Mocny start Polaków. Gospodarz Mistrzostw Świata pokonany!
Reprezentacja Polski do lat 20 znakomicie rozpoczęła Mistrzostwa Świata U20 Dywizji IB. Biało-czerwoni w swoim pierwszym meczu w Mediolanie pokonali Włochów 4:2.
"Orły" rozpoczęły to starcie jednak od wykluczenia, które mocno pokrzyżowały ich plany, gdyż Włosi okres gry w przewadze zamienili na błyskawicznego gola. Już w 2. minucie starcia Włosi przejęli gumę w tercji neutralnej, przedarli się do tercji ataku, Rigoni podał na środek do Winklera, a ten precyzyjnym strzałem posłał krążek pod poprzeczkę.
Na odpowiedź nie musieliśmy natomiast przesadnie długo czekać. Najpierw biało-czerwoni podczas gry w osłabieniu wywalczyli wznowienie pod bramką "Azzurrich". Udało im się wygrać ten bulik, po czym pokusili się o strzał z niebieskiej, który celnie trącił McGovern, przekierowując gumę do siatki.
Kolejne próby w tej odsłonie kończyły się natomiast skutecznymi interwencjami włoskiego bramkarza. Tuż po wznowieniu gry zdołaliśmy jednak wyjść na prowadzenie. Gumiński pognał prawym skrzydłem i z okolic bulika przymierzył pod samą poprzeczkę.
Po chwili musieliśmy jednak grać już bez naszego obrońcy Jakuba Onaka, który upadł na lód za własną bramką, po ingerencji włoskiego gracza, który to wsadził Polakowi kija między nogami. Defensor JKH GKS-u opuścił lód i zszedł do szatni przy asyście kolegów z zespołu.
Jeszcze w tej samej odsłonie mieliśmy jednak kolejne powody do zadowolenia. Skrzypski bowiem wycofał gumę przed koło bulikowe, skąd o strzał pokusił się Janik, który uderzeniem po lodzie trafił do siatki pomiędzy parkanami golkipera. W ostatniej części meczu rywale podkręcali tempo, próbując odrobić straty.
Ich próby skutecznie powstrzymywał jednak polski mur skonstruowany z obrony i bramkarza. Raz zdołali jednak go przebić. W 56. minucie tego pojedynku Tolomelli przymierzył sprzed bulika, Jaworski skutecznie odbił gumę, ale szybko dopadł do niej Meneghetti, który od razu przekierował ją do siatki.
Na 78 sekund przed końcem meczu szkoleniowiec kadry Włoch spróbował jeszcze manewru z wycofaniem bramkarza, jednak plany pokrzyżowała im kara. A tę wykorzystali biało-czerwoni. Sawicki znalazł się z krążkiem przed bramką i mając sporo czasu, zdołał wymanewrować bramkarza i tym samym ustalił wynik spotkania na 4:2. Najlepszym graczem naszego zespołu został natomiast wybrany Szymon Gumiński.
Polska U20 – Włochy U20 4:2 (1:1, 2:0, 1:1)
0:1 - Winkler - Rigoni, Tolomelli (01:42, 5/4),
1:1 - McGovern - Onak, Stolarski (11:19, 4/5),
2:1 - Gumiński - Wojciechowski (26:02),
3:1 - Janik - Skrzypski (39:33),
3:2 - Meneghetti - Tolomelli, De Luca (55:35),
4:2 - Sawicki - Makuła (59:49, 5/4)
Strzały: 34-22
Minuty karne: 8-4
Polska (2): Jaworski (Tyczyński) - Bieda, Hanzel; Stolarski, Laszkiewicz (2), McGovern (2) - Onak, Kaszalewicz; Sawicki, Drabik, Makuła - Majkowski (2), Wilczok; Zachariasz, Janik, Skrzypski - Wojciechowski, Mościcki; Ziober, Gumiński, Petrażycki
Trener: Andriej Gusow
Włochy: Giordani (Santangelo) - Nitz, Frick; Meneghetti, Ferretti, De Luca - Tolomelli, Curti; Niccolai, Pardatscher (2), Kruselburger - Gesumaria, Frenademez; Rigoni, Parco (2), Winkler - Carissimi; Mbow, Viel, Miglioranzi oraz Nitz
Trener: John Parco
Czytaj także:
- PZHL ogłosił nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Przed nim wielkie wyzwanie
- Czas na zgrupowanie U16. Powołania już rozesłane
- Ruszyło odliczanie do MŚ. Organizatorzy odsłonili wyjątkowe logo
- To będą miesiące prawdy dla reprezentacji Polski. Znamy pełny plan przygotowań
- Polska poznała rywali! Dwa mecze z Ukrainą w nowym sezonie

Komentarze
Lista komentarzy
danielos8
Brawo, dobry start jest bardzo ważny, przy odrobinie szczęścia kto wie czy nie powalczą realnie o awans.
Mogiel
Mariusz "The Boss" Czerkawski przy władzy to i wyniki zaczynają być
NTjacek
Ci chłopcy to akurat jest wyłącznie parę lat porządnej roboty Gusova a nie zoden tam Czerkawski.
ambitnyzawodnik
Brawo, do boju chłopaki! Ale mam nadzieję że autor artykułu nie dostał za to pieniędzy…
szop
gratulacje
hanysTHU
Elegancko. Walka na całej tafli a i chwile słabości opanowane. Tak trzymać!
MiśLubiś
Brawo chłopaki no ale Panie Hoser przy bramce nr dwa asystowała Wojciechowski a nie Mościcki.
Proszę dokładnie sprawdzać informacje, bo to jest krzywdzące dla osoby która faktycznie asystowała.
MiśLubiś
Hoder* przepraszam za pomyłkę.
wpv
Początkowo sędziowie podali Mościckiego, ale potem widocznie to poprawili. Zmienione zatem, dzięki za czujność
primosz
Janik powinien więcej szans dostawać w czwartej piątce w Tychach.
hubal
brawo Gustliki !
PanFan01
Gusovczycy dali radę - brawo chłopcy i tylko tak dalej.
Adamski
Brawo chłopaki, teraz zróbcie wszystko żeby wygrać z samurajami
narut
dawno już w tej kategorii nie wygrywaliśmy I meczu na mistrzostwach... ciut czasu już upłynęło... oby teraz tylko sił starczyło na Japonię i co najmniej punkt udało się ugrać...
KAZINSKI
Te panie w pasiakach co wyprawiały, to się w głowie nie mieści!!!