Orlik podjął rękawice (WIDEO)
W zaległym meczu 30. kolejki Polskiej Hokej Ligi PGE Orlik Opole przegrał na własnym lodzie z Tauronem KH GKS-em Katowice 0:4. Swoje czwarte czyste konto w sezonie zaliczył Kevin Lindskoug.
Katowiczanie, który byli faworytem tego spotkania, na mecz do Opola przyjechali jedynie z piętnastoma zawodnikami z pola oraz dwoma bramkarzami. Trener Jacek Szopiński miał do dyspozycji o jednego zawodnika więcej.
Wicemistrzowie Polski już w 3. minucie otworzyli wynik spotkania za sprawą Filipa Starzyńskiego, który popisał się pewnym strzałem.
Kolejną bramkę zobaczyliśmy pół godziny później, a na listę strzelców wpisał się Marek Strzyżowski. Asystę przy tym trafieniu zanotował łotewski obrońca Māris Jass, który zadebiutował dziś w ekipie GieKSy.
W trzeciej tercji goście zdobyli jeszcze dwa gole, a na listę strzelców wpisali się kolejno: Maciej Urbanowicz i Jesse Rohtla.
Podczas całego meczu widać było chęć walki gospodarzy, który stwarzali sobie sytuacje strzeleckie. Blisko zdobycia bramki byli między innymi Alexis Svitac, Bartłomiej Bychawski czy Władisław Zorin. Ten ostatni zaliczył całkiem dobry debiut w drużynie.
Po meczu powiedzieli:
Bartłomiej Bychawski, obrońca PGE Orlika Opole: – Zagraliśmy bardzo dobrze, odpowiedzialnie. Niestety wpadły te cztery bramki. Może jestem zbyt surowy, ale nie spodziewaliśmy się wygranej z taką drużyną jak Katowice. Jednak na pewno stawiliśmy im czoła i zadaliśmy trud, że wygrali tylko 4:0, a nie wyżej.
Patryk Wronka, napastnik Tauron KH Katowice: – Zarówno nasza drużyna, jak i rywale grali w okrojonych składach. Przyjechaliśmy tu po trzy punkty i najważniejsze, że je zdobyliśmy. Fajnie, że udało nam się ugrać taki wynik, bo czeka nas ciężki mecz w piątek.
PGE Orlik Opole – Tauron KH Katowice 0:4 (0:1, 0:1, 0:2)
0:1 – Filip Starzyński – Patryk Krężołek, Tomasz Malasiński (3:52),
0:2 – Marek Strzyżowski – Janne Laakkonen, Māris Jass (33:50, 5/4),
0:3 - Maciej Urbanowicz – Marek Strzyżowski, Damian Tomasik (45:20),
0:4 – Jesse Rohtla – Janne Laakkonen, Dušan Devečka (53:58).
Sędziowali: Patryk Pyrskała (główny) – Grzegorz Cudek, Artur Hyliński (liniowi).
Minuty karne: 6-8.
Strzały: 21-48.
Widzów: 180.
PGE Orlik Opole: Nobis – Bychawski, Miettinen; Pelaczyk, Szydło, Świerski – Kandziuba, Sznotala; Rzekanowski, Skrodziuk (2), Gorzycki – Wojdyła, Chorążyczewski (2); Svitac, Ostapczuk, Zorin (2) oraz Obrał.
Trener: Jacek Szopiński.
Tauron KH Katowice: Lindskoug - Devečka, Jass (2); Laakkonen, Rohtla (2), Malasiński – Tuhkanen, Tomasik; Strzyżowski, Wronka, Urbanowicz – Skokan, Krawczyk; Krężołek, Starzyński (2), Sawicki (2).
Trener: Tom Coolen.
Czytaj także:
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"
- Komisarz THL podjęła decyzję. Chodzi o zawodników Cracovii
PGE Orlik Opole - Tauron KH GKS 0:4 (22.01)
Zobacz galerię

Komentarze