W 44. kolejce TAURON Hokej Ligi BS Polonia Bytom uległa GKS-owi Katowice, wynikiem 3:6. O komentarz do wydarzeń z meczu poprosiliśmy Christiana Mroczkowskiego, który za sprawą dwóch asyst wpisał się do protokołu meczowego.
HOKEJ.NET: – Jak podsumujesz dzisiejsze spotkanie?
Christian Mroczkowski: – Dobra pierwsza tercja, dobry początek drugiej tercji i potem... katastrofa w końcówce drugiej i trzeciej tercji. Potem jak już goniliśmy wynik, popełnialiśmy więcej błędów. Musimy to poprawić, bo jeden mecz został, a potem play-offy.
Do momentu straty drugiej bramki wyglądaliście bardzo dobrze. Czego zabrakło w odniesieniu zwycięstwa?
– Nie wiem, chyba popełniamy zbyt proste błędy, np. nie stoimy na linii strzału albo nie robimy "box out" pod bramką i nie osłaniamy naszego bramkarza. Takie proste rzeczy, bo naprawdę dobrze gramy i walczymy. Trochę może też brakuje tego doświadczenia.
Co byś chciał, żeby w zespole się poprawiło na nadchodzące play-offy?
– Popełniamy błędy i staramy się grać prosty hokej, ale każdy musi mieć swoją rolę i wiedzieć co ma dokładnie zrobić. Nie możemy tyle bramek tracić, bo jak tracisz sześć goli, szczególnie w play-offie, to nie wygrasz meczu.
Rozmawiał: Karol Pankiewicz
Czytaj także: