Hokej.net Logo
KWI
11
KWI
16
KWI
17
KWI
24
KWI
25

"Oui, oui!" niosło się po hali. Kanadyjczyk rozstrzygnął drugi mecz półfinału play-off

Jean Dupuy, napastnik GKS Katowice [foto: Klaudia Baron]
Jean Dupuy, napastnik GKS Katowice [foto: Klaudia Baron]

To był wieczór jednego aktora. GKS Katowice pokonał po dogrywce Unię Oświęcim 3:2 w drugim meczu półfinału play-off, a kibice długo nie chcieli opuszczać "Satelity", skandując nazwisko swojego bohatera. Jean Dupuy znów pokazał, że faza play-off jest dla niego naturalnym środowiskiem życia.

Pochodzący z prowincji Ontario zawodnik zakończył ten mecz z dubletem. Był graczem, który sprawiał oświęcimskim zawodnikom najwięcej problemów. To on w 14. minucie otworzył wynik spotkania, gdy sprytnie zmienił tor lotu krążka uderzonego przez Zacka Hoffmana. Tuż po przerwie na 2:0 podwyższył Ian McNulty, ale w drugiej odsłonie Katowiczanie stracili swój impet, a Oświęcimianie doprowadzili do wyrównania.

Myślę, że dobrze zaczęliśmy i wyszliśmy na prowadzenie, ale w drugiej tercji trochę zwolniliśmy tempo. Wiedzieliśmy jednak, że w trzeciej odsłonie musimy wrócić do swojej gry – powiedział Dupuy.

W ostatniej odsłonie nie obejrzeliśmy bramek, choć oba zespoły miały swoje lepsze i gorsze szanse. Sędziowie zarządzili więc dogrywkę, która trwała raptem 51 sekund. Zakończył ją właśnie 31-letni Kanadyjczyk, który w swoim stylu wjechał do tercji rywala, znalazł sobie miejsce i uderzył z nadgarstka. Krążek wpadł do siatki, a katowicka hala eksplodowała.

To była szybka akcja. "Andy" (Stephen Anderson - przyp. red.) dobrze ich zamknął, ja złapałem trochę prędkości i widząc ustawienie obrońcy, zdecydowałem się na strzał. Na szczęście wpadło – tak katowicki skrzydłowy opisał zwycięskiego gola.

Po tym trafieniu "Satelita" długo skandowała jego nazwisko. "Oui, oui, Jean Dupuy" – niosło się po trybunach, a sam bohater nie krył, jak ważne dla niego oraz całego zespołu jest wsparcie kibiców.

Mamy najlepszych kibiców w lidze. Te przyśpiewki są niesamowite i bardzo ważne dla całego zespołu. Cieszymy się, że mogliśmy wygrać dla nich u siebie – podkreślił.

GKS Katowice zrobił drugi krok w stronę finału, ale jak zaznacza popularny "Dups", to dopiero początek, bo rywalizacja na kolejne dwa mecze przenosi się na teren rywala.

Ogólnie wykonaliśmy dobrą robotę, ale teraz musimy to przenieść na mecz numer trzy – zakończył.

Dodajmy, że starcia w Oświęcimiu odbędą się w czwartek i piątek o 18:00.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 2

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • kompas
    2026-03-17 15:44:02

    Nie kanadyjczyk a zawodnik GieKSy o pochodzeniu kanadyjskim. Kanadyjczycy grają w Kanadzie. Tak boli redaktora nazwa GKS

    • Rado
      2026-03-17 16:38:06

      Czasami milczenie jest szansą... Kanadyjczyk to obywatel Kanady i tak definiują to wszystkie słowniki :)

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe