Hokej.net Logo

Pasy przełamały niemoc! Wicemistrz Polski pokonany w Katowicach

fot. Facebook/ Cracovia Hokej
fot. Facebook/ Cracovia Hokej

W rozgrywanym awansem meczu 18. kolejki TAURON Hokej Ligi Comarch Cracovia odniosła pierwsze zwycięstwo w sezonie. Krakowianie pokonali na wyjeździe GKS Katowice 3:2, choć gospodarze oddali aż 48 strzałów na bramkę rywali. Bohaterem Pasów został Santeri Lipiäinen, który zatrzymał 46 uderzeń katowiczan, a zwycięskiego gola w trzeciej tercji zdobył Daniels Bērziņš.

Spokojny początek 

Pierwsza tercja nie przyniosła bramek, ale na lodzie nie brakowało walki i sytuacji pod obiema bramkami. Nieco aktywniejsi byli katowiczanie, którzy częściej utrzymywali się przy krążku i stwarzali zagrożenie pod bramką Lipiäinena, jednak golkiper Cracovii spisywał się bez zarzutu.

Goście odpowiedzieli groźnymi akcjami, zwłaszcza w końcówce odsłony, lecz również Michał Kieler zachował czyste konto. Po 20 minutach gry wynik wciąż pozostawał sprawą otwartą.

Szalona końcówka drugiej tercji

Druga część gry długo toczyła się pod dyktando gospodarzy, którzy wyraźnie przeważali w statystyce strzałów (23:4). Mimo naporu katowiczan znakomicie między słupkami spisywał się Santeri Lipiäinen. Niewykorzystane sytuacje zemściły się na gospodarzach w 23. minucie, gdy grę w przewadze wykorzystał Laitinen. Osiem minut później prowadzenie Cracovii podwyższył White po indywidualnej akcji.

Katowiczanie nie złożyli jednak broni i w samej końcówce tercji odrobili straty. Najpierw, podczas gry w przewadze, kontaktowego gola zdobył Bartosz Krężołek, a zaledwie sześć sekund przed syreną kończącą drugą tercję, wyrównał Anderson po podaniu Patryka Wronki. Po 40 minutach na tablicy wyników widniał remis 2:2.

Mur w bramce Pasów i decydujący cios

Mimo wyraźnej przewagi i wielu dogodnych okazji bramkowych katowiczanie nie potrafili znaleźć sposobu na świetnie dysponowanego Santeriego Lipiäinena. W trzeciej odsłonie inicjatywa nadal należała do gospodarzy, którzy regularnie sprawdzali czujność fińskiego golkipera. Decydujący cios zadała jednak Cracovia w 52. minucie Bērziņš popisał się precyzyjnym strzałem z dystansu, który zaskoczył Michała Kielera i ponownie wyprowadził gości na prowadzenie.

W końcówce trener Jacek Płachta wycofał bramkarza, lecz mimo naporu GieKSy krakowianie obronili korzystny wynik i sięgnęli po pierwsze punkty w sezonie.

GKS Katowice - Comarch Cracovia 2:3 (0:0, 2:2, 0:1)
0:1 Vili Laitinen - James White (22:15, 5/4),
0:2 James White (30:18),
1:2 Patryk Krężołek - Joona Monto, Matthew Sredl (39:12, 5/4),
2:2 Stephen Anderson - Patryk Wronka, Błażej Chodor (39:54),
2:3 Daniels Bērziņš - Sean Montgomery (51:55).

Sędziowali: Przemysław Gabryszak, Bartosz Suski (główni) - Michał Żak, Michał Gerne (liniowi).
Minuty karne: 8-8.
Strzały: 48-16.
Widzów: 1072.

GKS Katowice: M. Kieler - P. Englund (2), J. Lundegård; B. Fraszko, P. Wronka, B. Bremer (2) - E. Cap, M. Sredl; P. Krężołek, S. Anderson, J. Hofman - J. Huttula, K. Maciaś; M. Ruokonen, J. Monto, E. Forslund (4) - B. Chodor, A. Hornik; M. Kosmęda, K. Centkowski, J. Hofman.
Trener: Jacek Płachta

Cracovia: S. Lipiäinen (2) - D. Bērziņš, V. Laitinen; J. Airo, M. Ubowski, O. Valtola - M. Jaracz, A. Szkrabow (2); J. White, S. Montgomery, B. Dawid - K. Mętel, D. Goršānovs (2); S. Gumiński, K. Mocarski, D. Kapica oraz D. Kapa, R. Kot, J. Konarski.
Trener: Krystian Dziubiński

Czytaj także:

Rozgrywki w skrócie

2026/27 - Ekstraliga: Regularny

Najbliższe mecze
Ostatnie mecze
Zobacz terminarz
Tabela
Lp. Drużyna GP GF GA GD P PIM
1. ECZD Zagłębie Sosnowiec 11 52 25 27 25 136
2. GKS Tychy 11 59 22 37 24 114
3. BS Polonia Bytom 12 50 24 26 24 68
4. KH Energa Toruń 11 46 24 22 23 116
5. KS Unia Oświęcim 10 40 31 9 19 155
6. JKH GKS Jastrzębie 11 22 26 -4 17 90
7. Comarch Cracovia 12 30 40 -10 17 167
8. GKS Katowice 13 49 39 10 16 110
9. STS Sanok Sokół 10 10 49 -39 3 83
10. Podhale Nowy Targ 11 13 91 -78 0 197
Zobacz tabelę
Liczba komentarzy: 11

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • franz_dolas
    2026-09-29 21:19:48

    A to niespodzianka 🤔

  • L334
    2026-09-29 21:32:40

    Katowice potrzebują miotły, bo ten projekt nie ma już żadnej przyszłości z obecnym trenerem.

    • Karol9
      2026-09-30 13:26:11

      Pierwszy do wywalenia w gieksie jest trener bramkarzy to co prezentują bramkarze to tragedia Kieler wczoraj puścił dwie bramki 2 i 3 zachowując się jak junior. Zakontraktowano doświadczonego bramkarza który ma problem z ustawieniem do najeżdżającego zawodnika szczególnie z jego prawej strony i nie ma komu tego skorygować. Panie trenerze Płachta proponuję poćwiczyć z zawodnikami strzały a nie liczyć na to że krążek sam wpadnie do bramki, większość strzałów była wczoraj słabsza od podań.

  • hanysTHU
    2026-09-29 22:16:03

    Ohne kaugummi geht nichts.

    • Aquasky
      2026-09-30 10:40:06

      Das beste Mittel gegen Kater ist frische Luft von der Matratze.

  • Adam JKH GKS
    2026-09-29 23:35:27

    Ze statystyk wychodzi, że to Katowice powinny spokojnie wygrać, lecz brakło czegoś.

    • vanbasten
      2026-09-30 09:08:52

      Skuteczności brakło. Gdyby ten Lipiainen trzymał chocby 80% tego poziomu co wczoraj to pasy byłyby na pozziomie Torunia i Bytomia.

  • Kamil1910
    2026-09-30 03:16:06

    No i super.
    Laitinen strzela aż miło, w Toruniu mu tak nie szło.

  • Gość GKS
    2026-09-30 07:59:02

    Panie Jacku, Pan się nie boi.
    Pół Gieksy murem za Panem stoi.

    • Andrzejek111
      2026-09-30 10:05:38

      A drugie pół?

  • Olsen
    2026-09-30 12:40:14

    Pasy pozamiataly mi kupon i jak to mowi Daniec "cie szlag trafil"

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe