Piąte zwycięstwo z rzędu! Nie zatrzymują się
W meczu 9. kolejki Tauron Hokej Ligi Comarch Cracovia odniosła kolejne zwycięstwo, pokonując przed własną publicznością GKS Katowice 4:2. Pasy już po pierwszej tercji wypracowały dwubramkową przewagę, a mimo prób powrotu do gry ze strony gości kontrolowały przebieg spotkania.
Pierwsza tercja rozpoczęła się znakomicie dla Cracovii, która już w pierwszej minucie objęła prowadzenie. Po błędzie bramkarza GKS-u Katowice krążek przejęli gospodarze, a akcję skutecznym strzałem wykończył White. Katowiczanie próbowali odpowiedzieć, jednak dobrze między słupkami spisywał się Lipiäinen. W 13. minucie dwóch zawodników gości powędrowało na ławkę kar, a Cracovia stanęła przed szansą gry w podwójnej przewadze. Pasy błyskawicznie wykorzystały okazję. Po mocnym strzale z dystansu do siatki trafił Goršānovs, podwyższając prowadzenie na 2:0. Mimo kilku kolejnych sytuacji z obu stron wynik do końca tercji nie uległ już zmianie.
Druga tercja rozpoczęła się spokojnie, jednak z każdą minutą tempo spotkania rosło. Cracovia częściej utrzymywała się przy krążku i zamykała rywali w ich tercji obronnej, ale długo nie potrafiła znaleźć sposobu na pokonanie LaCouvée. W 32. minucie bramkę kontaktową zdobył Patryk Krężołek, wykorzystując dobre podanie Mateusza Michalskiego. Odpowiedź Pasów była jednak błyskawiczna. Zaledwie kilka sekund później Damian Kapica popisał się indywidualną akcją i precyzyjnym strzałem w samo okienko, przywracając swojej drużynie dwubramkowe prowadzenie. W dalszej części tercji katowiczanie próbowali wrócić do gry, lecz dobrze spisywał się Lipiäinen, który pewnie interweniował przy kolejnych strzałach gości. W końcówce odsłony gospodarze zadali jeszcze jeden cios. Po efektownej akcji Borysa Dawida i Jamesa White’a krążek do pustej bramki skierował Montgomery. Dzięki temu po czterdziestu minutach Cracovia prowadziła 4:1.
Trzecia tercja była bardziej wyrównana niż poprzednie odsłony, choć groźniejsze okazje nadal stwarzała Cracovia. Już na początku bliski zdobycia gola był Bērziņš, który trafił w słupek. Łotysz dał o sobie znać również w dalszej części gry, ponownie ostemplowując obramowanie bramki, a także przegrywając pojedynek sam na sam z LaCouvée. Katowiczanie częściej utrzymywali się przy krążku i starali się wrócić do meczu, jednak długo nie potrafili znaleźć sposobu na dobrze dysponowanego Lipiäinena oraz defensywę Pasów. Dopiero w 55. minucie goście wykorzystali przewagę liczebną, a po skutecznym rozegraniu „zamka” na listę strzelców wpisał się Mateusz Michalski. W końcówce GieKSa wycofał bramkarza, próbując jeszcze odwrócić losy spotkania, jednak Cracovia utrzymała prowadzenie i sięgnęła po komplet punktów.
Comarch Cracovia - GKS Katowice 4:2 (2:0, 2:1, 0:1)
1:0 James White - Sean Montgomery (00:57)
2:0 Daniels Goršānovs - Oskar Jaśkiewicz (12:53, 5/3)
2:1 Patryk Krężołek - Mateusz Michalski, Stephen Anderson (31:42)
3:1 Damian Kapica - Daniels Bērziņš, Jakub Michalski (31:52)
4:1 Sean Montgomery - James White, Borys Dawid (38:40)
4:2 Mateusz Michalski - Joona Monto, Patryk Krężołek (54:49, 5/4)
Sędziowali: Krzysztof Kozłowski, Paweł Kosidło (główni) - Kacper Rocki, Oliwier Kasperek (liniowi)
Minuty karne: 6-12
Strzały: 45-41
Widzów: 941
Cracovia: S. Lipiäinen - O. Jaśkiewicz, V. Laitinen, D. Kapica (4), D. Bērziņš, J. Airo - J. Michalski, D. Goršānovs, J. White, S. Montgomery, B. Dawid - K. Mętel (2), P. Wajda, R. Kot, M. Ubowski, K. Mocarski - M. Jaracz, S. Gumiński, D. Kapa.
Trener: Krystian Dziubiński
GKS Katowice: C. LaCouvée - P. Englund, J. Lundegård (2), P. Krężołek, S. Anderson, P. Wronka (2) - E. Cap, M. Sredl, B. Fraszko, G. Pasiut (4), B. Bremer - J. Huttula (2), K. Maciaś, M. Ruokonen, J. Monto (2), J. Hofman - M. Kosmęda, B. Chodor, M. Michalski, K. Centkowski, J. Hofman.
Trener: Jacek Płachta
Czytaj także:
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"
- Komisarz THL podjęła decyzję. Chodzi o zawodników Cracovii
2026/27 - Ekstraliga: Regularny
Najbliższe mecze
| 2026-10-20 | ||||
|---|---|---|---|---|
| 2026-10-20 18:00 |
Podhale Nowy Targ
Podhale
|
- |
GKS Katowice
GKS Katowice
|
Szczegóły
Miejska Hala Lodowa (Nowy Targ, PL) |
| 2026-10-20 18:00 |
GKS Tychy
GKS Tychy
|
- |
ECZD Zagłębie Sosnowiec
Zagłębie
|
Szczegóły
Stadion Zimowy (Tychy, PL) |
| 2026-10-20 18:00 |
Comarch Cracovia
Cracovia
|
- |
JKH GKS Jastrzębie
JKH GKS
|
Szczegóły
Lodowisko im. Adama "Rocha" Kowalskiego (Kraków, PL) |
| 2026-10-20 18:00 |
BS Polonia Bytom
Polonia
|
- |
KH Energa Toruń
KH Toruń
|
Szczegóły
Lodowisko im. Braci Nikodemowiczów (Bytom, PL) |
Ostatnie mecze
| 2026-10-18 | ||||
|---|---|---|---|---|
| 2026-10-18 17:00 |
KH Energa Toruń
KH Toruń
|
- |
Podhale Nowy Targ
Podhale
|
11:0 (1:0, 6:0, 4:0) |
| 2026-10-18 17:00 |
BS Polonia Bytom
Polonia
|
- |
JKH GKS Jastrzębie
JKH GKS
|
0:1 (0:1, 0:0, 0:0) |
| 2026-10-18 17:00 |
KS Unia Oświęcim
Unia Oświęcim
|
- |
Comarch Cracovia
Cracovia
|
3:2 (0:1, 1:1, 2:0) |
| 2026-10-18 17:00 |
ECZD Zagłębie Sosnowiec
Zagłębie
|
- |
STS Sanok Sokół
STS Sanok Sokół
|
9:0 (4:0, 1:0, 4:0) |
| 2026-10-18 17:00 |
GKS Katowice
GKS Katowice
|
- |
GKS Tychy
GKS Tychy
|
3:5 (1:1, 1:3, 1:1) |
Tabela
| Lp. | Drużyna | GP | GF | GA | GD | P | PIM |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1. |
ECZD Zagłębie Sosnowiec
|
11 | 52 | 25 | 27 | 25 | 136 |
| 2. |
GKS Tychy
|
11 | 59 | 22 | 37 | 24 | 114 |
| 3. |
BS Polonia Bytom
|
12 | 50 | 24 | 26 | 24 | 68 |
| 4. |
KH Energa Toruń
|
11 | 46 | 24 | 22 | 23 | 116 |
| 5. |
KS Unia Oświęcim
|
10 | 40 | 31 | 9 | 19 | 155 |
| 6. |
JKH GKS Jastrzębie
|
11 | 22 | 26 | -4 | 17 | 90 |
| 7. |
Comarch Cracovia
|
12 | 30 | 40 | -10 | 17 | 167 |
| 8. |
GKS Katowice
|
13 | 49 | 39 | 10 | 16 | 110 |
| 9. |
STS Sanok Sokół
|
10 | 10 | 49 | -39 | 3 | 83 |
| 10. |
Podhale Nowy Targ
|
11 | 13 | 91 | -78 | 0 | 197 |

Komentarze
Lista komentarzy
Aleks4
Płachta do dymisji!
Guzik
Oooo kułwa jego mać! Brawo PASY!!!
hubal
Cracovia zadziwia to dobrze dla ligi
ArtGieKSa
znowu przegrana i znowu od początku trzeba gonić wynik..... błąd za błędem od pierwszej minuty..... to nie wygląda na przyapdek tylko na zespół nie przygotowany nie poukałdany..... jesli GieKSa ma ambicje o coś walczyć to potrzebuje lepszego zarządzania.....
Karol9
Jak Płachta nie przypilnuje obrony czyli szybkich powrotów graczy do swojej tercji to będą nadal porażki z takimi przeciętnymi drużynami jak Cracovia czy Polonia jak na razie jedyny mecz poprawnie w obronie zagrali w Toruniu. Ataki 2 i 3 znowu grają w tysiąc podań bez strzału w zasadzie w gieksie istnieje tylko pierwszy atak bo czwarty dostaje za mało czasu gry a jest najbardziej waleczny. Aż wierzyć się nie chce że trener tego nie widzi.
Zyhokcracovia
Właśnie wróciłem z meczu i jestem pod wrażeniem konsekwentnej gry Pasów.To chyba najlepszy mecz w tym sezonie w wykonaniu ambitnej drużyny Cracovii.
Ładnie wchodzili w tercję przeciwnika,zagęszczali środkową strefę , nie dając się rozpędzić bardziej rutynowanemu rywalowi.Brawo Pasy ,oby tak dalej.
Zasłużone zwycięstwo.
Katowic, nie poznaje ale tak się gra jak przeciwnik pozwala.
Dzisiaj moja Cracovia była lepsza.
Zasłużone 3 punkty.
Roy
Dywaniarze macie większy ból głowy od nas. Teoretycznie macie mocny skład a praktycznie leją was wszyscy.
Yellow Obsession
Podpaski Chorzowa wcale nie lepiej. W Katowicach piłka jest numerem 1, a podpaski z ŁOświecimua mogą tylko 1 lige w Chorzowie zobaczyć :)
Super Mario
Za niedługo się zamienicie , sezon,dwa jeszcze wytrzymacie i spadniecie z ekstraklasy . Już nie pamiętasz jak cielęciem był . I spadał z 1 ligi do 2 . Ciesz się póki możesz ekstraklasa i hokejowa czy piłki . Bo za kilka lat ,a może wkrótce możecie się zamienić miejscami z Naprzodem. Który gra w rok do roku w finale 1 ligi. Jak widać stabilizują sytuację a jak się pojawi okazja to pewnie skorzystają i będą grać w ekstralidze .
Zezo
Pan Płachta wypada bardzo blado, przyjeżdża do Krakowa na mecz, po wygrana która powinna przyjść bez większego wysiłku. A jak przegrywa GKS to twierdzi, że przeciwnik miał dzień konia. Człowieku, ogarnij się
Uruk_Hai
Zobaczymy jak dalej będzie szło Cracovii. Osobiście nie bardzo wierzę w Dziubińskiego ale trzeba oddać, że Cracovia ma kim grać. Natomiast cieszy w końcu wyrównana liga. Polonia, Zagłębie, Tychy, Katowice, Unia, Jastrzębie i teraz dołącza Cracovia. Każdy chciałby oczywiście aby jego klub wygrywał wszystko jak leci. Ale trzeba umieć docenić rywala. Nie wiem czy Płachta jest wystarczająco dobrym trenerem na konkurowanie z Finami. Ale jestem zdania że żaden trener nie powinien prowadzić danej drużyny dłużej niż 6. I trener i drużyna potrzebują świeżości, nowości, czegoś innego. Tylko wtedy naprawdę następuje rozwój. W NHL 2-3 lat i out. Czasem wyjątkowo jak dobrze idzie 5 lat. Bo właśnie chodzi o rozwój.
Zyhokcracovia
Dziubiński sobie poradzi bez twojej wiary w niego.
Jak na razie jest na fali wznoszącej i drużyna bez gwiazd oparta w dużej mierze na wychowankach i zawodnikach których nie chcieli w innych naszych klubach, radzi sobie bardzo dobrze.