Hokej.net Logo
GRU
30

Piąte zwycięstwo z rzędu i powrót na fotel lidera. Udany początek roku GieKSy

fot: Klaudia Baron
fot: Klaudia Baron

Hokeiści GKS-u Katowice zrekompensowali się swoim kibicom za półfinałową porażkę, pokonując przed własną publicznością JKH GKS Jastrzębie 5:3. Dla wicemistrzów Polski było to piąte z rzędu ligowe zwycięstwo, które pozwoliło podopiecznym Jacka Płachty ponownie zasiąść w fotelu lidera.

Gospodarze do dzisiejszego spotkania przystąpili z chęcią zrekompensowania kibicom półfinałowej porażki w Pucharze Polski. Z kolei hokeiści z Jastrzębia z pewnością entuzjazm związany z sięgnięciem po trofeum chcieli przelać na rywalizację ligową. W Katowicach przyjezdni musieli jednak poradzić sobie bez swojego kapitana - Macieja Urbanowicza, który pauzował, ponosząc konsekwencje bójki z ostatniego spotkania w Karwinie. Otwarcie wyniku nastąpiło podczas pierwszej gry w przewadze gości. W 7. minucie w boksie kar zasiadł Joona Monto - a okres liczebnej przewagi na lodzie, na inauguracyjne trafienie zamienił Patryk Hanzel. Odpowiedź gospodarzy nastąpiła w 15. minucie, po akcji katowickich "trzech muszkieterów". Podawali Fraszko i Pasiut - wykończył Wronka. 37 sekund później katowiccy kibice mogli już świętować prowadzenie, gdy krążek do bramki Kacpra Michalskiego skierował Stephen Anderson. Na kolejne trafienia również nie trzeba było długo czekać. W 18. minucie wynik wyrównał Łukasz Nalewajka, przekierowując krążek, a niespełna 120 sekund później jastrzębskiej obronie zerwał się Jean Dupuy i w swoim stylu dynamicznie wykończył akcję. 

Druga odsłona przyniosła kolejne emocje bramkowe w serii. W 27. minucie ponownie wyrównał Ślusarczyk, a w 29. minucie ze stoickim spokojem krążek do jastrzębskiej bramki skierował Joona Monto. Goście starali się do końca o odrobienie strat, wycofując w ostatnich fragmentach trzeciej odsłony z bramki Kacpra Michalskiego. Ten manewr nie przyniósł jednak oczekiwanego efetku, a wynik spotkania strzałem do pustej bramki na 5:3 ustanowił Mateusz Bepierszcz.

GKS Katowice - JKH GKS Jastrzębie 5:3 (3:2, 1:1, 1:0)
0:1 Patryk Hanzel - Riku Sihvonen, Emil Bagin (08:34, 5/4)
1:1 Patryk Wronka - Bartosz Fraszko, Grzegorz Pasiut (14:34)
2:1 Stephen Anderson - Zack Hoffman (15:09)
2:2 Łukasz Nalewajka - Emil Bagin, Aku Alho (17:05)
3:2 Jean Dupuy - Mateusz Michalski, Zack Hoffman (17:27)
3:3 Jakub Ślusarczyk (26:44)
4:3 Joona Monto - Aleksi Varttinen, Travis Verveda (28:53)
5:3 Mateusz Bepierszcz - Juho Koivusaari (59:23 - do pustej bramki)

Sędziowali: Bartosz Suski (główny), Przemysław Gabryszak (główny), Eryk Sztwiertnia (liniowy), Dariusz Pobożniak (liniowy)
Minuty karne: 4-0
Strzały: 32-23
Widzów: 1435

GKS Katowice: J. Eliasson - A. Runesson, J. Lundegård, P. Wronka, G. Pasiut, B. Fraszko - A. Varttinen, T. Verveda, M. Michalski, S. Anderson, J. Dupuy - B. Chodor, Z. Hoffman, M. Bepierszcz, J. Monto (4), J. Koivusaari - K. Maciaś, M. Dawid, J. Hofman, I. McNulty, J. Hofman.
Trener: Jacek Płachta

JKH GKS: K. Michalski - A. Alho, E. Bagin, R. Sihvonen, D. Bērziņš, Ł. Nalewajka - P. Bezuška, J. Onak, W. Zając, S. Kiełbicki, J. Ślusarczyk - M. Charvát, P. Hanzel, R. Nalewajka, B. Stolarski, O. Laszkiewicz - J. Adámek, F. Wojciechowski, M. Osiadły, K. Moś, M. Kuzak.
Trener: Rafał Bernacki

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 6

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • calan
    2026-01-02 21:41:36

    Kibicowałem finale pucharu Polski JKH ale nie da się ukryć ze sędziowie przekręcili Zagłębie nie uznając im prawidłowo zdobytej drugiej bramki.

    • Leksia
      2026-01-02 21:47:23

      A co to ma wspólnego z dzisiejszym meczem z Katowicami?

    • wiemswoje
      2026-01-02 21:52:20

      Ile tak jeszcze będziecie szczekać ?

  • Adblue
    2026-01-02 21:48:31

    Calan naucz się przepisów już był artykuł dlaczego nie uznali bramki. A jak czytałeś to czytaj ze zrozumieniem bo chyba jesteś ze Sosnowca i nie umiesz przegrywać. Jedno i to samo w komentarzach wieczne nażekanie

  • Adblue
    2026-01-02 21:55:46

    Leosia. Dla tego calana to chyba ma znaczenie bo to [****] chyba z trybun który nie mógł się pogodzić z porażką i też rzucał butelkami tak przypuszczam bo wraca do porażki Sosnowca

  • Hokejowy1964
    2026-01-02 22:01:48

    Wygrana za 3 punkty z osłabionym rywalem, to cieszy bo wracamy na fotel lidera. Mecz i to jak graliśmy do zapomnienia.

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe