Hokej.net Logo

NHL: Pierwszy taki pościg w historii "Złotych Rycerzy" (WIDEO)

2020-01-05 07:28 NHL
NHL: Pierwszy taki pościg w historii "Złotych Rycerzy" (WIDEO)

Nawet przegranie pierwszej tercji 3 golami nie powstrzymało Vegas Golden Knights przed odniesieniem zwycięstwa w meczu na szczycie konferencji zachodniej NHL. W krótkiej historii klubu z Las Vegas takiego pościgu jeszcze nie było.



Prowadzący w dywizji Pacyfiku "Złoci Rycerze" przegrali pierwsze 20 minut meczu z liderami dywizji centralnej i całego Zachodu St. Louis Blues 0:3. Zdołali jednak odpowiedzieć 4 golami, ale rywale doprowadzili do remisu i dogrywki. A w niej o wyniku przesądził gracz, który nigdy wcześniej w NHL tego w takich okolicznościach nie zrobił. Chandler Stephenson, pozyskany w trakcie sezonu z Washington Capitals, trafił na wagę wygranej 5:4 po raz pierwszy w barwach Golden Knights i po raz pierwszy w dogrywce meczu NHL. Wcześniej także zaliczył asystę przy golu Reilly'ego Smitha, a na listę strzelców w zwycięskim zespole wpisali się też dwaj byli gracze Blues: twardziel Ryan Reaves i Paul Stastny, a także Nicolas Roy. Po raz pierwszy od powstania Golden Knights w 2017 roku temu zespołowi udało się wygrać mecz, w którym przegrywał 3 golami. Po 4. kolejnym zwycięstwie ekipa Gerarda Gallanta umocniła się z 54 punktami na czele dywizji, ale na Zachodzie nadal prowadzą Blues, którzy mają 59 "oczek", choć przegrali 3 ostatnie spotkania po serii 8 zwycięstw.

W rywalizacji najlepszego strzelca NHL z jej najlepiej punktującym zawodnikiem zarówno David Pastrňák, jak i Connor McDavid trafili do siatki. Ten pierwszy ma już 31 goli, a drugi 65 punktów, ale ze zwycięstwa cieszył się McDavid, bo Edmonton Oilers na wyjeździe pokonali Boston Bruins 4:1. Bramkę i asystę zaliczył Leon Draisaitl, który zrównał się punktami ze swoim kapitanem, a trafiali także: Gaëtan Haas i Darnell Nurse. "Nafciarze" wygrali, mimo że pierwsi stracili gola. Bramkę wyrównującą sprezentował im jednak obrońca rywali Jake DeBrusk, który we własnej tercji obronnej za krótko zagrał krążek wszerz tafli, dzięki czemu Haas go przejął i trafił do siatki. Bramkarz gości Mike Smith obronił 35 z 36 strzałów i odniósł pierwsze zwycięstwo od 23 listopada. W międzyczasie poniósł 5 porażek. Jego zespół ma 49 punktów. Bruins zdobyli o 10 więcej i przewodzą dywizji atlantyckiej.

Gol Gaëtana Haasa po fatalnym zagraniu Jake'a DeBruska



Zakończyła się punktowa seria Columbus Blue Jackets, która była do wczoraj najdłuższą trwającą w NHL. Drużyna Johna Tortorelli po 12 meczach bez porażki w 60 minutach, tym razem nie zdobyła punktu i przegrała u siebie z San Jose Sharks 2:3. To jej pierwsza taka przegrana od 7 grudnia. Kevin Labanc golem strzelonym w 57. minucie dał "Rekinom" zwycięstwo. Wcześniej trafiali także: Barclay Goodrow i Evander Kane, a Aaron Dell obronił 21 strzałów. Sędziowie anulowali za to gola Joela Kellmana dla drużyny z San Jose po "challenge'u" sztabu szkoleniowego Blue Jackets, który wskazał, że wcześniej Stefan Noesen był na spalonym. Sharks obronili obie gry w osłabieniu. Pod tym względem ze skutecznością 88,1 % są najlepsi w NHL. 41 punktów daje im 6. miejsce w tabeli dywizji Pacyfiku. Blue Jackets z 46 punktami też są na 6. pozycji, ale w dywizji metropolitalnej.

Buffalo Sabres nie dali się dogonić drużynie Florida Panthers. "Szable" po dwóch tercjach prowadziły 3:0 i choć w trzeciej straciły 2 gole, to dotrwały z wynikiem 3:2 do końca spotkania. Bohaterem wieczoru był bramkarz Sabres Linus Ullmark, który zatrzymał 32 strzały rywali, mających pod względem liczby celnych uderzeń na bramkę przewagę 34-18. Sam Reinhart w przewadze swoim jedynym celnym strzałem dał zespołowi zwycięstwo, a do tego asystował przy golu Henriego Jokiharju. Na listę strzelców wpisał się także Conor Sheary. Reinhart dopiero pierwszy raz w tych rozgrywkach dał Sabres zwycięstwo. Do wygranej on i jego koledzy nie potrzebowali nawet jednego odbioru krążka. Co ciekawe, drużyna z Buffalo jest pierwszą w tym sezonie NHL, która wygrała mecz notując 0 w statystyce odbiorów. Wcześniej na 6 przypadków w obecnych rozgrywkach zespoły z taką niechlubną statystyką zawsze przegrywały. Z 45 punktami podopieczni Ralpha Kruegera zajmują 5. miejsce w dywizji atlantyckiej. Panthers mają o 2 "oczka" więcej i są przed nimi na 4. pozycji.

Kontrowersyjne było zakończenie meczu w St. Paul, gdzie Minnesota Wild po dogrywce pokonali Winnipeg Jets 3:2. Eric Staal w przewadze strzelił swojego 70. zwycięskiego gola w NHL, ale gracze Jets i trener Paul Maurice byli przekonani, że sędziowie powinni odgwizdać przeszkadzanie ich bramkarzowi Conorowi Hellebuyckowi przez Zacha Parise'ego. Tak się jednak nie stało. Po bramce i asyście dla "Dzikich" zaliczyli: Marcus Foligno i Luke Kunin. Staal strzelił pierwszego gola w dogrywce meczu NHL od 8 lat, gdy jako gracz Carolina Hurricanes rozstrzygnął w taki sam sposób mecz z Toronto Maple Leafs. Niedługo wcześniej jego trenerem w ekipie "Huraganów" przestał być Maurice. Wczoraj Staalowi nie poszło we wznowieniach, bo przegrał aż 10 z 12. Wild mają 45 punktów i zajmują 5. miejsce w dywizji centralnej. "Odrzutowce" wyprzedzają ich o 3 "oczka" i są w tej dywizji na 4. pozycji.

Trzeci z rzędu mecz wygrał zespół Toronto Maple Leafs. "Klonowe Liście" tej nocy pokonały przed własną publicznością New York Islanders 3:0, mimo że "Wyspiarze" w całym spotkaniu nie otrzymali ani jednej kary. Stojący w bramce gospodarzy nominalny rezerwowy Michael Hutchinson obronił wszystkie 33 strzały rywali i po raz 5. w NHL, a 1. w tym sezonie zachował "czyste konto". Auston Matthews strzelił gola i zaliczył asystę, Pierre Engvall zdobył bramkę zwycięską po pięknej akcji Kasperiego Kapanena lewą stroną, a w 58. minucie Zach Hyman ustalił wynik strzałem do pustej bramki. Połowa z 6 zdobytych do tej pory w NHL goli Envalla dawała zwycięstwa jego drużynie. Maple Leafs w 10 ostatnich meczach punktowali, a 9 z nich kończyli zwyciężając. To ich najdłuższa punktowa seria od przełomu marca i kwietnia 2006 roku. 53 "oczka" dają im 2. miejsce w dywizji atlantyckiej. Islanders z identycznym dorobkiem punktowym są na 3. pozycji w metropolitalnej.

Ekipę z Nowego Jorku wyprzedzili Pittsburgh Penguins, którzy teraz zajmują 2. miejsce w dywizji dzięki wczorajszemu zwycięstwu 3:2 nad Montréal Canadiens. W dogrywce wygraną dał "Pingwinom" Brandon Tanev. Jego oba zwycięskie trafienia w tym sezonie miały miejsce w dogrywkach. Wcześniej przez 3 sezony nigdy nie zdarzyło mu się zdobyć gola na wagę drugiego punktu w dodatkowej części meczu. Gole dla Penguins strzelali tej nocy także: Zach Aston-Reese i Bryan Rust. W pierwszej tercji występujący w barwach Canadiens Max Domi, niczym jego ojciec Tie w dawnych czasach, wszczął bójkę z dużo wyższym (o 15 centymetrów) rywalem. Kanadyjczyk był wściekły na Marcusa Petterssona za czyste obronne wejście Szweda, ale nie wypadł w pięściarskim pojedynku tak dobrze jak ojciec. Penguins od dłuższego czasu grają bez kontuzjowanego Sidneya Crosby'ego, a wczoraj brakowało w ich składzie także Tristana Jarry'ego, który ma już jednak dziś zagrać z Florida Panthers. Podopieczni Mike'a Sullivana wygrali 8 z 10 ostatnich meczów i mają już 55 punktów. Ich wczorajsi rywale po 5 kolejnych porażkach z dorobkiem 43 "oczek" są na 6. miejscu w dywizji atlantyckiej.

Bójka Maxa Domiego z Marcusem Petterssonem



6. zwycięstwo z rzędu odniósł zespół Tampa Bay Lightning, który na wyjeździe pokonał Ottawa Senators 5:3. Zdecydowała o tym trzecia tercja wygrana przez "Błyskawicę" 3:0. Tyler Johnson strzelił zwycięskiego gola na półtorej minuty przed końcem meczu, a pozostałe bramki dla jego zespołu zdobywali: Carter Verhaeghe, Kevin Shattenkirk, Brayden Point i Alex Killorn. Żaden ze strzelców nie dorzucił asysty. Kibice w hali w Ottawie myśleli, że ich ulubieńcy wyrównali 21 sekund po golu Johnsona, ale bramka Colina White'a nie mogła zostać uznana, bo zawodnik gospodarzy jak rasowy piłkarz oddał strzał... głową. Lightning w dwóch ostatnich tercjach musieli sobie radzić bez kontuzjowanego obrońcy Ryana McDonagha. 50 punktów daje im 3. miejsce w dywizji atlantyckiej. Senators, którzy wystąpili bez kontuzjowanego w czwartkowym meczu z Florida Panthers najlepszego strzelca i najskuteczniejszego gracza Anthony'ego Duclaira, przegrali 4 ostatnie spotkania. Ich 37 punktów oznacza 7. miejsce w dywizji atlantyckiej.

Nieuznany gol strzelony głową przez Colina White'a



Mikko Rantanen poprowadził Colorado Avalanche do zwycięstwa nad New Jersey Devils. Fin ustrzelił 2. hat trick w swojej karierze w NHL, a jego zespół pokonał na wyjeździe "Diabły" 5:2. Po bramce i asyście dla zwycięzców dorzucili: Pierre-Édouard Bellemare i Ian Cole, a bramkarz Philipp Grubauer zatrzymał 28 z 30 strzałów. Devils próbowali "challenge'em" anulować trafienie Bellemare'a, powołując się na przeszkadzanie bramkarzowi. Francuz strzelał do pustej bramki po tym, jak dostał krążek wystrzelony przez Mackenziego Blackwooda, który następnie upadł na lód po kontakcie z graczem Avalanche Mattem Calvertem. Sędziowie orzekli jednak, że był to kontakt przypadkowy i drużyna z Newark dostała karę za opóźnianie gry. Co ciekawe, oba zespoły strzeliły wczoraj po golu w osłabieniu. Avalanche mają 54 punkty i zajmują 2. miejsce w dywizji centralnej. Devils zakończyli swoją najdłuższą w tym sezonie serię zwycięstw i z 36 punktami są ostatni w dywizji metropolitalnej, a przedostatni w całej NHL.

Kontrowersyjny gol Pierre-Édouarda Bellemare'a utrzymany po analizie wideo



Arizona Coyotes mieli wczoraj słodko-gorzki wieczór. Drużyna z Glendale pewnie pokonała Philadelphia Flyers 6:2, ale meczu nie dokończył jej bramkarz Antti Raanta. Fin obronił wszystkie 17 strzałów rywali w pierwszych dwóch tercjach, jednak przed trzecią powiedział, że nie czuje się dobrze i poprosił o zmianę. Zastępujący go Adin Hill wpuścił 10 z 12 strzałów. "Kojoty" już grają bez swojego bramkarza numer 1 Darcy'ego Kuempera, który zmaga się z kontuzją. Wczoraj 2 gole, w tym zwycięskiego, strzelił Clayton Keller, bramkę i asystę uzyskał Derek Stepan, a do siatki trafiali także: Brad Richardson, Lawson Crouse i po raz pierwszy w tym sezonie obrońca Jordan Oesterle. Richardson otworzył wynik dzięki fatalnemu błędowi bramkarza rywali. Doświadczony gracz lekko wrzucił krążek w stronę bramki, a Carter Hart interweniował tak niefortunnie, że wpuścił "gumę" za plecy. Po pierwszej tercji, w której wpuścił 9 z 12 strzałów, Hart został zmieniony przez Briana Elliotta. Coyotes mają 52 punkty i zajmują 2. miejsce w dywizji Pacyfiku. Flyers po 3 porażkach z rzędu z dorobkiem 49 "oczek" są na 5. pozycji w dywizji metropolitalnej.

Gol Luke'a Richardsona po błędzie Cartera Harta



Najdłuższą obecnie zwycięską serię w NHL kontynuują Vancouver Canucks, którzy tej nocy przed własną publicznością pokonali 2:1 New York Rangers. Tyler Myers na 89 sekund przed końcem dał im swojego pierwszego w tych barwach gola zwycięskiego, a wcześniej do bramki Rangers trafił także Antoine Roussel. Przy obu golach asystował Bo Horvat. Pierwszą gwiazdą meczu wybrano jednak bramkarza gospodarzy Jacoba Markströma, który w piątek został nominowany do udziału w Meczu Gwiazd NHL w miejsce rezygnującego z imprezy Marc-André Fleury'ego. Szwed wczoraj obronił 36 strzałów. 7 kolejnych zwycięstw to najdłuższa seria drużyny z Vancouver od grudnia 2013 roku. Z 50 punktami Canucks zajmują 3. miejsce w dywizji Pacyfiku. Rangers przegrali wszystkie 3 mecze podróży po zachodniej Kanadzie i z 42 punktami są przedostatni w dywizji metropolitalnej. Wczoraj byli w dość nietypowej sytuacji, bo zmiennik bramkarza Aleksandra Georgiewa Henrik Lundqvist wziął udział w rozgrzewce i był wpisany do protokołu jako numer 2, ale z powodu choroby nie siedział nawet w boksie drużyny.

Nashville Predators przerwali w Los Angeles serię 3 porażek i pokonali miejscowych Kings 4:1. Craig Smith i najniższy w NHL Rocco Grimaldi zaliczyli po golu i asyście, Ryan Johansen zdobył bramkę zwycięską, a trafił także Jakow Trienin. Bez gola, za to z 2 asystami zakończył mecz wybrany jego najlepszym graczem kapitan gości Roman Josi. Szwajcar, który jest najlepszym strzelcem tego sezonu wśród obrońców (14 goli), wyrównał klubowy rekord formacji obronnej punktując już w 9. spotkaniu z rzędu. Kyle Clifford próbował "obudzić" drużynę z Los Angeles w w końcówce pierwszej tercji, wywołując bójkę z Jarredem Tinordim równo z wznowieniem po stracie drugiego gola, ale niewiele to dało. Predators mają 44 punkty i są na przedostatnim, 6. miejscu w dywizji centralnej. Kings z 38 "oczkami" są przedostatni zarówno w dywizji Pacyfiku, jak i całej konferencji zachodniej.

Bójka Kyle'a Clifforda z Jarredem Tinordim





WYNIKI NHL
TABELE DYWIZJI

Przeczytaj dodatkowo
Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się o hokeju!
Shoutbox
  • PEL52: A Worona w Levice 1 tercja juz 2 bramy
  • PEL52: Vorona
  • PanFan1: To chyba też pokazuje, że słowacka druga liga, jest tylko słowacką drugą ligą, o tak to ujmę.
  • PEL52: Szop dzisiaj PHL zajebi,,,sty jak na razie
  • PEL52: PanFan1.NT w dwunastu ale bramke juz strzelili
  • szop: PEL52 mi Sanok juz zalatwil kupon ha
  • Polaczek1: Alexa czemu znow nie ma ?
  • kłapek: Mógłby ktoś powiedzieć realizatorowi w Toruniu żeby nie robił zbliżeń obrazu cały czas bo nic nie widać co się na tafli dzieje
  • emeryt: można nęcić!!!!!!!
  • Antekoś: Pięknie Jaszczembie byle tak do końca.
  • RafałKawecki: No to Tychy muszą wysłać jakieś browary do Sanoka.
  • jastrzebie: Kasperlik dostał w czambo od Urbana.
  • rober03: Wie ktoś dlaczego Lakso i Szczechura nie grają?
  • szop: Sanok zalatwil kupon wiecc czteropak conajmniej s ie nalezy :D takim skladem hahahaha
  • jastrzebie: Cracovia specjalnie przegrała.
  • gbr22: Wg. flashscora bramkę dla Unii zdobył jakiś M.Silent, cóż to za transfer z nienacka? ;)
  • omgKsu: Tak , transfer " po Cich(y)u :)
  • Luque: Haha dobre ;D
  • gbr22: Dobrze to ująłeś omg.
  • emeryt: można łowić!!!!!!
  • jastrzebie: Ciekawe czy karny Wronki był prawidłowo strzelony.
  • emeryt: Zupa w wpuść żesz tego Kowala
  • omgKsu: "Podejście" naszych zawodników do tego meczu to jest masakra 🙃🙃🙃
  • RafałKawecki: I dlatego nie chodzę na mecze z dołem tabeli :)
  • emeryt: z takim rywalem przy takim wyniku trzymanie Kowala na ławie zastanawia,chłop rdzewieje a za chwile może być mus zastąpić Kevina i znowu bedzie jazda po Robercie że nie w formie
  • RafałKawecki: Tego typu mecze jasno pokazują dlaczego PHL ma tak słabą oglądalność. No po prostu na trzeźwo się nie da.
  • Antekoś: Nowy napastnik Unii M. Silent najlepszy na tafli😂
  • swojak: Masakra, żadnej poprawy w grze. 3 przewagi, żadna nie wykorzystana. Za to w III tercji "pięknie" stracone 2 w osłabieniu.
  • emeryt: minimaliści
  • omgKsu: Dobrze że następny mecz za 2 tygodnie , może coś sie z grą poprawi bo ciężko sie to ogląda
  • Union: swojak zapomniałeś tylko, że jedna bramka strzelona w osłabieniu. Ależ ci kibice UNII to ... . O żadnej masakrze nie ma mowy. Unia ustawiła sobie wynik i tylko szaleńcy graliby jakby chodziło o puchar Stanleya. Weźcie się ogarnijcie. Trzy kropki oznaczają jedynie znak pisowni w języku polskim i proszę się niczego nie doszukiwać.
  • jastrzebie: Sędzia odgwizdał uwolnienie, a Rac oddał strzał na pustą bramkę. Czy powinien dostać karę. Bo nie dostał.
  • Zaba: Co to? Katowice wola grać z Cracovią niż z Unią? Dziwne, mając w pamięci ostatni Play Off. Ja tam mimo ostatniego finału, zdecydowanie w ewentualnym półfinale wolalbym zmierzyć się z Katowicami niż Tychami... No cóż poczekajmy do PO.
  • Hokej_Fan_GKS_TYCHY: Kara za niesportowe zachowanie.
  • wiemswoje: Zaba Katowice z taką formą muszą przejść pierwszą rundę a nie myśleć z kim zagrają potem
  • swojak: Union (jakiś świeżaczek na SB?) nie Puchar Stanleya ale przyzwoitość nakazywała grać III tercję inaczej. Zwłaszcza z dziurawym Lipińskim w bramce Sosnowca. A dzięki takiemu minimalistycznemu podejściu jesteśmy teraz na II a nie na I miejscu. I tu uprzedzę Twój tekst, że nie mogli wszystkiego wygrywać. Wszystkiego nie ale z Podhalem i Toruniem punkty oddane i teraz ich zabrakło.
  • Union: Swojak: A może i świeżak, bo jak czytam to towarzystwo wzajemnej adoracji na SB to mi się robi niedobrze. Jak Ci coś nie pasuje, nie musisz czytać moich komentarzy. Akurat Lipiński nie był taki "dziurawy" w tym meczu. Ja oczywiście też nie muszę czytać SB ale napisać to jeszcze chyba nie jest zabronione. Na koniec powiem tylko tyle tyle, to może przeanalizuj wyniki i dowiesz się, że z tzw. słabeuszami to nie tylko Unia traciła punkty.
  • Polaczek1: Union racja. Każdy tracił pkt z "dolem" tabeli. Nam zabrakło do pierwszego miejsca ( chociaż matematyczne szanse są) punktów ze stycznia z gora tabeli. Wszystkiego wygrać się nie da wiadomo moim pocieszeniem jest słaba dyspozycja w styczniu a nie końcówka lutego.
  • Polaczek1: Co do play off zdecydowanie wolałbym teoretycznie rzecz biorąc Giekse niż Tyskaczy w półfinale ;) 😉
  • PanFan1: 12 lat czeka Boston, doczeka się w tym roku ❓

    https://youtu.be/pf4oVEqeOQg
  • Beta: "jastrzebie: Cracovia specjalnie przegrała"
    rozwiń
  • hubal: się tak nie rozpędzajcie z tym półfinałem , wpierw cza się tam dostać
  • hanysTHU: Medale już rozdane.
  • hanysTHU: ...🤦
  • Beta: hanys ...jak co roku :)
  • Simonn23: ultrasi gieksy zawieszają protest, akurat na playoff :P
  • emeryt: pytanie jest jedno...z kim Unia w finale,w sumie posowałoby z Tychami bo najbliżej
  • Jersan1: Kilku mnie będzie przeklinac, kilku chwalić, obstawiam finał Craxa - Tychy ,pod warunkiem ze nie trafią na siebie w pół finale ...
  • Luque: Pytanie poza konkursem, czy w tym sezonie znowu są możliwe wybory rywala w PO czy, po prostu jest drabinka?
  • Jersan1: Wybory
  • Luque: Bezsensowny przepis, który zaprzecza rywalizacji w zasadniczym...
  • Jersan1: Oglądając wczorajszy mecz to albo trener Płachta przesadził z obciążeniami albo stary skład Katowic ma już dość sezonu.Jeśli zagrają z JKH wcale nie będą faworytem..
  • Jersan1: Luq tak się tabela układa ze nie będą wybierać tylko chyba zostaną pary jak bez wyboru
  • Luque: Cracovia raczej nie będzie kombinować i weźmie Sosnowiec, ale Unia już może wziąć Sanok, żeby nie jeździć do Torunia
  • Luque: Z drugiej strony Nasi czyli Tychy muszą wygrać ostatnie dwa mecze, bo możemy zaczynać od razu PO z Jastrzębiem
  • Simonn23: wcale sie nie zdziwie jesli JKH przejdzie Katowice
  • Simonn23: bo zapewne Tychy nie dadzą sobie wyrwać trzeciego miejsca już. Katowice same sobie są winne.
  • DwaTrzy: Luqu, do Torunia z Oświęcimia jest całe 20 minut dłużej niż do Sanoka. A końcem lutego chyba lepiej jeździć całą trase A1, niż rozbijać się po podkarpackich wioskach po zjeździe z A4
  • Luque: DwaTrzy w sumie to chyba masz rację ;)
  • Luque: Simonn23 Kato mają jeszcze 3 mecze: Podhale, Sosnowiec i Toruń, a Tychy dwa: Jastrzębie i Sanok... więc to Nasze 3 miejsce wcale nie jest takie pewne jak Nam się noga powinie np. z JKH
  • szop: Gieksa odpadnie z JKH
  • hubal: z Jastrząbkami każdy może wtopić
  • Zaba: Luque... Powiedz mi proszę w jaki sposób, cytując Ciebie... wybieranie zaprzecza rywalizacji w sezonie zasadniczym?
  • Zaba: Zaprzecza czemu? Układaniu się? Specjalnemu przegrywaniu meczy, żeby nie trafić na niewygodnego przeciwnika? Chciałbym zrozumieć dlaczego ten przepis zaprzecza rywalizacji?
  • Krzyzak81: jak slysze ze ktos nie chce jechac tam czy gdzies bo jest 600 km to mnie smiech biere ,ludzie to sa niby zawodowcy ,zeby zrobic majstra trza wygrac z kazdym
  • Luque: Żabo po prostu lepiej jak to tabela decyduje kto z kim gra, bo po to się gra ten zasadniczy, tylko tyle :)
  • PanFan1: Przepis o wyborze rywala w play-off jest niedorzeczny.
  • Zaba: Luque... po to się walxzy caly sezon zasadniczy, aby mieć lepsze rozstawienie przed play offami...
    PanFan... a poza epitetami, możesz rozwinąć na czym polega ta niedorzeczność?
    Póki co to czytam tylko, że przepis, jes glupi, niedorzeczny, wypacza rywalizację etc... Natomiast jesxcze nikt nie napisal żadnych argumentów, że przepis jest zły...
  • emeryt: Żabo jesteś prokuratorem? Każdy może mieć swoje zdanie prawda?ciągle przywołujesz sb-ków do porządku i oczekujesz wyjaśnień,pozdro,bez napinki
  • Zaba: Oczekuję merytorycznych wypowiedzi... ale masz racje... Moje oczekiwania są zupełnie bezpodstawne....
  • J_Ruutu: Przepis o wyborze rywala jest bardzo dobry, premiuje drużyny będące wyżej w tabeli i jednocześnie zmniejsza ryzyko "ustawek" w ostatnich meczach sezonu zasadniczego.
    Ale można sobie wybrać rywala "wg tabeli" - nie jest to przecież zakazane :D
  • Zaba: @Emeryt... Jak widać powyżej, jednak można merytorycznie uzasadnić swoje zdanie... 😀
  • emeryt: tym bardziej że zgodne z Twoim tokiem rozumowania,brawo
  • emeryt: jedno jest pewne kochani,w faze PO Unia wjedzie jak dzik w żołędzie
  • Luque: Wiadomo jak zgodne z moim zdaniem to merytoryczne, jak przeciwnie to są to od razu inwektywy ;P
  • Luque: No ale cóż każdy ma swoje zdanie, jakby tak nie było to życie by było nudne prawda?
  • Zaba: Luque... Litości... znasz różnicę znaczenia słów epitet i inwektywa? Jak nie to poszukaj 😀
    Emeryt... to nie chodzi o to czy jest zgodne z czyjąś opinią. Tylko o uzasadnienie opinii. My podaliśmy dlaczego ten przepis jest w naszej opinii zasadny. Ogranicza oddawanie meczów, aby ustawić tabelę pod swoje oczekiwania... Wy napisaliście, że przepis jest bz[****] i wiele innych określeń, jednak nie pisząc ani słowa o tym naczym polega ta bzdurność. Tyle... Nie ma co doszukiwać się podtekstów
  • omgKsu: Dzisiaj Trzyniec - Kladno , wybiera sie ktoś zobaczyć mgr Jagra w akcji? :)
  • Zaba: A masz bilet?
  • omgKsu: Tak Żabo :)
    Własnie wracamy , na meczu sporo Polaków , byli kibice z Oswiecimia , Gks Tychy , Sosnowiec czy Bytom . Szkoda że jest tak zeby wypić piwo i pogadać o hokeju z kibicami "zwaśnionych" drużyn trzeba jechać za granice naszego kraju :)
  • PanFan1: Mam tak od kilkunastu lat @omgKsu - na meczach Elite League (UK) spotykam sympatyków niemal każdej polskiej drużyny i ZAWSZE jest fajna przyjazna atmosfera pomiędzy nami. Jestem pewien że ta "waśń" o której wspomniałeś, jest tylko czystą imaginacją, lub też wynikiem jakichś celowych prowokacji. A może to po prostu to o czym już wcześniej wielokrotnie pisałem, w internetach każdy mądrala i kozak, chętny naubliżać i zmieszać z błotem. Przy bezpośrednim spotkaniu ta napinka mija.
  • PanFan1: ... @omgKsu - wystarczy odejść kilka kroków za granicę i może, jeżeli nawet nie po bratersku, to na pewno z przynajmniej z obustronnym szacunkiem, pozdrawiam.
  • PanFan1: @zaba - tak krótko o moim zdaniem niedorzeczności przepisu o wyborze przeciwnika w P-O, patrząc ta dzisiejszą tabelę PHL, jakie twoim zdaniem będą pary pierwszej rundy P-O ❓
  • omgKsu: PanFan mieszkałem tez w UK i jezdziłem na Sheffield i tak jak piszesz spotykało sie kibicow roznych polskich klubów hokejowych i zawsze było ok :) Dzis pod lodowiskiem w Trzyncu nawet duzy autokar GKS TYCHY ;)
  • Zaba: @PF1... Czyli nawet sam nie wiesz na czym na niedorzeczność polega, skoro nie potrafisz tego wyjaśnić ;) Wiesz, że przepis jest niedorzeczny, ale tak właściwie to nie wiesz dlaczego ;)
  • gieksa76: Kibice z Katowic też byli na meczu
  • PanFan1: @zaba - spokojnie bracie, odpowiedź na moje pytanie, a mój pogląd na tę sprawę stanie się dla ciebie jaśniejszy.
  • omgKsu: gieksa76 noi super , trzeba przyznać ze inne klimaty jak na "naszym" podwórku ;)
  • RECplayer: PanFan1 w jakim miescie ogladasz Elite?
  • PanFan1: Nottingham
  • mario10: a o braciach Vasili Streltsov i Alexander Streltsov świat zaginał?
  • Beta: Vasilij gra
  • PEL52: Vasili Streltsov HC Rostov
  • RECplayer: @PANFan1 czasem tam gwizdam na lini ;)
  • PanFan1: @RECplayer - no proszę, to miło byłoby poznać, będziesz może w sobotę, albo w niedzielę w Coventry na meczu ❓
  • RECplayer: @PanFan1 bede w tym czasie w PL , ferie dzieciakow :D odpoczne troche od hokeja, aczkolwiek duza szansa ze wpadne do "satelity" :D
  • PanFan1: O to nie mój rewir, dobrego i do zobaczenia, 07719168837 - pozdrawiam.
  • Beta: dzisiaj U-16 o 15:30
  • Luque: Wczoraj wygrali 5-2 z Madziarami, skrót na kanale yt hockey lietuva ;)
  • Beta: oglądałam cały mecz
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2023 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe