Hokej.net Logo

Piąte zwycięstwo z rzędu! Nie zatrzymują się

Fot. Tomasz Jasiński
Fot. Tomasz Jasiński

W meczu 9. kolejki Tauron Hokej Ligi Comarch Cracovia odniosła kolejne zwycięstwo, pokonując przed własną publicznością GKS Katowice 4:2. Pasy już po pierwszej tercji wypracowały dwubramkową przewagę, a mimo prób powrotu do gry ze strony gości kontrolowały przebieg spotkania.

Pierwsza tercja rozpoczęła się znakomicie dla Cracovii, która już w pierwszej minucie objęła prowadzenie. Po błędzie bramkarza GKS-u Katowice krążek przejęli gospodarze, a akcję skutecznym strzałem wykończył White. Katowiczanie próbowali odpowiedzieć, jednak dobrze między słupkami spisywał się Lipiäinen. W 13. minucie dwóch zawodników gości powędrowało na ławkę kar, a Cracovia stanęła przed szansą gry w podwójnej przewadze. Pasy błyskawicznie wykorzystały okazję. Po mocnym strzale z dystansu do siatki trafił Goršānovs, podwyższając prowadzenie na 2:0. Mimo kilku kolejnych sytuacji z obu stron wynik do końca tercji nie uległ już zmianie.

Druga tercja rozpoczęła się spokojnie, jednak z każdą minutą tempo spotkania rosło. Cracovia częściej utrzymywała się przy krążku i zamykała rywali w ich tercji obronnej, ale długo nie potrafiła znaleźć sposobu na pokonanie LaCouvée. W 32. minucie bramkę kontaktową zdobył Patryk Krężołek, wykorzystując dobre podanie Mateusza Michalskiego. Odpowiedź Pasów była jednak błyskawiczna. Zaledwie kilka sekund później Damian Kapica popisał się indywidualną akcją i precyzyjnym strzałem w samo okienko, przywracając swojej drużynie dwubramkowe prowadzenie. W dalszej części tercji katowiczanie próbowali wrócić do gry, lecz dobrze spisywał się Lipiäinen, który pewnie interweniował przy kolejnych strzałach gości. W końcówce odsłony gospodarze zadali jeszcze jeden cios. Po efektownej akcji Borysa Dawida i Jamesa White’a krążek do pustej bramki skierował Montgomery. Dzięki temu po czterdziestu minutach Cracovia prowadziła 4:1.

Trzecia tercja była bardziej wyrównana niż poprzednie odsłony, choć groźniejsze okazje nadal stwarzała Cracovia. Już na początku bliski zdobycia gola był Bērziņš, który trafił w słupek. Łotysz dał o sobie znać również w dalszej części gry, ponownie ostemplowując obramowanie bramki, a także przegrywając pojedynek sam na sam z LaCouvée. Katowiczanie częściej utrzymywali się przy krążku i starali się wrócić do meczu, jednak długo nie potrafili znaleźć sposobu na dobrze dysponowanego Lipiäinena oraz defensywę Pasów. Dopiero w 55. minucie goście wykorzystali przewagę liczebną, a po skutecznym rozegraniu „zamka” na listę strzelców wpisał się Mateusz Michalski. W końcówce GieKSa wycofał bramkarza, próbując jeszcze odwrócić losy spotkania, jednak Cracovia utrzymała prowadzenie i sięgnęła po komplet punktów.

Comarch Cracovia - GKS Katowice 4:2 (2:0, 2:1, 0:1)
1:0 James White - Sean Montgomery (00:57)
2:0 Daniels Goršānovs - Oskar Jaśkiewicz (12:53, 5/3)
2:1 Patryk Krężołek - Mateusz Michalski, Stephen Anderson (31:42)
3:1 Damian Kapica - Daniels Bērziņš, Jakub Michalski (31:52)
4:1 Sean Montgomery - James White, Borys Dawid (38:40)
4:2 Mateusz Michalski - Joona Monto, Patryk Krężołek (54:49, 5/4)

Sędziowali: Krzysztof Kozłowski, Paweł Kosidło (główni) - Kacper Rocki, Oliwier Kasperek (liniowi)
Minuty karne: 6-12
Strzały: 45-41
Widzów: 941

Cracovia: S. Lipiäinen - O. Jaśkiewicz, V. Laitinen, D. Kapica (4), D. Bērziņš, J. Airo - J. Michalski, D. Goršānovs, J. White, S. Montgomery, B. Dawid - K. Mętel (2), P. Wajda, R. Kot, M. Ubowski, K. Mocarski - M. Jaracz, S. Gumiński, D. Kapa.
Trener: Krystian Dziubiński

GKS Katowice: C. LaCouvée - P. Englund, J. Lundegård (2), P. Krężołek, S. Anderson, P. Wronka (2) - E. Cap, M. Sredl, B. Fraszko, G. Pasiut (4), B. Bremer - J. Huttula (2), K. Maciaś, M. Ruokonen, J. Monto (2), J. Hofman - M. Kosmęda, B. Chodor, M. Michalski, K. Centkowski, J. Hofman. 
Trener: Jacek Płachta

Czytaj także:

Rozgrywki w skrócie

2026/27 - Ekstraliga: Regularny

Najbliższe mecze
Ostatnie mecze
Zobacz terminarz
Tabela
Lp. Drużyna GP GF GA GD P PIM
1. ECZD Zagłębie Sosnowiec 11 52 25 27 25 136
2. GKS Tychy 11 59 22 37 24 114
3. BS Polonia Bytom 12 50 24 26 24 68
4. KH Energa Toruń 11 46 24 22 23 116
5. KS Unia Oświęcim 10 40 31 9 19 155
6. JKH GKS Jastrzębie 11 22 26 -4 17 90
7. Comarch Cracovia 12 30 40 -10 17 167
8. GKS Katowice 13 49 39 10 16 110
9. STS Sanok Sokół 10 10 49 -39 3 83
10. Podhale Nowy Targ 11 13 91 -78 0 197
Zobacz tabelę
Liczba komentarzy: 12

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • Aleks4
    2026-10-11 19:32:32

    Płachta do dymisji!

  • Guzik
    2026-10-11 19:34:19

    Oooo kułwa jego mać! Brawo PASY!!!

  • hubal
    2026-10-11 19:43:37

    Cracovia zadziwia to dobrze dla ligi

  • ArtGieKSa
    2026-10-11 20:20:21

    znowu przegrana i znowu od początku trzeba gonić wynik..... błąd za błędem od pierwszej minuty..... to nie wygląda na przyapdek tylko na zespół nie przygotowany nie poukałdany..... jesli GieKSa ma ambicje o coś walczyć to potrzebuje lepszego zarządzania.....

    • Karol9
      2026-10-12 21:40:02

      Jak Płachta nie przypilnuje obrony czyli szybkich powrotów graczy do swojej tercji to będą nadal porażki z takimi przeciętnymi drużynami jak Cracovia czy Polonia jak na razie jedyny mecz poprawnie w obronie zagrali w Toruniu. Ataki 2 i 3 znowu grają w tysiąc podań bez strzału w zasadzie w gieksie istnieje tylko pierwszy atak bo czwarty dostaje za mało czasu gry a jest najbardziej waleczny. Aż wierzyć się nie chce że trener tego nie widzi.

  • Zyhokcracovia
    2026-10-11 20:29:33

    Właśnie wróciłem z meczu i jestem pod wrażeniem konsekwentnej gry Pasów.To chyba najlepszy mecz w tym sezonie w wykonaniu ambitnej drużyny Cracovii.
    Ładnie wchodzili w tercję przeciwnika,zagęszczali środkową strefę , nie dając się rozpędzić bardziej rutynowanemu rywalowi.Brawo Pasy ,oby tak dalej.
    Zasłużone zwycięstwo.
    Katowic, nie poznaje ale tak się gra jak przeciwnik pozwala.
    Dzisiaj moja Cracovia była lepsza.
    Zasłużone 3 punkty.

  • Roy
    2026-10-11 20:36:15

    Dywaniarze macie większy ból głowy od nas. Teoretycznie macie mocny skład a praktycznie leją was wszyscy.

    • Yellow Obsession
      2026-10-12 00:52:55

      Podpaski Chorzowa wcale nie lepiej. W Katowicach piłka jest numerem 1, a podpaski z ŁOświecimua mogą tylko 1 lige w Chorzowie zobaczyć :)

    • Super Mario
      2026-10-12 13:09:45

      Za niedługo się zamienicie , sezon,dwa jeszcze wytrzymacie i spadniecie z ekstraklasy . Już nie pamiętasz jak cielęciem był . I spadał z 1 ligi do 2 . Ciesz się póki możesz ekstraklasa i hokejowa czy piłki . Bo za kilka lat ,a może wkrótce możecie się zamienić miejscami z Naprzodem. Który gra w rok do roku w finale 1 ligi. Jak widać stabilizują sytuację a jak się pojawi okazja to pewnie skorzystają i będą grać w ekstralidze .

  • Zezo
    2026-10-11 21:16:15

    Pan Płachta wypada bardzo blado, przyjeżdża do Krakowa na mecz, po wygrana która powinna przyjść bez większego wysiłku. A jak przegrywa GKS to twierdzi, że przeciwnik miał dzień konia. Człowieku, ogarnij się

  • Uruk_Hai
    2026-10-12 10:14:34

    Zobaczymy jak dalej będzie szło Cracovii. Osobiście nie bardzo wierzę w Dziubińskiego ale trzeba oddać, że Cracovia ma kim grać. Natomiast cieszy w końcu wyrównana liga. Polonia, Zagłębie, Tychy, Katowice, Unia, Jastrzębie i teraz dołącza Cracovia. Każdy chciałby oczywiście aby jego klub wygrywał wszystko jak leci. Ale trzeba umieć docenić rywala. Nie wiem czy Płachta jest wystarczająco dobrym trenerem na konkurowanie z Finami. Ale jestem zdania że żaden trener nie powinien prowadzić danej drużyny dłużej niż 6. I trener i drużyna potrzebują świeżości, nowości, czegoś innego. Tylko wtedy naprawdę następuje rozwój. W NHL 2-3 lat i out. Czasem wyjątkowo jak dobrze idzie 5 lat. Bo właśnie chodzi o rozwój.

    • Zyhokcracovia
      2026-10-12 12:49:38

      Dziubiński sobie poradzi bez twojej wiary w niego.
      Jak na razie jest na fali wznoszącej i drużyna bez gwiazd oparta w dużej mierze na wychowankach i zawodnikach których nie chcieli w innych naszych klubach, radzi sobie bardzo dobrze.

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe