Niezwykła historia nowego trenera „Szarotek”
Sami Hirvonen jest przykładem tego, że nawet poważna niepełnosprawność nie jest przeszkodą w realizacji marzeń i celów sportowych.
49-letni dzisiaj Hirvonen urodził się bez palców lewej ręki i lewej nogi. Wychował się w hokejowej rodzinie, zakochanej w klubie Tampere Ilves, gdzie przez wiele lat funkcję prezesa pełnił jego ojciec Simo, a zawodnikami tego klubu byli obaj jego młodsi bracia Tomi i Ville.
11-letni Sami był naocznym świadkiem tego, jak jego Tampere w 1985 roku sięga po tytuł najlepszej drużyny w Finlandii.
Sami także próbował swych sił jako zawodnik, ale tylko do pewnego momentu, w którym z powodu swoich problemów fizycznych musiał porzucić marzenia o byciu zawodowym hokeistą.
Nie miał jednak zamiaru rozstawać się z tą dyscypliną i postanowił realizować się w innej roli. Już jako nastolatek obserwował treningi swoich młodszych braci, udzielając im licznych wskazówek, co nie uszło uwadze trenerów i działaczy. W wieku 16 lat został włączony do sztabu szkoleniowego drużyny juniorów Tampere.
W kolejnych latach ukończył studia z tytułem inżyniera i przez jakiś czas pracę trenera hokejowego dzielił z pracą sprzedawcy w fabryce betonu.
W międzyczasie włączył się też do stworzenia w swoim kraju reprezentacji hokeistów niepełnosprawnych, z którą zdobywa tytuł Mistrzów Świata i Mistrzów Europy.
Po udanym sezonie 2003/2004 Sami Hirvonen poświęca się w stu procentach pracy trenera i zostaje szkoleniowcem juniorów Ilves. W 2008 roku zaczyna pracę w seniorach i zostaje mianowany pierwszym trenerem klubu Lempäälä Kieko, czyli LeKi, który gra na drugim poziomie ligowym w Finlandii.
Dwa lata później spełnia się jego kolejne marzenie i zostaje pierwszym szkoleniowcem swojego ukochanego Tamperre. W pierwszym sezonie drużyna pod jego wodzą zajmuje 11. miejsce. Słaby początek kolejnego sezonu powoduje, że Hirvonen wraca do roli asystenta a pierwszym szkoleniowcem zostaje Risto Dufva.
W kolejnych latach Sami Hirvonen na zmianę pracuje jako asystent przy pierwszym zespole z Ilves oraz główny trener w grupach młodzieżowych, z przerwami na pracę w klubach KaIPa i SaiPa.
W 2022 roku opuszcza ojczyznę, przenosi się do Szwecji i przez rok czasu pracuje jako drugi trener w klubie z trzeciego poziomu rozgrywkowego Västerås IK
W październiku 2023 roku podpisuje umowę z Podhalem Nowy Targ
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci

Komentarze
Lista komentarzy
szop
powodzenia trenerze
Nowe Podhale
Zapomnieliście dodać że do Nowego Targu przywiózł go renifer Niko wraz ze szwadronem św Mikołaja.
szop
smutny jestes
beny77
W Krakowie też mamy taki przypadek że nie trzeba być trenerem a można dzięki samozaparciu siedzieć na ławce trenerskiej kilkanaście lat
PanFan1
... zaczynam dostrzegać oznaki analfabetyzmu u ciebie kolego