Piąte zwycięstwo z rzędu i powrót na fotel lidera. Udany początek roku GieKSy
Hokeiści GKS-u Katowice zrekompensowali się swoim kibicom za półfinałową porażkę, pokonując przed własną publicznością JKH GKS Jastrzębie 5:3. Dla wicemistrzów Polski było to piąte z rzędu ligowe zwycięstwo, które pozwoliło podopiecznym Jacka Płachty ponownie zasiąść w fotelu lidera.
Gospodarze do dzisiejszego spotkania przystąpili z chęcią zrekompensowania kibicom półfinałowej porażki w Pucharze Polski. Z kolei hokeiści z Jastrzębia z pewnością entuzjazm związany z sięgnięciem po trofeum chcieli przelać na rywalizację ligową. W Katowicach przyjezdni musieli jednak poradzić sobie bez swojego kapitana - Macieja Urbanowicza, który pauzował, ponosząc konsekwencje bójki z ostatniego spotkania w Karwinie. Otwarcie wyniku nastąpiło podczas pierwszej gry w przewadze gości. W 7. minucie w boksie kar zasiadł Joona Monto - a okres liczebnej przewagi na lodzie, na inauguracyjne trafienie zamienił Patryk Hanzel. Odpowiedź gospodarzy nastąpiła w 15. minucie, po akcji katowickich "trzech muszkieterów". Podawali Fraszko i Pasiut - wykończył Wronka. 37 sekund później katowiccy kibice mogli już świętować prowadzenie, gdy krążek do bramki Kacpra Michalskiego skierował Stephen Anderson. Na kolejne trafienia również nie trzeba było długo czekać. W 18. minucie wynik wyrównał Łukasz Nalewajka, przekierowując krążek, a niespełna 120 sekund później jastrzębskiej obronie zerwał się Jean Dupuy i w swoim stylu dynamicznie wykończył akcję.
Druga odsłona przyniosła kolejne emocje bramkowe w serii. W 27. minucie ponownie wyrównał Ślusarczyk, a w 29. minucie ze stoickim spokojem krążek do jastrzębskiej bramki skierował Joona Monto. Goście starali się do końca o odrobienie strat, wycofując w ostatnich fragmentach trzeciej odsłony z bramki Kacpra Michalskiego. Ten manewr nie przyniósł jednak oczekiwanego efetku, a wynik spotkania strzałem do pustej bramki na 5:3 ustanowił Mateusz Bepierszcz.
GKS Katowice - JKH GKS Jastrzębie 5:3 (3:2, 1:1, 1:0)
0:1 Patryk Hanzel - Riku Sihvonen, Emil Bagin (08:34, 5/4)
1:1 Patryk Wronka - Bartosz Fraszko, Grzegorz Pasiut (14:34)
2:1 Stephen Anderson - Zack Hoffman (15:09)
2:2 Łukasz Nalewajka - Emil Bagin, Aku Alho (17:05)
3:2 Jean Dupuy - Mateusz Michalski, Zack Hoffman (17:27)
3:3 Jakub Ślusarczyk (26:44)
4:3 Joona Monto - Aleksi Varttinen, Travis Verveda (28:53)
5:3 Mateusz Bepierszcz - Juho Koivusaari (59:23 - do pustej bramki)
Sędziowali: Bartosz Suski (główny), Przemysław Gabryszak (główny), Eryk Sztwiertnia (liniowy), Dariusz Pobożniak (liniowy)
Minuty karne: 4-0
Strzały: 32-23
Widzów: 1435
GKS Katowice: J. Eliasson - A. Runesson, J. Lundegård, P. Wronka, G. Pasiut, B. Fraszko - A. Varttinen, T. Verveda, M. Michalski, S. Anderson, J. Dupuy - B. Chodor, Z. Hoffman, M. Bepierszcz, J. Monto (4), J. Koivusaari - K. Maciaś, M. Dawid, J. Hofman, I. McNulty, J. Hofman.
Trener: Jacek Płachta
JKH GKS: K. Michalski - A. Alho, E. Bagin, R. Sihvonen, D. Bērziņš, Ł. Nalewajka - P. Bezuška, J. Onak, W. Zając, S. Kiełbicki, J. Ślusarczyk - M. Charvát, P. Hanzel, R. Nalewajka, B. Stolarski, O. Laszkiewicz - J. Adámek, F. Wojciechowski, M. Osiadły, K. Moś, M. Kuzak.
Trener: Rafał Bernacki
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci
2025/26 - Ekstraliga: Regularny
Ostatnie mecze
| 2026-02-22 | ||||
|---|---|---|---|---|
| 2026-02-22 17:00 |
KH Energa Toruń
KH Toruń
|
- |
GKS Tychy
GKS Tychy
|
5:6 d. (1:2, 0:1, 4:2, d. 0:1) |
| 2026-02-22 17:00 |
BS Polonia Bytom
Polonia
|
- |
KS Unia Oświęcim
Unia Oświęcim
|
7:4 (2:0, 2:2, 3:2) |
| 2026-02-22 17:00 |
Comarch Cracovia
Cracovia
|
- |
GKS Katowice
GKS Katowice
|
1:2 (0:0, 0:1, 1:1) |
| 2026-02-22 17:00 |
STS Sanok
STS Sanok
|
- |
ECB Zagłębie Sosnowiec
Zagłębie
|
0:1
(Walkower)
STS Sanok wycofał się z rozgrywek |
Tabela
| Lp. | Drużyna | GP | GF | GA | GD | P | PIM |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1. |
GKS Katowice
|
40 | 131 | 87 | 44 | 85 | 486 |
| 2. |
ECB Zagłębie Sosnowiec
|
40 | 139 | 91 | 48 | 81 | 525 |
| 3. |
GKS Tychy
|
40 | 153 | 88 | 65 | 80 | 350 |
| 4. |
KS Unia Oświęcim
|
40 | 153 | 98 | 55 | 79 | 464 |
| 5. |
JKH GKS Jastrzębie
|
40 | 113 | 108 | 5 | 63 | 404 |
| 6. |
KH Energa Toruń
|
40 | 143 | 126 | 17 | 62 | 319 |
| 7. |
BS Polonia Bytom
|
40 | 126 | 120 | 6 | 53 | 333 |
| 8. |
Comarch Cracovia
|
40 | 90 | 146 | -56 | 37 | 425 |
| 9. |
STS Sanok
|
40 | 38 | 222 | -184 | 0 | 273 |

Komentarze
Lista komentarzy
calan
Kibicowałem finale pucharu Polski JKH ale nie da się ukryć ze sędziowie przekręcili Zagłębie nie uznając im prawidłowo zdobytej drugiej bramki.
Leksia
A co to ma wspólnego z dzisiejszym meczem z Katowicami?
wiemswoje
Ile tak jeszcze będziecie szczekać ?
Adblue
Calan naucz się przepisów już był artykuł dlaczego nie uznali bramki. A jak czytałeś to czytaj ze zrozumieniem bo chyba jesteś ze Sosnowca i nie umiesz przegrywać. Jedno i to samo w komentarzach wieczne nażekanie
Adblue
Leosia. Dla tego calana to chyba ma znaczenie bo to [****] chyba z trybun który nie mógł się pogodzić z porażką i też rzucał butelkami tak przypuszczam bo wraca do porażki Sosnowca
Hokejowy1964
Wygrana za 3 punkty z osłabionym rywalem, to cieszy bo wracamy na fotel lidera. Mecz i to jak graliśmy do zapomnienia.
Hajnel
To prawda słaba postawa Eliassona przy drugiej i trzeciej bramce dla JKH do tego słabiutki Michalski nienadążający za Andersonem i Dupuy. Na PO potrzebny obrońca i skrzydłowy.
jastrzebie
Mimo wszystko dobry mecz.
KAZINSKI
dlaczego w ostnich 2 min meczu nie było kary za celowe ruszenie bramki przez bramkarza Katowic?!!!