasz przypadek Naprzodu ?
  • Arma: Wtedy była dyskusja na temat deklaracji 2 mln od sponsorów i że skoro była to czemu klub jest niewypłacalny
  • Luque: Może ten Sokił jeszcze zagra za pieniądze z ministerstwa sportu... to naprawdę będzie wesoło...
  • Arma: Dla naszej ligi najlepszym wyjściem byłoby znaleźć parę klubów zagranicznych, na tyle mocnych by walczyli o środek tabeli ale na tyle słabych by Polskie kluby na spokojnie z nimi wygrywały, taki model byłby dla ligi idealny ale wiadomo jakie są realia
  • Arma: w sumie teraz mnie poniosło bo sobie wyobraźiłem phl z 12 drużynami
  • Luque: Gdańsk, Bytom, Opole, Krynica... jest nad czym się pochylić żeby było ciekawiej i szło w lepszym kierunku
  • Hasek-1964: Dokładnie Luque. Jeszcze Warszawa, naprzód Janów i mamy 6 dodatkowych drużyn w plh. Ale oczywiście obrońcy wszystkiego co ukraińskie napiszą, że jestesmy ruskie onuce albo jest coś złego w haśle Polska dla Polaków. Tym bardziej jeśli chodzi o Polską ligę w której walczy się o mistrzostwo Polski. Ale cóż rozmowa chu ja z butem zawsze tak wyglądała, więc szkoda strzępić [****]a.
    [****] banderowców!!!
  • emeryt: Chwala bohaterom chwala Gierojom🇺🇦
  • Luque: Ciekawe czemu "gieroje", którzy dobrze sobie radzili siekierami i widłami z polskimi kobietami i dziećmi na Wołyniu i w Małopolsce wschodniej, obecnie płacą po 5 tyś dolarów łapówki żeby "bohatersko" bronić ojczyzny z perspektywy np. polskich plaż?
  • emeryt: Bób 15 złotych polskich/kg kupujcie kochani
  • Arma: To mówisz że 80 latkowie płacą te 5 tys ? W sumie ciekawa informacja
  • Andrzejek111: Rzeź wołyńska miała miejsce od lutego 1943 do lutego 1945 (Wikipedia), a więc sprawcy (jeśli żyją) mają ponad 95 lat.
  • Andrzejek111: 95 letni Ukraińcy na polskich plażach? No nie wiem.
  • Luque: Skoro nie wiecie skąd wzięły się te hasła "chwała gierojom" to o czym tu dyskutować... Wiadomo, że chodzi o potomków tych co wkrzykiwali te hasła, po czym bestialsko mordowali 'Lachów'
  • DwaTrzy: Lets go Sokół 🇺🇦
  • DwaTrzy: Z przyjemnością zobaczyłbym tą drużynę w lidze i będe mocno trzymał za nich kciuki
  • emeryt: Chwala Ukraina Chwala Gierojom🇺🇦
  • Luque: Wstyd dla Polaka pisać hasła pod którymi odbywały się mordy na jego narodzie ale widocznie niektórzy nie mają wstydu... A historia jak wiadomo lubi się powtarzać...
  • rawa: Emeryt weź się rozpedź zapnij a scianę z mohera. Może się coś tobie ustawi w makówce.
  • Ixat: Hokej ma łączyć, nie dzielić! 🇵🇱 🇺🇦 🇱🇹 🇸🇰 🇨🇿
    #hockeyisforeveryone
  • uniaosw: Zupa przekonał 😁
  • Hasek-1964: Ładnie poryte berety tutaj wypisują. Ale czego dziwić się po ludziach mówiących, że chodzenie w maseczce w środku lata to spoko opcja :D teraz cieszą się i kibicują Ukraincom na każdym kroku.
    Niemcy też się cieszyli i pomagali ciapatym, teraz strach wyjść na basen :D bo armie lekarzy i architektów w grupach po 100osob robią czystki
  • ml3ko: Skończ chłopie się kompromitować i zajmij się życiem, bo co wchodzę to tylko ty się udzielasz na każdy temat. Zmartwię Cię że kogokolwiek coś co piszesz obchodzi
  • KubaKSU: Uniaosw kogo;)?
  • DwaTrzy: Foliarz i onuca, pełen pakiet. Ale niczego innego się nie spodziewałem widząc wpisy hasioka1964
  • DwaTrzy: Pewnie do tego ma ściany w domu obłożone Janem Niezbędnym, żeby 5G powstrzymać
  • Arma: Ładne te koszulki Craxy na HLM, te ciemne Katowic także
  • Luque: DwaTrzy tak go krytykujesz i wyśmiewasz, a ciekaw jestem czy jak za parę miesięcy rozpocznie się operacja "głód w Afryce" i media będą nakręcać spiralę przyjmowania uciekających przed nim i rozdawania im socjali to co będziesz uważał na ten temat... Pewnie znowu wielu urobią w oczekiwanym kierunku
  • DwaTrzy: Cokolwiek ja będe uważał, to ty będziesz uważał odwrotnie, taki już wasz los :)
  • DwaTrzy: Mi żółte Katowic bardzo się podobają
  • Luque: Ale inflację i idący za tym krach gospodarczy to pewnie zauważasz?
  • Arma: Odnośnie tych żółtych to mam jedną wątpliwość, one chyba powinny mieć żywszy żółty bo ten jest taki ciemny
  • emeryt: kochani bób 14 zł ,smacznego
  • Luque: A szczaw po ile? Z ciekawości pytam...
  • emeryt: ale że Froberg...
  • uniaosw: Eme spokojnie są lepsi bramkarze
  • emeryt: zaufajmy Panu Trenerowi Zupie
  • emeryt: Stojanovic,Gracnar
  • Arma: Mogło by się już ruszyć z tymi transferami
  • emeryt: telefon Pana Zupy rozgrzany do czerwoności
  • Luque: Tylko przypadkiem nie kontraktujcie jakiegoś ciemnoskórego zawodnika, bo będzie 'afera bananowa' w szatni..
  • KubaKSU: Tydzień minął..Moze cos domina Zupa..
  • KubaKSU: Dolina*
  • KubaKSU: Dopina ********
  • uniaosw: Dolina karpia?
  • KubaKSU: Słownik....:D
  • emeryt: ponoc jest zeszyt z nazwiskami,Pan Zupa musi sie tylko zapoznac i wydac werdykt
  • emeryt: najbardziej ciekawi obsada bramki z wiadomych względów...
  • botanick: Czy w Polish Ice Hockey Events Department Sp. z o.o. znajdzie się w końcu jakiś inteligentny myśliciel i zakończy farsę pt.”mecze o brązowy medal”?
  • Luque: Hmm... Pani Ginger zatrzymano z narkotykami i dlatego trzeba "odwetowo" zatrzymać Owieczkina, bo jest Rosjaninem? Czy leci z Nami pilot?
  • Luque: No tak Pani Paulina miała przy sobie dwa kilogramy mefedronu (na własny użytek, a jakże!) i niejaki rezydent rp (celowo z małej litery), ułaskawił ją, bo zasłoniła się małymi dziećmi i później przecież wiodła życie zgodne z prawem....
  • Luque: Pewnie wina Owieczkina wszystko i trza go aresztować...
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2022 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe