Niewypał transferowy “Szarotek”?
Mico Luoto miał być lekiem na problemy PZU Podhala Nowy Targ z grą w defensywie. Wszystko jednak wskazuje na to że był to chybiony ruch nowotarskich działaczy.
Luoto dołączył do zespołu „Szarotek” początkiem listopada, a po kilku treningach podpisał kontrakt. 22-letni Fin na debiut musiał jednak poczekać, bo nabawił się kontuzji. Po tygodniu przerwy wreszcie wystąpił w wyjazdowym meczu z Comarch Cracovia, przegranym przez nowotarżan 4:5 po dogrywce.
Jednak w niedzielnym spotkaniu przeciwko JKH Jastrzębie znów zabrakło go składzie „Szarotek”. W kuluarach mówi się, że klub rozważa rozwiązanie kontraktu z zawodnikiem, na co zresztą on sam nalega.
– O tym, że nie ma tego zawodnika w składzie zadecydował trener. A co do kontraktu to nie jest jeszcze rozwiązany – wyjaśniła Natalia Charyasz, prezes KH Podhale
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci

Komentarze
Lista komentarzy
PanFan1
Zwyczajne jaja, nie rozumiem po cholerę kufę zawraco.
szop
dziwnie no ale jak nie chce to lepiej ze teraz sa jeszcze szanse na kogos innego
Bartłomiej Maciaszek
To wkrótce poznamy klub, który tak zawrócił mu w głowie...
Padaka77
może w Krakowie Rudolf spojrzał mu w oczy i stare uczucie odżyło ? :D a może woli precelki od oscypków :D