Oficjalne rozstanie. Bramkarz reprezentacji Polski pożegnany w kiepskim stylu
GKS Katowice oficjalnie poinformował o zakończeniu współpracy z Johnem Murrayem. Kilkuzdaniowy komunikat klubu to wszystko, co otrzymał bramkarz po czterech latach gry i czterech medalach zdobytych dla GKS-u.
– Informujemy, że umowa Johna Murraya z GKS-em Katowice dobiegła końca i nie zostanie przedłużona – tak lakonicznie brzmi najważniejsza część komunikatu opublikowanego w poniedziałek na stronie klubu. Dla 38-letniego bramkarza, który przez ostatnie cztery sezony był jedną z kluczowych postaci drużyny, to zdecydowanie zbyt mało.
Murray dołączył do katowickiego zespołu latem 2021 roku i szybko stał się nie tylko podstawowym golkiperem, ale również liderem szatni. W ciągu czterech sezonów zdobył z GKS-em dwa mistrzostwa Polski i dwa wicemistrzostwa. Jego interwencje wielokrotnie ratowały zespół z poważnych opresji, zarówno na taflach polskiej ligi, jak i w rozgrywkach europejskich.
Amerykanin, który otrzymał polskie obywatelstwo, był również etatowym reprezentantem kraju. Przez dwanaście lat gry w polskiej lidze tylko dwukrotnie miał statystyki skuteczności obron poniżej 93%. W całej karierze zgromadził aż sześć mistrzostw Polski - jedno z STS Sanok, trzy z GKS Tychy i dwa z obecnym klubem.
Szczególnie w play-offach Murray pokazywał klasę, regularnie osiągając skuteczność na poziomie 93 procent. Potrafił przygotować świetną formę na najważniejszą fazę sezonu, co było jednym z kluczowych czynników sukcesów katowiczan.
John, dziękujemy!
Po czterech latach wspólnej walki, John Murray żegna się z GKS-em Katowice. Informujemy, że umowa Johna Murraya z GKS-em Katowice dobiegła końca i nie zostanie przedłużona. Doświadczony bramkarz dołączył do naszej drużyny latem 2021 roku. W ciągu czterech sezonów zdobył z naszym Klubem dwa mistrzostwa Polski i dwa wicemistrzostwa. Jego interwencje wielokrotnie ratowały GieKSę z poważnych opresji, zarówno na taflach polskiej ligi, jak i w rozgrywkach europejskich. Jako gracz GKS-u był także etatowym reprezentantem Polski.
John, dziękujemy i życzymy powodzenia!
/ hokej.gkskatowice.eu
Sposób rozstania budzi jednak kontrowersje. Jak informuje menadżer zawodnika, Rafał Omasta, decyzja o nieprzedłużeniu kontraktu została przekazana dopiero na kilka dni przed rozpoczęciem sezonu.
– Wczoraj dostałem informację, że klub nie będzie dalej zainteresowany Johnem. Ten timing to naprawdę pięć minut przed rozpoczęciem sezonu – nie krył oburzenia menadżer, w wypowiedziach dla naszego portalu.
Takie postępowanie znacznie utrudnia znalezienie nowego pracodawcy.
– Większość klubów, do których dzwoniłem, gdy szukali bramkarza, już podpisali kontrakty w maju – tłumaczył menadżer.
Murray planował zakończenie kariery właśnie w Katowicach i stopniowe przejście do pracy trenerskiej z bramkarzami.
– Dla zawodnika, który wygrał dwa mistrzostwa i wicemistrzostwa w czterech latach spędzonych w GKS-ie, sądzę, że należy się troszeczkę szacunku i ludzkości od sztabu trenerskiego – podsumował Omasta.
Klub w swoim komunikacie ograniczył się do stwierdzenia: "John, dziękujemy i życzymy powodzenia!". Dla bramkarza z takim dorobkiem to zdecydowanie zbyt skromne pożegnanie.
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci

Komentarze
Lista komentarzy
PanObiektywny
I widzisz Jasiu... ocyganili Cię...
sethmartin
Skąd ja to znam? Murzyn zrobił swoje, Murzyn może odejść (kolokwialnie...niech Pan Murzyn wy.....! ).Jeszcze jeden popis pseudo-działaczy polskiego sportu tfu...ale chwała tym, którzy potrafią jednak docenić i uznać klasę tych, którzy na taflach zostawili trochę zdrowia. Trzymaj się Murarz i powodzenia wraz ze zdrowiem życzę!!!
kijek od szczotki
Jeśli było tak jak to jest opisane, to jest to słabe ze strony klubu. Chyba, że jest coś jeszcze, o czym nie wiemy.
RodrigoFlorin
Pożegnanie Murraya może i było chłodne, ale trudno się dziwić. Przez lata pokazywał chimeryczne zachowanie, a jego gra często opierała się na farcie i przypadku, zamiast na pewności i klasie. Wielu kibiców nie tylko GKS-u, ale i reprezentacji miało dość jego humorów i nieprzewidywalnych interwencji. Statystyki to nie wszystko, kiedy brakuje stabilności i profesjonalizmu.
Andrzejek111
Myślę że Kato postarają się o lepszego bramkarza.
mariolux
Jak teraz "Jasiek" ma się odnaleźć w kadrze ,gdy tak go wyje. bali. swoi ludzie
Hajnel
I znowu ten sam temat od piątku minęły raptem trzy dni a HN robi powtórkę artykułu bo infa z Katowic nie dostają od paru lat wszystko spisują z portalu Gieksy. Pan Omasta robi szum bo skończył się kontrakt i klub go nie odnowił co akurat mnie nie dziwi pewnie miał ku temu powody.
PanFan01
Kończy się sezon i kończy się kontrakt i co robi agent zawodnika ? czeka aż dotychczasowy klub przedłoży przedłużenie do podpisu ? 🤦🏻 Jasiu Ciebie nie Gieksa wytrachała tylko ten Twój -pożal się Boże - agent.
Ligota_GKS
Dokładnie to samo miałem napisać. Dodatkowo w zeszłym sezonie Jasiu miał u nas przedłużenie na stole i wybrał Podhale. Gdy zorientował się że w NT nic z tego nie będzie (czytaj klub jest niewypłacalny) przybiegł do nas podpisać kontrakt. Dziękuję mu za te medale i ogrom emocji ale myślę, że chwila na rozstanie jest odpowiednia. Mam nadzieję, że jeszcze go zobaczę na taflach PHL w barwach Polonii, Torunia, Sosnowca lub jakiejkolwiek drużyny.
lauri
no i co... Powrot do snk? ;)
parzyfans
To właśnie caly obraz gks katowice