Hokej.net Logo

Najpierw młody mistrz, potem kontrakt życia. Kraken wzmacniają ofensywę

2026-06-23 07:00 NHL
Najpierw młody mistrz, potem kontrakt życia. Kraken wzmacniają ofensywę

Seattle Kraken wykonali dwa konkretne ruchy kadrowe jednego dnia i wyraźnie pokazali, że chcą wzmocnić ofensywę przed kolejnym sezonem.

Najpierw pozyskali z Florida Panthers Mackiego Samoskevicha, młodego napastnika mającego za sobą najlepszy sezon w karierze i zdobycie Pucharu Stanleya, a kilka godzin później podpisali sześcioletni kontrakt z Bobbym McMannem.

To nie były przypadkowe decyzje. Kraken sięgnęli po dwóch skrzydłowych, którzy mają dać drużynie więcej szybkości, energii, bramek i głębi w ataku.

Młody mistrz z Florydy

Mackie Samoskevich trafił do Seattle z Florida Panthers w zamian za wybór w pierwszej rundzie draftu NHL 2026 z numerem 25 oraz wybór w drugiej rundzie draftu 2027. Dla Panthers był to element większej układanki, bo jeszcze tego samego dnia klub z Sunrise wykorzystał pozyskany pick w głośnej wymianie z Ottawa Senators, która sprowadziła na Florydę Brady'ego Tkachuka.

Seattle nie patrzy jednak na tę transakcję przez pryzmat planów Panthers. Kraken pozyskali zawodnika, który ma dopiero 23 lata, za sobą mistrzowski sezon w jednej z najlepszych organizacji ligi i wciąż spory potencjał rozwojowy.

Samoskevich w minionych rozgrywkach ustanowił rekord kariery, zdobywając 32 punkty za 12 bramek i 20 asyst w 77 meczach. W 2025 roku sięgnął z Panthers po Puchar Stanleya, a 1 lipca może zostać zastrzeżonym wolnym agentem.

W jego przypadku ważne jest to, że w tak młodym wieku zdążył już wygrać Puchar Stanleya i był częścią bardzo udanej organizacji na Florydzie. Podoba mi się jego wiek, szybkość i strzał. Myślę, że bardzo dobrze wpisze się w styl gry, jaki chcemy prezentować każdego dnia – powiedział Jason Botterill, generalny menedżer Seattle Kraken.

Znajomy z czasów uniwersyteckich

Samoskevich został wybrany przez Panthers z 24. numerem draftu NHL w 2021 roku. W najlepszej lidze świata rozegrał dotąd 156 meczów sezonu zasadniczego, w których zdobył 27 bramek i zanotował 36 asyst. W play-offach wystąpił czterokrotnie i zapisał na swoim koncie jedną asystę.

W Seattle spotka dobrze znaną twarz. W sezonie 2021/22 występował na Uniwersytecie Michigan razem z Mattym Beniersem, który dziś jest jednym z najważniejszych zawodników Kraken.

To może ułatwić mu wejście do nowej szatni i szybkie odnalezienie się w systemie gry drużyny.

Kontrakt życia dla McManna

Drugim ważnym ruchem Seattle było zatrzymanie Bobby'ego McManna. 30-letni napastnik podpisał sześcioletni kontrakt wart 34,5 miliona dolarów, co oznacza średnie roczne wynagrodzenie na poziomie 5,75 miliona dolarów.

McMann mógł zostać niezastrzeżonym wolnym agentem 1 lipca, ale Kraken nie dopuścili do jego wejścia na rynek. Klub szybko zdecydował, że chce związać się z nim na dłużej.

Kanadyjczyk ma za sobą najlepszy sezon w karierze. W 78 meczach zdobył 29 bramek i zanotował 17 asyst, kończąc rozgrywki z dorobkiem 46 punktów. Po transferze z Toronto Maple Leafs, do którego doszło 6 marca, bardzo dobrze odnalazł się w Seattle. W 18 spotkaniach dla Kraken zdobył 10 bramek i dołożył 4 asysty.

Od niewybranego w drafcie do dużych pieniędzy

Historia McManna również dobrze pasuje do tego, co Seattle próbuje budować. Nie był wielką gwiazdą juniorskiego hokeja, nie został wybrany w drafcie i długo musiał udowadniać, że zasługuje na miejsce w NHL.

Toronto Maple Leafs podpisali z nim kontrakt jako wolnym agentem w 2022 roku. Od tego czasu McMann rozegrał w NHL 218 meczów sezonu zasadniczego, zdobywając 64 bramki i 41 asyst. W play-offach wystąpił 13 razy i zanotował trzy asysty.

Teraz otrzymał umowę, która może być najważniejszym kontraktem jego kariery.

Seattle buduje atak po swojemu

Kraken nie sprowadzili największych nazwisk z rynku. Postawili jednak na dwóch zawodników, którzy mogą dać zespołowi bardzo konkretne rzeczy. Samoskevich wnosi młodość, szybkość, strzał i doświadczenie wyniesione z mistrzowskiej organizacji. McMann daje bezpośredniość, siłę, dobrą grę przy bramce i skuteczność, którą pokazał po przenosinach z Toronto.

Seattle wysłało też jasny sygnał swoim kibicom. Klub nie chce biernie czekać na rozwój wydarzeń na rynku wolnych agentów. Chce wcześniej zabezpieczać zawodników, których uznaje za pasujących do swojej wizji. Najpierw młody mistrz z Florydy. Potem kontrakt życia dla napastnika, który jeszcze niedawno musiał walczyć o każdy centymetr miejsca w NHL.

Kraken nie zrobili transferowej bomby na miarę największych gwiazd ligi, ale wykonali dwa ruchy, które mogą realnie zmienić ich ofensywę.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 1

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • @kanalhokejowy
    2026-06-28 13:45:03

    Ostatni sezon Samoskevicha był słabszy niż poprzedni. Bazowanie na liczbie punktów jest w tym wypadku mylące. Mimo większej liczby minut na lodzie, procentowe statystyki poszły w dół. To, że wygrał PS nie znaczy, że był wartością dodaną. Zaliczył zaledwie jedną asystę w 4 meczach. Bilans plus minus też gorszy niż w 24/25. Trudno napisać komentarz w gąszczu reklam. Nie jest tak ostrym zawodnikiem jakich potrzebują Panthers więc odejście do bardziej technicznej drużyny jest dla niego dużym plusem.

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe