Hokej.net Logo
KWI
11
KWI
16
KWI
17
KWI
24
KWI
25

Pierwsza tercja zdecydowała. "Pasy" po raz drugi górą

Pierwsza tercja zdecydowała. "Pasy" po raz drugi górą

Comarch Cracovia wygrała z JKH GKS-em Jastrzębie 3:1 i w ćwierćfinale. prowadzi już 2:0. Wszystkie bramki padły w pierwszej tercji, a gospodarze trzy razy pokonali Ondřeja Raszkę ciągu zaledwie 143 sekund!

Jastrzębianie chcieli się zrehabilitować za piątkową porażkę na własnym lodowisku i rozpoczęli mecz z wysokiego "C". Już w 2. minucie Tomasz Kulas, stojąc przed bramkarzem, trącił krążek po strzale Radosława Nalewajki i otworzył wynik. Gospodarze jednak momentalnie rozpoczęli pogoń za wynikiem, czego efektem były szanse Kruczka, Tvrdoňa i Kapicy. Raszka jednak ratował przyjezdnych znad czeskiej granicy.

Napór Cracovii przyniósł efekt w 15. minucie. Csamangó przejechał sam przez całą taflę, wyłożył krążek do wjeżdżającego Vachovca, a ten tylko trącił krążek, który wpadł do bramki. W 17. minucie "Pasy" wykorzystały okres gry w liczebnej przewadze i Kamil Kalinowski posłał krążek do siatki, po sporym zamieszaniu przed bramką Raszki. Jedynie 46 sekund potrzebowali krakowianie, aby strzelić trzecią bramkę. Mateusz Bepierszcz umieścił krążek w pustej bramce, kiedy to dobił strzał Jáchyma.

Gospodarze od drugiej tercji umiejętnie rozbijali ataki gości, którzy nie mieli pomysłu na zagrożenie bramce Kopřivy. Jastrzębianie mieli, w drugiej tercji, okazję do gry w podwójnej przewadze przez ponad minutę, ale wymieniali zbyt dużo podań, a żaden z zawodników, nie chciał ponieść odpowiedzialności za strzał. Tempo meczu spadło, a na tafli pojawiło się dużo niedokładności i chaosu.

Na początku trzeciej tercji podopieczni Roberta Kalabera próbowali mocniej zaatakować gospodarzy, ale ich próby pozbawione były pomysłu i "Pasy" ze spokojem broniły dostępu do własnej bramki. Goście, w końcówce postawili wszystko na jedną kartę i zagrali 6 na 4, gdyż na ławce kar przebywał Jáchym. Ten manewr nie przyniósł jednak skutku i to Cracovia cieszyła się z drugiego zwycięstwa w ćwierćfinale.

Kolejny mecz rozegrany zostanie w czwartek w Jastrzębiu-Zdroju o godz. 18:00.


Comarch Cracovia - JKH GKS Jastrzębie 3:1 (3:1, 0:0, 0:0)

0:1 - Tomasz Kulas - Radosław Nalewajka, Łukasz Nalewajka (01:30),

1:1 - Michal Vachovec - Štěpán Csamangó (14:51),

2:1 - Kamil Kalinowski - Jaakko Turtiainen, Damian Kapica (16:28, 5/4),

3:1 - Mateusz Bepierszcz - Miloslav Jáchym, Štěpán Csamangó (17:14).


Sędziowali: Przemysław Kępa, Włodzimierz Marczuk (główni) - Maciej Byczkowski, Wojciech Moszczyński (liniowi)

Strzały: 31 - 19.

Minuty karne: 10 - 8 (w tym 2 min. kary technicznej)

Widzów: 1000

Stan rywalizacji: (do czterech zwycięstw): 2:0 dla Comarch Cracovii

Następny mecz: w czwartek w Jastrzębiu-Zdroju


Comarch Cracovia: Kopřiva - Kruczek (2), Czarnaok (2); Turtiainen, K. Kalinowski, Kapica - Rompkowski, Noworyta; Bepierszcz, Vachovec, Csamangó (2) - Jáchym (2), Ježek; Švec (2), Domogała, Tvrdoň - Musioł, Gajor; Drzewiecki, Bryniczka, Zygmunt.
Trener:Rudolf Roháček


JKH GKS:Raszka - Lukáčik, Homer; Wróbel, Fabuš, Kasperlík - Kubeš, Kostek; R. Nalewajka, Kulas, Komínek - Gimiński (2), Sulka (2); Ł. Nalewajka, Jarosz (2), Nahunko - Kantor, Michałowski; Sołtys, Wałęga, Paś.
Trener: Robert Kalaber


Czytaj także:

Liczba komentarzy: 0

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe