Ostatni rywal GKS-u Katowice wyłoniony. O awansie zdecydowała dogrywka
HK Mogo awansowało do drugiej rundy Pucharu Kontynentalnego. Łotewski zespół w decydującym meczu grupy A pokonał po dogrywce Sokił Kijów 4:3 i w listopadzie powalczy o miejsce w styczniowym finale. W kolejnej fazie rozgrywek zmierzy się między innymi z GKS-em Katowice.
Turniej pierwszej rundy odbył się w litewskich Elektrenach. Mogo rozpoczęło zmagania od zwycięstwa nad gospodarzami, Energiją Elektreny, 6:1, a następnie rozbiło hiszpański HC Jaca 8:1. Sokił Kijów również wygrał dwa pierwsze spotkania, dlatego bezpośrednie starcie tych drużyn decydowało o awansie.
Ukraińcy prowadzili już 3:1 i byli blisko sprawienia niespodzianki. Mogo nie złożyło jednak broni. W 56. minucie kontaktową bramkę zdobył obrońca Renarts Bērziņš, a niedługo później Janis Zemītis doprowadził do remisu po strzale Kristapsa Sotnieksa. O losach spotkania rozstrzygnęła dogrywka, w której zwycięskiego gola dla Łotyszy zdobył 39-letni Gints Meija. Mogo zakończyło rywalizację na pierwszym miejscu w grupie A z ośmioma punktami. Zawodnikiem tego klubu jest dobrze znany w Polsce Kristaps Jākobsons, który przez dwa lata występował w zespole Unii Oświęcim.
W drugiej rundzie, zaplanowanej na 13-15 listopada, Łotysze zagrają we Francji w grupie C. Ich rywalami będą Dragons de Rouen, Belfast Giants oraz GKS Katowice. Do styczniowego finału awansują trzy najlepsze zespoły grupy.
Wyniki grupy A Pucharu Kontynentalnego:
16 października
Sokił Kijów – HC Jaca 7:0
Energija Elektreny – HK Mogo 1:6
17 października
HK Mogo – HC Jaca 8:1
Sokił Kijów – Energija Elektreny 4:1
18 października:
HK Mogo – Sokił Kijów 4:3 d.
HC Jaca – Energija Elektreny 1:7
Czytaj także:
- Szokujący scenariusz dla mistrza Austrii. Wyprowadzą się z miasta?
- Hokejowa Liga Mistrzów: Koniec sezonu zasadniczego. Tabela brutalna dla GKS-u Tychy
- Naznaczony życiowymi tragediami. Grał z reprezentantem Polski, a teraz zakończył karierę
- Polska straci miejsce w HLM? Potęgi chcą zmian. "Skończmy grać dobroczynny hokej!"
- Hokejowa Liga Mistrzów: Rekordowy pogrom! GKS Tychy spadł, zostały 2 miejsca w 1/8 finału

Komentarze
Lista komentarzy
Zyhokcracovia
W obecnej formie Gieksa może mieć problem by awansować do finału.