Paweł Zygmunt zdobył swój pierwszy punkt w 2025 roku. Zespół Polaka poniósł porażkę, choć udało mu się uratować punkt w końcówce.
Reprezentant naszego kraju wystąpił dziś w meczu czeskiej drugiej klasy rozgrywkowej w barwach Piráti Chomutov. Jego drużyna przed własną publicznością zagrała z Jestřábi Prościejów.
Gospodarze prowadzili 2:0, ale później rywale strzelili 3 kolejne gole i byli bliscy zwycięstwa za 3 punkty. Zespół Zygmunta wyrównał jednak, grając już bez bramkarza, w przedostatniej minucie trzeciej tercji, co pozwoliło mu uratować punkt za remis w regulaminowych 60 minutach.
Ale ostatnie słowo należało do przyjezdnych "Jastrzębi". Jan Veselý dał im zwycięstwo golem zdobytym w dogrywce podczas gry w przewadze 4 na 3 w polu. Ten sam gracz wcześniej zaliczył także 2 asysty. Jedną z bramek dla zwycięzców zdobył były gracz Unii Oświęcim i Podhala Nowy Targ Filip Pangiełow-Jułdaszew, a strzelali także Jakub Babka i Denis Kindl.
Dla "Piratów" z Chomutova Paweł Zygmunt zaliczył w 12. minucie asystę przy otwierającym wynik golu zdobytym przez Petra Ereta. Dla Polaka był to pierwszy punkt od 20 grudnia ubiegłego roku, gdy asystował w pierwszym po dwumiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją meczu w barwach HC Litvínov w extralidze.
Zygmunt wystąpił dziś w drugim ataku gospodarzy. Był na lodzie przez 17 minut i 58 sekund, w tym przez ponad 4 minuty podczas gier w przewagach. Oddał 3 celne strzały na bramkę.
Polak w tym - naznaczonym kontuzjami - sezonie dzieli swój czas gry pomiędzy pierwszą a drugą klasę rozgrywkową w Czechach. W Litvínovie nie dostaje zbyt dużo czasu na lodzie. Wczoraj w meczu z HC Vítkovice w ogóle się na nim nie pojawił, mimo że był w składzie drużyny. Średnio na mecz spędza na tafli 6 minut i 33 sekundy.
W extralidze w 15 meczach tych rozgrywek zaliczył 1 asystę, a na jej zapleczu w Chomutovie zagrał 7 razy, zdobył 2 gole i dołożył 2 asysty, przebywając na lodzie średnio ponad 16 minut na spotkanie.
Drużyna z Chomutova w drugiej klasie rozgrywkowej zajmuje w tabeli 8. miejsce na 14 drużyn.
Piráti Chomutov - Jestřábi Prościejów 3:4 (2:0, 0:2, 1:1, 0:1)
1:0 Eret - Zygmunt 11:33
2:0 Jurčík - Kadeřávek - Coskey 18:52 (w przewadze)
2:1 Pangiełow-Jułdaszew - Veselý - Jenyš 24:28
2:2 Babka - Poledna - Veselý 26:27
2:3 Kindl - Zdráhal - Chlán 49:20 (w przewadze)
3:3 Coskey - Baláž - Eret 58:44 (bez bramkarza)
3:4 Veselý - Poledna 63:29 (w przewadze)
Strzały: 32-28.
Minuty kar: 10-14.
Widzów: 2 023.
Skrót meczu:
Grał dziś także na zapleczu czeskiej extraligi Adrian Gromadzki. Drużyna Dynama Pardubice B z 20-letnim Polakiem w składzie pokonała Berani Zlin 3:2 po dogrywce, mimo że po dwóch tercjach przegrywała 0:2. Gromadzki wystąpił w czwartym ataku i łącznie spędził na lodzie 6 minut i 46 sekund. Nie punktował.
Czytaj także: