Hokej.net Logo
SIE
31

Pierwsza bitwa dla Unii. Czyste konto Lindskouga! [WIDEO, FOTO]

Foto Jarosław Fiedor
Foto Jarosław Fiedor

TAURON Re-Plast Unia Oświęcim wykonała pierwszy krok w kierunku awansu do finału play-off. Biało-niebiescy po zaciętym spotkaniu pokonali na własnym lodzie GKS Tychy 2:0 po golach Filippa Pangiełowa-Jułdaszewa i Krystiana Dziubińskiego. Czyste konto zaliczył Kevin Lindskoug, który zaliczył 28 udanych interwencji.

Pełna hala, głośny doping i kawał niezłego hokeja, w którym nie zabrakło twardej męskiej walki i zawiłości taktycznych - tak w telegraficznym skrócie wyglądał pierwszy mecz półfinału play-off. Kibice oglądający to starcie z perspektywy trybun z pewnością nie żałowali ani straconego czasu, ani tym bardziej wydanych pieniędzy.

“Motyl” ukraińskiego obrońcy

Obie drużyny od samego początku skupiły się przede wszystkim na tym, aby nie stracić gola. Postawiły na pietyzm w destrukcji, dlatego też klarownych okazji było jak na lekarstwo. 

Gospodarze mieli też możliwość gry w przewadze, ale nie zdołali jej wykorzystać, choć rozgrywali ją z pomysłem i w dobrym tempie. Tomáš Fučík nie dał się pokonać i po pierwszych dwudziestu minutach mieliśmy bezbramkowy remis. 

Po zmianie stron wciąż byliśmy świadkami twardej gry, ale z biegiem minut konkretniejsi w swoich poczynaniach byli gospodarze. I to właśnie oni w 28. minucie objęli prowadzenie, wykorzystując “power play”. Teddy Da Costa wygrał wznowienie, a Filipp Pangiełow-Jułdaszew spod linii niebieskiej przymierzył z nadgarstka. Guma trafiła w samo okienko, a na trybunach zapanowała prawdziwa euforia.

Unia próbowała pójść za ciosem i wykreowała sobie kilka dobrych okazji, ale golkiper trójkolorowych pewnie strzegł swojego posterunku. Obronił między innymi strzał i dobitkę Krystiana Dziubińskiego, a także próbę Pawła Padakina, który chciał poprawić strzał Aleksandrsa Jerofejevsa. 

Nie dasz, stracisz

W trzeciej odsłonie goście zagrali odważniej. Z większą intensywnością ruszyli do przodu i pod bramką strzeżoną przez Kevina Lindskouga kilka razy mocno się zakotłowało. W 43. minucie krążek z linii niebieskiej wrzucił Bartosz Ciura, a Filip Komorski skutecznie zasłonił szwedzkiemu golkiperowi pole widzenia i zmienił tor lotu krążka. Szczęście uśmiechnęło się do Lindskouga, bo guma odbiła się od słupka i wyszła w pole.

Zabrakło kilku centymetrów. W fazie play-off takie bramki często padają. Trzeba strzelać, dobijać i próbować zbijać krążek po wrzutkach. Nie ma nic za darmo, na każdego gola trzeba solidnie zapracować – powiedział wprost kapitan trójkolorowych.

W 57. minucie kapitalną okazję miał Bartłomiej Jeziorski. 24-letni skrzydłowy efektownie zakręcił oświęcimskim obrońcą i pociągnął z nadgarstka, ale świetnym refleksem popisał się Kevin Lindskoug. 

Chwilę później krążek zza bramki zagrał Erik Ahopelto, a Krystian Dziubiński sprytnie go trącił. Unia prowadziła 2:0 i tym samym zrobiła milowy krok w kierunku zwycięstwa.

Na 134 sekundy przed zakończeniem regulaminowego czasu gry trener Andriej Sidorienko wziął czas. Chwilę później zdecydował się na manewr z wycofaniem bramkarza, ale nie przyniósł on zamierzonego efektu. Zwycięstwo zostało przy Chemików 4, a drugie starcie rozpocznie się w niedzielę o 17:00.

TAURON Re-Plast Unia Oświęcim - GKS Tychy 2:0 (0:0, 1:0, 1:0)
1:0 Filipp Pangiełow-Jułdaszew - Teddy Da Costa (27:46, 5/4),
2:0 Krystian Dziubiński - Erik Ahopelto, Pawło Padakin (57:37).

Sędziowali: Tomasz Radzik, Sebastian Kryś (główni) - Maciej Byczkowski, Grzegorz Cytawa (liniowi).
Minuty karne: 2-8.
Strzały: 31-28.
Widzów: 3000.
Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 1:0 dla TAURON Re-Plast Unii
Kolejny mecz: w niedzielę o 17:00 w Oświęcimiu.

Unia (2): K. Lindskoug - R. Diukow, A. Jerofejevs; E. Ahopelto, K. Dziubiński, P. Padakin - F. Pangiełow-Jułdaszew, K. Jākobsons; T. Da Costa, M. Cichy, A. Szczechura - P. Bezuška, P. Noworyta, J. Sołtys, Ł. Krzemień, S. Kowalówka - M. Noworyta, K. Paszek, T. Laakso, D. Wanat, A. Prusak.
Trener: Nik Zupančič

GKS Tychy: T. Fučík - B. Pociecha, O. Kaskinen; O. Šedivý, F. Komorski, B. Jeziorski - O. Jaśkiewicz, O. Bizacki; M. Gościński, F. Starzyński, S. Marzec (4) - A. Younan, A. Nilsson; C. Mroczkowski (2), A. Boivin, J. Dupuy - B. Ciura; J. Juhola, R. Galant, R. Szturc (2) oraz M. Ubowski.
Trener: Andriej Sidorienko

Czytaj także:

Galeria zdjęć

TAURON Re-Plast Unia Oświęcim - GKS Tychy 2:0 (11.03.2023)

Zobacz galerię

Liczba komentarzy: 30

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • hubal
    2023-03-11 20:15:28

    ale kapucha , jedni i drudzy , wypada pogratulować wygranym , naszym niestety nie :(

  • Antekoś
    2023-03-11 20:25:31

    Ale im ciężko pogodzić się z porażką.Unia dziękujemy.

  • Domin55
    2023-03-11 20:30:16

    Panie Marzec Pan się wreszcie ogarnie.W dzisiejszym meczu dwie kary gdzie po jednej tracimy bramkę.To nie są mecze ligowe tylko już playoffy i kazdy taki błąd może zaważyć na ostatecznym wyniku.Jutro zaczynamy wszystko od ZERA oby wywalczyć jeden mecz na tym ciężkim terenie

  • wiemswoje
    2023-03-11 20:34:00

    Pisali Linus wróć bo z tym nie damy rady hehe gratulacje dla Unii

  • mario.kornik1971
    2023-03-11 20:38:26

    Dzięki! Pasuje.

  • RafałKawecki
    2023-03-11 20:44:06

    Wyrównany mecz. Przez pierwsze dwie tercje jakby Unia więcej przy krążku ale niewiele z tego wynikało. Nie wiem czemu w przewagach Unia tak mało wykorzystuje obrońców tylko stara się grać na małej przestrzeni przed bramką. Słabo to wychodzi. A Pangiełow strzelić umie. W trzeciej GKS trochę przycisnął ale bez konsekwencji. W obronie wystawiliśmy (nie zwróciłem uwagi kto) dwie patelnie GKSowi. Dzisiaj z prezentów nie skorzystali...

  • mariolux
    2023-03-11 20:52:59

    Tyszanie całujcie po życi Fučíka. Macie za co.

  • Karmel
    2023-03-11 21:07:45

    Majak po meczu przed stadionem rozdawał autografy.

  • Paskal79
    2023-03-11 21:09:39

    Dobre meczycho! I oczywiście gratulację dla zawodników i trenerów! Jutro następna batalia ,nasi podbudowani dzisiejszym zwycięstwem jutro zagrają z,, lepsza'' głową , choć tyszanie są b.mocne i groźne. No zobaczymy jak to jutro będzie i gratulacje dla kibiców spisali się na medal 👍

  • swojak
    2023-03-11 21:12:34

    Bardzo mądra gra, dobra asekuracja, pewny Kevin. Szkoda, że nie weszła żadna do pustej. Nie wiecie czasami kto dał papiery Byczkowskiemu i Cytawie? O ile główni nie narzucali się swoją obecnością to wymienieni dawali d...y na każdym kroku. I to w obydwie strony.

  • fruwaj
    2023-03-11 21:12:56

    W meczach z Unią każda bramka może zadecydować o końcowym wyniku bo to w końcu PO. Nie możemy łapać przede wszystkim tylu kar. Poprawić skuteczność i jutro koniecznie musi być wygrana. Tylko Tyski GKS!!!

  • Zaba
    2023-03-11 21:28:42

    @fruwaj... Nie przesadzaj, 4 kary to nie tak dużo. Choć trzeba przyznać, że obie kary Marca totalnie niepotrzebne i bezmyslne, w tercji neutralnej... Mroczkowski, na szczęście dla nas, więcej uwagi niż na grze skupiał na szukaniu zadymy i prowokacjach. Choć z drugiej strony to m.in. takimi zagraniami w PO wygrywa się starcia. Dzis pierwszy mecz dla Unii, sle ani trochę, żadna drużyna nie przybliżyła się do finalu. Cieszy mnie postawa Unii, bo pomeczach z Toruniem bylem pewien obaw. Martwi mnie postawa Padakina... Czekam na jutro.

  • doki
    2023-03-11 21:28:53

    GKS bez pazura, jak by zagrali tak jak każdy mecz w sezonie zasadniczym, to byłoby do przodu. Lindskoug gwiazda, bo snajperzy GKS wszystkie strzały w niego. Gratki za wygraną, ale to nie koniec.

  • RafałKawecki
    2023-03-11 21:36:04

    @doki
    Wasi snajperzy grali dziś na Lindskouga tak jak nasi cały sezon na Fuczika.

  • Skurwinox
    2023-03-11 21:43:16

    Szczerze to Unia słabiutko ale skuteczniej niż Tychy .

  • Hokejowy1964
    2023-03-11 21:46:24

    Tyscy dziś dla mnie zaskoczenie im minus. Oczekuję jutro u nich sportowej złości i niech zagrają tak jak potrafią a potrafią o wiele więcej niż dziś pokazali. Mecz ogólnie taki sobie, publiczność tak samo ospała jak i mecz. Niemniej uznanie za liczbę na trybunach.

  • RafałKawecki
    2023-03-11 21:48:41

    @Hokejowy1964

    Ospała ? Dobre :) Coś masz a kartą dźwiękową. Zanieś kompa do serwisu. Podro.

  • fruwaj
    2023-03-11 21:51:22

    @Rafale - 1964 to znany troll drużyny włókienniczej więc nie dziw się że nie ma pojęcia o czym pisze

  • Cola
    2023-03-11 21:52:12

    Piękny mecz. Mądrze zagrany.

  • Hokejowy1964
    2023-03-11 21:57:15

    fruwaj..... sfruwaj.....

  • fruwaj
    2023-03-11 21:59:52

    1964 - idź tkać teppichy do siebie

  • hubal
    2023-03-11 22:04:15

    piękne szpile w tej parze to powinny dopiero być i oby od jutra !
    ps-dla terminujących hokej to dziś mogło sie podobać

  • Paskal79
    2023-03-11 22:08:04

    Żaba nie gniewaj się ale jak piszesz że ani Unia ani Tychy nie są bliżej finału to piszesz głupoty ! Po pierwsze jesteśmy 25%blizej finału,z pkt psychologicznego ograliśmy Tychy w półfinale i to po dobrym i zaciętym meczu! Fakt do finału daleka droga,choć wg mnie jesteśmy ciut bliżej,a co byś napisał jakbyśmy dziś przegrali? Że jutro gramy o życie! A tak w najgorszym scenariuszu będzie 1:1 i wszystko otwarte,a może zrobimy milowy krok i będzie 2:0 w serii

  • Zaba
    2023-03-11 22:17:11

    Pisząc, że żadna drużyna nie jest bliżej finału, miałem na myśli wyrównany poziom obu drużyn. Dzisiejszy wynik o niczym nie świadczy. Jutro moze być zupełnie inny. W PO trzeba wygrać 4 mecze. Wygranie 3 nawet w pięknym stylu jeszcze niczego nie daje. Dlatego dla obu drużyn jeszcze daleka droga i szanse ciągle są takie same.
    Cieszy mnie forma Unii, cieszy dyscyplina i generalnie gra w defensywie. Oby tak dalej...

  • fruwaj
    2023-03-11 22:28:59

    @Zaba - Unia jest bliżej finału bo potrzebuje już tylko 3 wygranych a Tychy 4 no i wszystko w temacie

  • kesenda.
    2023-03-11 23:44:34

    Hokejowy 1964 ile tam wasze bydła wchodzi do tej stodoly🤔, 1500. Czyli połowę tego co u nas dziś była na meczu. Po co się pocisz i wypisujesz. Umyj uszy, pogoń szczury i do spania

  • Antekoś
    2023-03-12 00:04:56

    Małopolski finał tego wam hanysy życzę.

  • hubal
    2023-03-12 00:11:05

    nasi słabo w ten półfinał weszli , niech resztę zagraja jak ostatnie 2 min z pierwszego szpilu a to wystarczy na Unię

  • Slavomirio
    2023-03-12 00:33:44

    Słaby szpil z obu stron

  • defcom
    2023-03-12 06:56:25

    @RafałKawecki - Po pierwsze: Hokejowy 1964 ma rację. Byłem na meczu i jak na taką ilość Kibiców ( Szacunek ! ) doping nie był porywający. Po drugie: Wiesz, że można oglądać transmisje bezpośrednio na telewizorze podpiętym do netu ?

© Copyright 2003 - 2025 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe