Lanie po mistrzowsku! Wielkie Derby Śląska dla GKS-u Tychy
W hicie 2. kolejki TAURON Hokej Ligi GKS Tychy wysoko pokonał na własnym lodzie GKS Katowice 6:2. Mistrzowie Polski długimi momentami grali koncertowo!
Starcia GKS-ów to zawsze spotkania, podczas których wiele może się wydarzyć. W końcu było to starcie urzędującego mistrza z wicemistrzem Polski. Zespół z piwnego miasta przez długie fragmenty zaprezentowali bardzo dojrzały i skuteczny hokej. Sześć zdobytych bramek przeciwko wicemistrzom Polski mówi samo za siebie, choć równie istotna była kontrola wydarzeń na lodzie. Katowiczanie tylko momentami byli w stanie zagrozić gospodarzom, którzy szczególnie w drugiej tercji całkowicie przejęli inicjatywę.
Gospodarze od pierwszych sekund pokazali, że nie zamierzają pozostawić rywalom zbyt wiele do powiedzenia. Już w 45. sekundzie Lukáš Kovář krążek pod bramkę GieKSy, a ten po interwencji defensorów i bramkarza znalazł drogę do siatki. Tyszanie błyskawicznie objęli prowadzenie, a ich przewaga z każdą kolejną minutą zaczynała być coraz bardziej widoczna.
Katowiczanie próbowali odpowiedzieć, ale długo nie potrafili znaleźć sposobu na dobrze funkcjonującą defensywę gospodarzy. Tyszanie grali szybko, agresywnie i nie pozwalali rywalom na swobodne rozgrywanie krążka. W 18. minucie sami wyprowadzili zabójczą kontrę. Mateusz Gościński otrzymał krążek w dogodnej pozycji i pewnym strzałem pokonał Connora LaCouvée, podwyższając na 2:0.
Po pierwszej tercji mistrzowie Polski mieli więc dwubramkową zaliczkę, ale prawdziwy festiwal rozpoczął się po przerwie. W 25. minucie Bartłomiej Jeziorski mocnym i precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę podwyższył prowadzenie tyszan. GKS Katowice odpowiedział zaledwie dwie minuty później, gdy Sredl wykorzystał okres gry w przewadze i zdobył bramkę kontaktową.
Na tym emocje się jednak skończyły. GKS Tychy potrzebował zaledwie kilkudziesięciu sekund, by ponownie odskoczyć. Henri Knuutinen wykorzystał sytuację sam na sam i było już 4:1.
Zmiana między słupkami nie odmieniła jednak obrazu spotkania. W 28. minucie Alan Łyszczarczyk popisał się znakomitym uderzeniem zza bulika i podwyższył na 5:1. Chwilę później trener gości zdecydował się na zmianę w bramce, a między słupkami pojawił się Michał Kieler. Katowiczanie znaleźli się w bardzo trudnym położeniu, a podopieczni Pekki Tirkkonena kontrolowali wydarzenia na lodzie.
W trzeciej odsłonie GKS Katowice próbował jeszcze odwrócić losy spotkania, ale jego akcjom brakowało skutecznego wykończenia. Tyszanie natomiast spokojnie czekali na swoje okazje i w 51. minucie zadali kolejny cios. Mateusz Bryk przymierzył z bulika, a jego mocny i precyzyjny strzał zatrzymał się dopiero w siatce.
Katowiczanie mieli jeszcze kilka szans, ale Tomáš Fučík nie pozwolił im na więcej. Gospodarze mogli natomiast zdobyć kolejne gole, jednak ostatecznie wynik nie uległ już zmianie. GKS Tychy pokonał GKS Katowice 6:2 i w efektownym stylu odniósł drugie zwycięstwo w sezonie.
GKS Tychy - GKS Katowice 6:2 (2:0, 3:2, 1:0)
1:0 Lukáš Kovář (00:45)
2:0 Mateusz Gościński - Dominik Paś (17:18, 4/5)
3:0 Bartłomiej Jeziorski - Alan Łyszczarczyk, Dominik Paś (24:41)
3:1 Miro Ruokonen - Joona Monto (26:10)
4:1 Henri Knuutinen - Joel Kerkkänen (27:12)
5:1 Alan Łyszczarczyk - Henri Knuutinen, Bartłomiej Pociecha (27:52)
5:2 Matthew Sredl (32:27, 5/4)
6:2 Mateusz Bryk - Alan Łyszczarczyk, Henri Knuutinen (50:41, 5/4)
Sędziowali: Andrzej Nenko, Paweł Kosidło (główni) - Łukasz Sośnierz, Maciej Waluszek (liniowi).
Minuty karne: 4-6
Strzały: 32-21
Widzów: 1781
GKS Tychy: T. Fučík - L. Kovář, B. Pociecha; A. Łyszczarczyk, D. Paś, H. Knuutinen - O. Viinikainen, V. Kakkonen; J. Kerkkänen, A. Ainali, B. Jeziorski (2) - L. Sertti, M. Bryk; M. Viitanen, S. Kiełbicki, J. Janik (2) - O. Kaskinen, K. Sobecki; M. Gościński, S. Kucharski, R. Drabik.
Trener: Pekka Tirkkonen
GKS Katowice: C. LaCouvée (od 27:53 M. Kieler) - P. Englund, J. Lundegård; B. Fraszko, P. Wronka, B. Bremer - E. Cap (4), M. Sredl; P. Krężołek, S. Anderson, J. Hofman - J. Huttula, K. Maciaś; M. Ruokonen, J. Monto (2), E. Forslund - A. Hornik, B. Chodor; M. Kosmęda, K. Centkowski, J. Hofman.
Trener: Jacek Płachta
Czytaj także:
- Już jest! Hokejowy Niezbędnik Kibica 2026/2027 trafił do sprzedaży. Wysyłka ruszyła!
- Są w życiu ważniejsze sprawy. Doświadczony obrońca odchodzi z Sanoka. Co dalej z jego karierą?
- Ostro potraktował rywala i dostał karę meczu. Jest decyzja w sprawie gracza Zagłębia
- Kolejna porażka GieKSy i mocne słowa kluczowego zawodnika. "To nie może tak wyglądać"
- Komisarz THL podjęła decyzję. Chodzi o zawodników Cracovii
2026/27 - Ekstraliga: Regularny
Najbliższe mecze
| 2026-10-20 | ||||
|---|---|---|---|---|
| 2026-10-20 18:00 |
Podhale Nowy Targ
Podhale
|
- |
GKS Katowice
GKS Katowice
|
Szczegóły
Miejska Hala Lodowa (Nowy Targ, PL) |
| 2026-10-20 18:00 |
GKS Tychy
GKS Tychy
|
- |
ECZD Zagłębie Sosnowiec
Zagłębie
|
Szczegóły
Stadion Zimowy (Tychy, PL) |
| 2026-10-20 18:00 |
Comarch Cracovia
Cracovia
|
- |
JKH GKS Jastrzębie
JKH GKS
|
Szczegóły
Lodowisko im. Adama "Rocha" Kowalskiego (Kraków, PL) |
| 2026-10-20 18:00 |
BS Polonia Bytom
Polonia
|
- |
KH Energa Toruń
KH Toruń
|
Szczegóły
Lodowisko im. Braci Nikodemowiczów (Bytom, PL) |
Ostatnie mecze
| 2026-10-18 | ||||
|---|---|---|---|---|
| 2026-10-18 17:00 |
KH Energa Toruń
KH Toruń
|
- |
Podhale Nowy Targ
Podhale
|
11:0 (1:0, 6:0, 4:0) |
| 2026-10-18 17:00 |
BS Polonia Bytom
Polonia
|
- |
JKH GKS Jastrzębie
JKH GKS
|
0:1 (0:1, 0:0, 0:0) |
| 2026-10-18 17:00 |
KS Unia Oświęcim
Unia Oświęcim
|
- |
Comarch Cracovia
Cracovia
|
3:2 (0:1, 1:1, 2:0) |
| 2026-10-18 17:00 |
ECZD Zagłębie Sosnowiec
Zagłębie
|
- |
STS Sanok Sokół
STS Sanok Sokół
|
9:0 (4:0, 1:0, 4:0) |
| 2026-10-18 17:00 |
GKS Katowice
GKS Katowice
|
- |
GKS Tychy
GKS Tychy
|
3:5 (1:1, 1:3, 1:1) |
Tabela
| Lp. | Drużyna | GP | GF | GA | GD | P | PIM |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1. |
ECZD Zagłębie Sosnowiec
|
11 | 52 | 25 | 27 | 25 | 136 |
| 2. |
GKS Tychy
|
11 | 59 | 22 | 37 | 24 | 114 |
| 3. |
BS Polonia Bytom
|
12 | 50 | 24 | 26 | 24 | 68 |
| 4. |
KH Energa Toruń
|
11 | 46 | 24 | 22 | 23 | 116 |
| 5. |
KS Unia Oświęcim
|
10 | 40 | 31 | 9 | 19 | 155 |
| 6. |
JKH GKS Jastrzębie
|
11 | 22 | 26 | -4 | 17 | 90 |
| 7. |
Comarch Cracovia
|
12 | 30 | 40 | -10 | 17 | 167 |
| 8. |
GKS Katowice
|
13 | 49 | 39 | 10 | 16 | 110 |
| 9. |
STS Sanok Sokół
|
10 | 10 | 49 | -39 | 3 | 83 |
| 10. |
Podhale Nowy Targ
|
11 | 13 | 91 | -78 | 0 | 197 |

Komentarze
Lista komentarzy
Benn
Tychy o niebo lepsze. Gratulacje, a my wnioski i lecimy dalej.
Yno GieKSa
hubal
kołczu Pekka mam zamiar pojechać do Krynicy :)
pewnie odrobiłeś lekcje bo takich jak ja jest wielu !
nasi w gazie wiadomo czemu , oby gazu wystarczyło do końca roku :)
co do GieKSy mają potencjał i będą bardzo groźni , Płachta to ogarnie
fruwaj
Nie spodziewałem się takiego dobrego grania po naszych patrząc przez pryzmat zeszłego sezonu. Wielkie pozytywne zaskoczenie. Ale zawsze można coś poprawić jak np grę w przewagach ;) No i Kełbicki musi popracować nad masą i siłą bo go jak tyczkę rywal przestawia... Ale ogólnie cieszy oko gra naszych i oby tak dalej. TYLKO TYSKI GKS!!!
hubal
Kiełbik jak nie odpali do grudnia to już nigdzie nie łodpoli :)
44 ma potencjał ale zaniedbany przez siebie samego , myślę i tego mu życzę że wskoczy na poziom jaki musi prezentować u nas !
hubal
gdybyśmy zachowali Kuru i Heljanko plus nowicjusz #44 nawet "Materace" bili by brawa !
robson_1906
Starcie ekip na zupelnie róznym poziomie startowym. Mimo wszystko spodziewalem sie mniejszych dysproporcji. No ale ja już myske o niedzieli :-)
ZajadamSlonecznikNaMeczu
Pomimo wyniku GKSa groźna, wydaje mi się że grali trochę za bardzo indywidualnie. Bramka Kovara to taki lać na przywitanie. Gratulacje naszym... Ale spokojnie, przed nami kolejne 2 ciężkie batalie.
Cubix7
Dzisiejszy mecz to efekt 3 sezonu z rzędu gdzie drużyna po prostu gra. Małe korekty w składzie ale jak widać, e naszej lidze chodzi pięknie. Krótko i na temat kontynuacja zeszłorocznego finału.
fruwaj
https://www.facebook.com/reel/2905084636545215
Sprawiedliwy
Gratulacje, ten mecz pokazuje wg mnie, że Mistrz Polski jest bardzo mocny a komentarze do CHL są zbędne i niewłaściwe bo Tychy mają mega top rywali, więc polecam zaniechać złośliwości wobec urzędującego Mistrza Polski
KuzynKSU
Czuję że dostaniemy lanie od sąsiadów.
A tak z ciekawości ilu kibiców było na zimowym?
hubal
tych z biletami czy pociotków ?
primosz
Graty za zwycięstwo...oby Kiełbicki nie podzielił losu Bukowskiego.
hubal
oby Pekka go ustawił bo inaczej Synek przepadnie a szkoda by było bo jakiś potencjał ma !
wiemswoje
U nas był postacią wiodącą u was jest jednym z wielu. Marnuje się w trzecim ataku
fruwaj
Patrząc na obecną grę Kiełbickiego może on powtórzyć los Bukowskiego. Ich wcześniejsze losy są praktycznie identyczne czyli w poprzednich klubach mieli status gwiazd i całe drużyny były ustawione pod nich. W Tychach jest inaczej - tu jest jednym z wielu.
@wiemswoje - gdyby prezentował lepszą formę byłby w lepszym ataku ale na chwilę obecną 3 atak to i tak dużo.
Musi się ogarnąć bo nie ma nic za darmo - trzeba ciężko pracować bo inaczej dołączy do długiej listy zmarnowanych talentów a potencjał do gry chłop ma co pokazał w zeszłym sezonie.