Hokej.net Logo
KWI
11
KWI
16
KWI
17
KWI
24
KWI
25

"Pasy" lepsze po karnych (WIDEO)

"Pasy" lepsze po karnych (WIDEO)

Dopiero seria rzutów karnych wyłoniła zwycięzcę meczu Comarch Cracovia – Unia Oświęcim. Najazdy skuteczniej wykonywali podopieczni Rudolfa Roháčka i to na ich konto trafiły dwa punkty.


Już na początku spotkania dwa groźne strzały oddał - debiutujący przed krakowską publicznością - Petr Chaloupka. W 7. minucie przed doskonałą okazją stanął Damian Szurowki, jednak Michal Fikrt sparował uderzenie. Dwie minuty później krakowianie dopięli jednak swego, a strzelcem gola po dobitce został Krystian Dziubiński. Unici zaciekle walczyli o wyrównanie. Czujność Rafała Radziszewskiego najpierw sprawdził Wojciech Wojtarowicz, a chwilę później do siatki trafił rewelacyjny ostatnio Martin Kasperlik. Dynamiczny skrzydłowy znakomicie przymierzył z nadgarstka w samo okienko.

Tuż po wznowieniu gry w drugiej odsłonie na listę strzelców wpisał się Adam Domogała. Zawodnik Cracovii otrzymał dobre podanie od Tomáša Sýkory i pozostało mu jedynie przyłożyć kij i wepchnąć gumę do siatki. Warto tu podkreślić, że 25-letni napastnik od kilku spotkań jest w znakomitej formie strzeleckiej i wcale nie jest wykluczone, że już na stałe zagości w pierwszej formacji mistrzów Polski.

Prawdziwą zmorą przyjezdnych tego dnia były kary, jednak miejscowi nie potrafili zrobić z tego użytku. Udało się to tuż na początku trzeciej odsłony Kasprowi Bryniczce, który trącił krążek po uderzeniu Mateusza Rompkowskiego z niebieskiej. W 47. minucie spotkania oświęcimianie za sprawą Petera Tabačka złapali kontakt i zwietrzyli szansę na korzystny wynik. Efektem tego był kolejny gol na osiem minut przed końcem regulaminowego czasu autorstwa Martina Kasperlika. Rezultat do końca nie uległ już zmianie i sędziowie zarządzili dogrywkę, a następnie rzuty karne.


W najazdach lepsi okazali się gospodarze, a decydujący rzut karny był dziełem Sýkory. Krakowianie zwyciężyli, jednak tracą do drugiego w tabeli Tauronu KH GKS Katowice 7 punktów i stracili już szanse na zajęcie drugiego miejsca. Wszystko zatem wskazuje, iż to właśnie Cracovia i Unia zmierzą się ze sobą w pierwszej rundzie play-off.



Comarch Cracovia – Unia Oświęcim 4:3 k. (1:1, 1:0, 1:2, d. 0:0, k. 2:1)

1:0 - Krystian Dziubiński - Damian Kapica (8:04, 5/4),

1:1 - Martin Kasperlík - Peter Tabaček (13:52),

2:1 - Adam Domogała - Tomáš Sýkora (20:29),

3:1 - Kasper Bryniczka - Mateusz Rompkowski, Ņikita Kolesņikovs (40:45, 5/4),

3:2 - Peter Tabaček - Ondřej Kasperlik (46:31)

3:3 - Martin Kasperlík (51:18),

4:3 - Tomáš Sýkora - decydujący rzut karny.


Rzuty karne:

Cracovia: Urbanowicz (-), Bryniczka (-), Drzewiecki (-), Da Costa (+), Sýkora (+).

Unia: Piorowicz (-), Daneček (-), Wojtarowicz, M. Kasperlik (-), Rufer (+).



Sędziowali: Krzysztof Kozłowski, Włodzimierz Marczuk (główni) - Michał Kogut, Daniel Lipiński (liniowi).

Minuty karne: 8-14 (w tym 2 minuty kary technicznej).

Strzały: 47-35.

Widzów: ok. 1000.


Cracovia: Radziszewski – Szurowski, Chaloupka; Sýkora, Da Costa, Domogała – Rompkowski, Kolesnikovs; Urbanowicz, Bryniczka, Drzewiecki (2) – Kruczek (2), Wajda; Šinágl, Dziubiński (2), Kapica (2) oraz Dutka, Słaboń, Zygmunt.

Trener: Rudolf Roháček


Unia: Fikrt – Šaur (2), Bezuška; O. Kasperlik, Daneček (2), S. Kowalówka (2) – Maciejewski, Gabryś; Piotrowicz, Tabaček (4), M. Kasperlík – Vosatko (2), Paszek; Wanat, Rufer, Wojtarowicz.

Trener: Jiří Šejba.



Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe