Hokej.net Logo
Mecze na żywo
Ekstraliga
STS Sanok
godz. 18:00
Cracovia
Ekstraliga
Unia
godz. 18:00
GKS Katowice

NHL: Spotkanie dwóch "trojaczków" dało zwycięstwo (WIDEO)

2018-11-09 07:02 NHL
NHL: Spotkanie dwóch "trojaczków" dało zwycięstwo (WIDEO)

Uszkodzony kask jednego z graczy Tampa Bay Lightning zmusił trenera do wystawienia w jednej formacji dwóch zawodników, którzy kiedyś współtworzyli atak "trojaczków". To "rodzinne" spotkanie po przerwie było kluczowe dla odniesienia zwycięstwa i powrotu na pierwsze miejsce w NHL.



Tyler Johnson, Nikita Kuczerow i Ondřej Palát 4 lata temu stworzyli w zespole Lightning atak nazywany przez dziennikarzy "trojaczkami", tak ważny w drodze "Błyskawicy" do finału Pucharu Stanleya w 2015 roku. Później ich losy układały się różnie. Czasem grali w innych formacjach, ale trener Jon Cooper zawsze pamięta, że w razie kłopotów może wrócić do tego ustawienia. Było tak już wcześniej w tym sezonie, choć na co dzień Kuczerow towarzyszy Stevenowi Stamkosowi i J.T. Millerowi w pierwszym ataku, a Johnson gra w znakomicie spisującym się od początku rozgrywek drugim z Yannim Gourde'em i Braydenem Pointem. Palát w tej chwili jest kontuzjowany i w te rozważania nie wchodzi.


Wczoraj w końcówce meczu z New York Islanders Cooper nie mógł więc reaktywować całego ataku "trojaczków", ale postawił Kuczerowa obok Gourde'a i Johnsona zamiast Pointa, gdy ten ostatni miał problem z uszkodzonym kaskiem. Efekt był znakomity. Cała trójka zagrała akcję niemal "w ciemno". Kuczerow podał do Johnsona przed bramkę, a ten z bliska pokonał Robina Lehnera i dał Lightning prowadzenie 3:2, które pozwoliło drużynie odnieść zwycięstwo. Później strzałem do pustej bramki wynik na 4:2 ustalił Stamkos. Zanim do tego doszło, dla gospodarzy trafiali: Mathieu Joseph i Miller, a oba gole dla "Wyspiarzy" strzelił Josh Bailey.


Trener Cooper po meczu mówił, że nie miał nawet chwili zawahania, gdy trzeba było wybrać zastępcę dla Pointa. - Mieliśmy wznowienie w tercji ataku, a Nikita Kuczerow grał tyle meczów razem z Tylerem i zna też Gourde'a - mówił trener drużyny z Florydy. - Było więc łatwo podjąć decyzję. W ogóle zresztą mamy dużą grupę zawodników, którzy w przeszłości grali ze sobą w jednym ataku.


Miller i Stamkos do swoich bramek dołożyli także po asyście, ale pierwszą gwiazdą meczu nie wybrano żadnego z graczy ofensywnych, a bramkarza "Błyskawicy" Andrieja Wasilewskiego, który obronił 35 strzałów. W tym było tylko 9 uderzeń gości w przewagach. To niewiele, biorąc pod uwagę, że grali w liczebniejszym składzie pięciokrotnie. Wszystkie osłabienia jednak ekipa Coopera obroniła. Pod tym względem z wynikiem 90,2 % jest drugą najskuteczniejszą w NHL.


Wczorajsze zwycięstwo było już jej czwartym z rzędu i z 25 punktami pozwoliło awansować na pierwsze miejsce w ligowej tabeli. Ostatnio Lightning z Nashville Predators z dnia na dzień odbierają sobie to prowadzenie, w zależności od tego, który zespół akurat gra, a który pauzuje. Prowadzenie w tabeli "Błyskawica" utrzyma jednak przynajmniej do soboty, bo dziś oba mają wolne. Tymczasem Islanders po raz pierwszy od 8 meczów nie zdobyli punktu. 18 "oczek" wystarczyło im jednak do utrzymania prowadzenia w dywizji metropolitalnej.


Trener Barry Trotz po meczu żałował, że jego drużynie nie udało się w końcówce choćby utrzymać remisu do końca trzeciej tercji. - Myślę, że powinniśmy zdobyć chociaż punkt. Ich jest naprawdę trudno zatrzymać, ale kiedy w ostatnich minutach z tak dobrą drużyną masz remis, to musisz zrobić wszystko, by zdobyć przynajmniej ten punkt, a najlepiej dwa - skomentował.


Tampa Bay Lightning - New York Islanders 4:2 (0:1, 2:0, 2:1)
0:1 Bailey - Nelson 03:40
1:1 Joseph - Killorn - Strålman 25:58

2:1 Miller - Siergaczow - Stamkos 31:12

2:2 Bailey - Pelech - Barzal 48:43

3:2 Johnson - Kuczerow - Gourde 58:34

4:2 Stamkos - Miller - McDonagh 59:50 (pusta bramka)

Strzały: 27-37.
Minuty kar: 10-8.
Widzów: 19 092.






"Strzelaninę" obejrzeli kibice w Bostonie, gdzie miejscowi Bruins ulegli Vancouver Canucks 5:8. I to bez wielkiego udziału dwóch młodych ofensywnych gwiazd zespołu z Vancouver, o których mówi się w tym sezonie najwięcej. Brock Boeser w ogóle nie gra z powodu kontuzji, a najskuteczniejszy debiutant sezonu Elias Pettersson zaliczył tylko jedną asystę. Bohaterem wieczoru był Bo Horvat, który strzelił dwa gole i dwukrotnie asystował. Także dwa razy, ale z jedną dodatkową asystą, do siatki trafił były zawodnik Bruins Loui Eriksson, po bramce i asyście zaliczyli obrońcy Erik Gudbranson i Ben Hutton, a listę strzelców w zwycięskim zespole uzupełnili: Antoine Roussel i Jake Virtanen. Horvat, zdobywając 4 punkty, wyrównał swój rekord kariery, a do tego w ciągu nieco ponad 19 minut gry stanął aż do 30 wznowień. Wygrał 16 z nich. Środkowy Canucks ma w tym sezonie najwięcej stoczonych (410), wygranych (226) i przegranych (184) wznowień w NHL. Jego zespół strzelił 8 goli po raz pierwszy od 9 lat. 21 punktów daje mu pierwsze miejsce w dywizji Pacyfiku. Bruins mają 18 i zajmują czwartą pozycję w dywizji atlantyckiej.


16 lat czekali kibice Florida Panthers na zwycięstwo swoich ulubieńców u siebie w meczu z Edmonton Oilers. Udało się tej nocy wygrać 4:1 po golach: Jewgienija Dadonowa, Nicka Bjugstada, Jonathana Huberdeau oraz Coltona Scevioura. Najlepszym graczem meczu wybrany został jednak bramkarz gospodarzy Roberto Luongo, który obronił 26 strzałów. Popisał się zwłaszcza fantastyczną interwencją w 5. minucie, gdy strzelający z bliska Ty Rattie już podnosił ręce w geście triumfu, ale Luongo złapał krążek. Mike Hoffman asystując dwukrotnie wydłużył do 10 najdłuższą trwającą aktualnie serię meczów ze zdobytym punktem w NHL. Drużyna z Sunrise poprzednio pokonała Oilers u siebie 8 marca 2002 roku. Od tego czasu przegrała z tym rywalem 9 kolejnych spotkań we własnej hali. Po drugim zwycięstwie z rzędu "Pantery" z 11 punktami nie są już "czerwoną latarnią" całej ligi, ale pozostają ostatni w dywizji atlantyckiej i całej konferencji wschodniej. Oilers mają 17 punktów i zajmują czwartą pozycję w dywizji Pacyfiku.


Fantastyczna interwencja Roberto Luongo po strzale Ty'a Rattie'ego



Philadelphia Flyers przegrywali z Arizona Coyotes po dwóch tercjach 2:4, ale zdołali odrobić straty i wygrali po dogrywce 5:4. Zwycięskiego gola strzelił Shayne Gostisbehere, który wcześniej zaliczył także asystę, dwukrotnie do siatki trafił Scott Laughton, a listę strzelców w drużynie "Lotników" uzupełnili: Travis Konecny i Dale Weise. Ten ostatni w 58. minucie strzelił swojego pierwszego gola w sezonie i doprowadził do dogrywki. W odniesieniu zwycięstwa Flyers nie przeszkodził fakt, że nie tylko nie wykorzystali żadnej z czterech gier w przewadze, ale jeszcze w 27. minucie stracili w takiej sytuacji aż dwa gole w odstępie 24 sekund. Coyotes bronią osłabienia z najlepszą w lidze skutecznością 91,1 %, a do tego mają aż 9 goli strzelonych w takich sytuacjach. Żaden inny zespół w NHL nie strzelił więcej niż 4. Drużyna z Glendale w osłabieniu straciła 4 bramki. W ostatnich 41 latach nikt w NHL nie miał takiej różnicy (+5) między golami strzelonymi i straconymi w osłabieniu. Flyers mają 17 punktów i awansowali na czwarte miejsce w dywizji metropolitalnej, z tylko jednym "oczkiem" straty do prowadzących Islanders. 15 "oczek" daje Coyotes dopiero szóstą pozycję w dywizji Pacyfiku.


Dwa gole Arizona Coyotes w osłabieniu w ciągu 24 sekund




Dogrywka była też potrzebna do rozstrzygnięcia wymiany ciosów w Montrealu, gdzie Canadiens ulegli Buffalo Sabres 5:6. Zwycięstwo zapewnił gościom Rasmus Ristolainen, który ze swoich 6 goli na wagę wygranych w NHL aż 4 strzelił właśnie w dogrywkach. Żaden obrońca w historii klubu z Buffalo nie trafiał do siatki w dogrywkach równie często. Po dwie bramki dla zwycięzców zdobyli: Jeff Skinner i Vladimír Sobotka, a jedną Conor Sheary. Pierwsza tercja wczorajszego meczu zakończyła się remisem 3:3, a Sabres w całym spotkaniu czterokrotnie tracili prowadzenie. Sobotka na strzelenie poprzednich dwóch goli w NHL potrzebował aż 23 meczów. Canadiens zagrali bez kontuzjowanego Joela Armii, który z powodu urazu kolana opuści od 6 do 8 tygodni. 19 punktów daje im trzecie miejsce w dywizji atlantyckiej. "Szable" są w niej na piątej pozycji i mają na koncie o jeden punkt mniej.


Vegas Golden Knights wygrali z Ottawa Senators 5:3, mimo że wcześniej stracili trzybramkowe prowadzenie. Na wagę zwycięstwa trafił William Carrier, znany głównie z ostrej gry ciałem. Najczęściej atakujący rywali w ten sposób gracz NHL (75 razy), wykonał 4 takie wejścia, ale jednocześnie oddał najwięcej strzałów w drużynie (5). Nie tylko zdobył zwycięską bramkę, ale miał także nietypowy udział przy ustalającym wynik trafieniu Pierre-Édouarda Bellemare'a, bo akurat leżał na nodze bramkarza Senators Craiga Andersona. Sędziowie jednak po "challenge'u" drużyny z Ottawy uznali, że to Anderson zainicjował kontakt z rywalem. Bellemare zaliczył także asystę przy bramce Carriera, a wcześniej dla "Złotych Rycerzy" trafiali: Jonathan Marchessault, Shea Theodore i po raz pierwszy w tym sezonie Nick Holden. Bramkę i asystę dla Senators zaliczył Thomas Chabot, który w 16 meczach zdobył już 22 punkty i jest najskuteczniejszym obrońcą NHL. "Sens" z 15 punktami są na szóstej pozycji w dywizji atlantyckiej. Golden Knights z identycznym dorobkiem są przedostatni w dywizji Pacyfiku.


Nie udał się trenerski debiut w NHL Jeremy'ego Collitona, który we wtorek zastąpił Joela Quenneville'a w Chicago Blackhawks. 33-letni najmłodszy szkoleniowiec w najlepszej lidze świata przegrał ze swoim zespołem 3:4 mecz z Carolina Hurricanes. Blackhawks przegrywali już 0:4 i zdołali odrobić trzy gole, ale na więcej nie było ich stać. Zwycięską bramkę dla "Huraganów" zdobył Calvin de Haan, który trafił po raz pierwszy w tym sezonie. Wcześniej gole strzelali: Andriej Swiecznikow, Jaccob Slavin i Phillip Di Giuseppe. Stojący między słupkami w ekipie "Canes" Scott Darling wygrał bramkarski pojedynek z Coreyem Crawfordem, którego zmiennikiem był kiedyś w Chicago. Obie drużyny przystąpiły do wczorajszego meczu mając za sobą serię pięciu porażek. Hurricanes z 16 punktami awansowali z siódmego na piąte miejsce w dywizji metropolitalnej. Blackhawks mają 15 "oczek" i zajmują szóstą pozycję w dywizji centralnej.


Gracze Dallas Stars zepsuli Joe Thorntonowi jubileusz. Środkowy San Jose Sharks rozgrywał mecz numer 1 500 w NHL, ale jego drużyna uległa "Gwiazdom" 3:4. Dla Stars Devin Shore strzelił dwa gole, w tym zwycięskiego, Tyler Seguin przerwał serię 12 meczów bez bramki i zaliczył asystę, a Gemel Smith trafił po raz drugi w tym sezonie. 3 z 5 goli Shore'a w tym sezonie dawały jego drużynie zwycięstwa, a dwukrotnie na listę strzelców wpisał się on po raz pierwszy od grudnia 2016 roku. Wygrana została jednak okupiona kontuzją Johna Klingberga, który opuścił taflę w 47. minucie po zablokowaniu strzału Evandera Kane'a. Szwedzki obrońca ma nie grać przez co najmniej trzy tygodnie. Z zawodników wybranych w drafcie 1997 już tylko Joe Thornton i jego wieloletni partner z Sharks Patrick Marleau grają w NHL. Popularny "Jumbo Joe" wczoraj zaliczył asystę i ma już 1 431 punktów w karierze - najwięcej ze wszystkich zawodników w okresie 1997-2018. Jednocześnie jednak nikt w tym czasie nie zaliczył tak wielu strat krążka (1 161). Obie drużyny mają po 19 punktów i zajmują trzecie miejsca w swoich dywizjach. Stars w centralnej, a Sharks w Pacyfiku.


Minnesota Wild na wyjeździe pokonali 3:1 Los Angeles Kings. Zach Parise najpierw zaliczył asystę przy pierwszym w sezonie golu Nino Niederreitera, a później sam zdobył zwycięską bramkę, osiągając granicę 700 punktów w NHL. W końcówce wynik strzałem do pustej bramki ustalił Mikael Granlund. Przy wszystkich golach "Dzikich" asystował ich kapitan Mikko Koivu, a Devan Dubnyk obronił 27 strzałów. Parise z 339 golami jest najlepszym strzelcem wśród aktualnie występujących w NHL Amerykanów, ale więcej punktów od niego zdobyli: Patrick Kane, Phil Kessel, Matt Cullen, Jason Pominville i Joe Pavelski. Wild mają 20 punktów i zajmują drugie miejsce w dywizji centralnej. Kings, którzy ponieśli pierwszą porażkę pod wodzą nowego trenera Willie'ego Desjardinsa, spadli z 11 punktami na ostatnie miejsce w całej lidze. Słaba postawa drużyny przekłada się na sprzedaż biletów. Klub ogłosił, że wczorajszy mecz zakończył jego serię 297 kolejnych spotkań ze sprzedanym kompletem wejściówek. Passa zaczęła się 1 grudnia 2011 roku.


WYNIKI MECZÓW NHL

TABELE
Przeczytaj dodatkowo
Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Wypowiedz się o hokeju!
Shoutbox
  • Zaba: Druga bramka w osłabieniu:)
  • Simonn23: Co tu się dzieje!
  • emeryt: żadnych zbednych ruchów,wyrachowany,cwany...im starszy tym lepszy
  • Simonn23: Będzie ogień we wtorek
  • hanysTHU: Kupujcie już gumę do żucia, bo we wtorek zabraknie.
  • Oświęcimianin_23: Bałem się tego meczu, Toruń wygląda bardzo słabo. Chyba, że to Unia taka mocna... weryfikacja z Kato.
  • Paskal79: Ja powiem 🇸🇪😁
  • hanysTHU: Kozłowski i Kaczmarek...hmmm
  • Simonn23: W piątek z Sanokiem też lekko nie będzie
  • Paskal79: Panowie zostawicie amunicję na wtorek 🕳️🏒bo ciężkie meczycho się szykuje 👍
  • C!chy: to co wyrabia polski hokejtv to jest smiech na sali
  • C!chy: człowiek kupuje transmisje a wzamian dostaje pokaz slajdów zamiast video
  • uniaosw: Paskal chyba nie piszesz o johanie
  • Simonn23: O kurde, Macias z bramka w barwach Vitkovic
  • Zaba: Cichy zmień dostawce internetu. Ja mam płynny obraz
  • Oświęcimianin_23: Cichy, o jakim spotkaniu mówisz?
  • Zaba: Cichy... sorry rozpędziłem się:) Zapomniałem o innych meczach :)
  • botanick: Ooo i to jest info,te o Maciaś.
  • Paskal79: No bramka w debiucie i to z mistrzem na jego terenie gratulacje
  • Simonn23: Rocznik 2004, może coś będzie z niego, oby
  • szop: brawo Podhale
  • uniaosw: Lundin top
  • PanFan1: Mamy to ❗tylko do Podhale ❗
  • uniaosw: Kolejny dzień w biurze, ma ktoś info o rekordzie braku straty gola w osłabieniu?
  • PanFan1: https://youtu.be/rTI6d4p5foM
  • Simonn23: Lundin w sezonach 10/11 albo 11/12 i byłby mistrz wtedy za Aksamu.
  • Luque: Brawo dla Maciasia, ładnie przymierzył pod poprzeczkę z kąta ;) Niech się synek rozwija
  • PanFan1: Dziś wszystko po mojemu, Panthers też góra 💪
  • szop: PanFan czesto cos obstawiasz?
  • szop: mozna powymieniac spstrzezenia jesli bedziesz miec chec
  • PanFan1: Sporadycznie, ale dziś siadło 😁
  • PEL52: Fan,a mi polozylo Podchale wszystkie kupony
  • PEL52: Podhale oczywiscie
  • szop: ja dzis nie gralem ale w piatek gralem Unie i Jastrzebie i Podhale jak wygralo w Jastrzebiu
  • szop: dzis mialem grac na Podhale ale jakos sie nie zdecydowalem
  • PEL52: ja dzisiaj,Ujpest wchodzi,Vitkowice siadlo,L.Mikulas wszedl Unia weszla a Podhale polozylo bo dalem na Zaglebie 1-4,5
  • szop: Podhale jest jak granat bez zawleczki ja lubie zaryzykowac bo dobrze placa gram glownie PHL i kosza na tercje live
  • szop: ale mozna przed kolejakami wymienic sie typami :)
  • Simonn23: Ale to Macias wsadzil, jak wytrawny profesor
  • botanick: Brawo Sanok.
  • Simonn23: Trzyniec fatalny początek sezonu
  • botanick: Żeby się czasem nie okazało że byyła zrzuta przed sezonem na Mistrza Polski:)
  • botanick: W sumie..
  • Simonn23: No Sanok ma solidny skład przecież
  • wiemswoje: A gdzie Hokejowy po porażce ?
  • Simonn23: A Hasiok?
  • botanick: Coś z netem..
  • rawa: Graty Sanok! My dzisiaj mega nieskuteczni.
    Botanick zas cedzisz te smuty o necie. Podnieciles sie nasza porazka. Kas byl po Waszych trzech wtopach?
  • Arma: Był tu przy każdej porażce. Można wiele powiedzieć o kibicach Tychów ale nie chowają się po porażkach.
  • Arczi: To co gramy w 3 tercji to jakaś kpina, wszystko zaczęło się od głupiej kary Bryka
  • Gepoq: Botanik razem z innymi w Sanoku więc nie szarp się za bardzo
  • Gepoq: Gratulacje Sanok fajne meczycho jeszcze paru pewniaków odeślecie z kwitkuem
  • rawa: Arma to ze Wy siedzicie 24h po Waszym meczu nie znaczy ze kazdy musitak robic. Jedziecie po hasku, ktorego juz tu nie ma od jakiegos czasu, a potem wywolujecie go po porazce. Moze dal sobie spokuj z sb. Zycie to nie tylko ten portal.
  • Gepoq: Arma nikt się nie chowa ale gwarantuje ze jak tylko znajdzie chwile po powrocie to skutecznie cie uciszy
  • Gepoq: Rawa niech się cieszą chwila ;)
  • rawa: Mecz mogl sie roznie skonczyc co nie umniejsza wygranej Sanoka.
  • botanick: Zobaczymy czy to chwila:)
  • rawa: Gepoq dokladnie, psy szczekaja a karawana jedzie dalej.
  • Gepoq: Nawet jeżeli nie to napewno nie będziemy wyrzucać zali na SB
  • rawa: Botanick ogladales mecz? Jak nie to skup sie na swoich.
  • botanick: I nie podniecam się waszą przegraną tylko pogratulowałem Zanikowi wygranej..jakiś uraz macie?:)
  • botanick: Sanokowi*
  • Gepoq: Po co na swoich jak on zyje tylko dzieki takim chwilom jak kato przegrywa...gdyby nie to juz dawno by umarl😂
  • botanick: Cysty gupek..
  • Gepoq: No botanik...cysta głupkowata wstawka o necie😂
  • botanick: Może i głupkowata,ale musisz przyznać..działa
  • Gepoq: Nie działa....ciezko jechac i Ci odpisaywac ale biorę to wyzwanie
  • botanick: Stwarzasz zagrożenie na drodze
  • rawa: Gepoq, ilu GieKSiarzy w Sanoku?
  • Gepoq: Kolo 20 ale bardzo sympatyczny wyjazd i mile przyjecie
  • Gepoq: Nie martw się botanik jak widzisz jeszcze żyje...dzieki za troske😉
  • rawa: Bylo Was slychac momentami.
  • Gepoq: No ciezko hale przekrzyczeć...ale fajnie ze choc parę razy dali nam szanse;)
  • szajbu: botanik ponownie jak piłeś to nie pisz tych swoich wypocin, graty dla Sanoka
  • Hokejowy1964: Gdybym jeszcze raz....urodzić się miał... ;) Sanok gratulacje i dzięki :) Do następnego !
  • szajbu: Gdybym jeszcze raz.....
  • PanFan1: ... to tylko we Lwowie 😉
  • botanick: Coś te dziołchy z Katowic ostatnio strasznie nerwowe.
  • botanick: Okres się spóźnia pewnie?
  • Hokejowy1964: szajbu nie dziw się co do botanicka- on jest szczęśliwy bo wczoraj nie przegrali ;)))) i z tej okazji łoi jakieś piwopodobne bełty więc chłop jest w alkoholowej euforii
  • JajcoW: Hej #vpw lub #skh w typerku zmieńcie datę Superpucharu, bo to w ogóle się nie trzyma koopy, ani doopy
  • Andrzejek111: Doczekamy się na skróty z Sanoka i Krakowa??
  • Hokejowy1964: PanFan1 nie...to nie to...
  • skh: Andrzejek111 - już są skróty w newsach meczowych.
  • PEL52: A jak wpadla 6 bramka dla Cracovi bo na video jest 5 i przeskok na 7
  • Zaba: Jest limit na 10 bramek tylko w skrótach ;)
  • Luque: Hmm zawsze się umówi, że u Nas przekleństwa na trybunach itd.. a co powiecie o Zlinie? ;P
  • Luque: mówi* głupia autokorekta
  • Oświęcimianin_23: Obrońca na drugim miejscu w kanadyjce. Zła reklama naszych napastników czy ewenement na skalę światową? ;)
  • Prawdziwy Kibic Unii: A gdzie ten AS czy Asy zapowiadane przez lepiej doinformowanych …?
  • emeryt: w Katowicach sie na Valtoli nie poznali...a sumie niewiele brakowało żeby Kalle grał w Unii poniewaz negocjowano jego przenosiny po ogłoszeniu wycofania sie Sanoka z ligi,tak sie jednak nie stało i to kibice z Sanoka czerpio radośc z Jego gry i dobrze
  • Oświęcimianin_23: Dopadł go tzw. syndrom Murray'a ;)
  • uniaosw: Valtola fajny grajek szczególnie w przewagach na niebieskiej
  • uniaosw: Ale te koszulki meczowe mają dziwnie znajome kolory 😆
  • uniaosw: Dziwnie to będzie wyglądało jak tam pojedziemy na wyjazd
  • uniaosw: A tymczasem Likwidator na granicy.. blisko coraz bliżej
  • Oświęcimianin_23: 111 kg? Czy inna waga?
  • emeryt: #OwacjaDlaZupy
  • Prawdziwy Kibic Unii: Jeszcze johan skinnars, bracia, i Asy 😂 cos czuje kolego ze to niestety pusta zapowiedź …
  • emeryt: przeżyjmy to po raz setny...pancejnik Zupancić

    3:05
    https://www.youtube.com/watch?v=XlY-kUz-xhU
Tylko zalogowani użytkownicy mogą korzystać z Shoutboxa Zaloguj się!
© Copyright 2003 - 2022 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe