Polacy wciąż w walce o elitę? Jak najbardziej! [SCENARIUSZ]
Choć po trzech dniach zmagań na Mistrzostwach Świata Dywizji IA w Sosnowcu reprezentacja Polski zajmuje miejsce poza podium, to wciąż ma realne szanse na awans. Co zatem musi się stać?
Biało-czerwoni obecnie okupują czwartą lokatę z dorobkiem czterech punktów po trzech potyczkach. Urwali oni bowiem punkt Francji i w regulaminowym czasie pokonali Ukrainę.
Przegrali jednak z Kazachstanem w podstawowym czasie, lecz dość zaskakująco, Ukraińcy pokonali Francję 3:2 i to za trzy "oczka". To natomiast otwiera nam niemałą szansę na awans!
Co musi się zatem konkretnie jeszcze wydarzyć? Otóż przede wszystkim "Orły" muszą pokonać w regulaminowym czasie Japonię i Litwę. Do pełni szczęścia potrzebować jednak jeszcze będziemy kompletu zwycięstw ze strony Kazachstanu, który zmierzy się z Francją i Ukrainą. Wówczas awans wywalczymy z drugiej lokaty.
Czytaj także:
- PZHL ogłosił nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Przed nim wielkie wyzwanie
- Czas na zgrupowanie U16. Powołania już rozesłane
- Ruszyło odliczanie do MŚ. Organizatorzy odsłonili wyjątkowe logo
- To będą miesiące prawdy dla reprezentacji Polski. Znamy pełny plan przygotowań
- Polska poznała rywali! Dwa mecze z Ukrainą w nowym sezonie
Kazachstan - Polska 3:2 [05.05.26]
Zobacz galerię
2025/26 - Reprezentacje: Mistrzostwa Świata Dywizji IA
Ostatnie mecze
| 2026-05-08 | ||||
|---|---|---|---|---|
| 2026-05-08 12:30 |
Kazachstan
Kazachstan
|
- |
Francja
Francja
|
2:1 k. (0:0, 0:0, 1:1, d. 0:0, k. 3:2) |
| 2026-05-08 16:00 |
Ukraina
Ukraina
|
- |
Japonia
Japonia
|
3:1 (3:1, 0:0, 0:0) |
| 2026-05-08 19:30 |
Polska
Polska
|
- |
Litwa
Litwa
|
1:2 d. (0:1, 1:0, 0:0, d. 0:1) |

Komentarze
Lista komentarzy
Uruk_Hai
Szkoda. Chociaż do szczęścia zabrakło niewiele. Druga bramka dla Kazachów wpadła tak samo szczęśliwe jak druga dla nas. Obiektywnie Kazachowie bezwzględnie lepsi. Japonię i Litwę trzeba pokonać i raczej nie będzie to sparing. Zwłaszcza, że Litwini będą walczyć z nami o życie. Bo wątpliwe jest by pokonali Francuzów. Dla nas kluczowe będzie mecz Kazachów z Ukrainą. I wcale nie jestem pewien zwycięstwa Kazachów. Niezależnie od tego czy awansujemy czy nie widać olbrzymi postęp w grze reprezentacji Polski. Pamiętajmy że Tirkkonen nie pracuje nawet roku z drużyną. Cieszy mnie tylko fińscy trenerzy w większości klubów. Zwłaszcza Podhalu przydałby się taki Tirkkonen bo grają młodzieżą.
mim 1965
Jak co roku to samo.Rozbudzone nadzieję po jednym czy dwóch meczach a później gra to masakra.Strzelaja bramkę i zaczynają swoją obronę wyniku.Zero dokładności,składanych akcji ,brak pracy na bramkarzu.Zeby tego było mało komentatorzy zachwyceni gra zespołu.NIC SIĘ NIE ZMIENIA .Dalej jesteśmy chłopcami do bicia.Zadnych wniosków z przednich lat i porazek w ostatnich minutach.DłUGA bedzie droga do powrotu do elity,oj bardzo dluga.
bodzio206
Wytłumacz mi jedno:
Jak myślałeś, że bedzie wyglądał ten mecz? Że będzie taka gra jak z Francją? Na jakiej podstawie? Niemal cała drużyna to zawodnicy KHL....
Ja się dokładnie takiego meczu spodziewałem, takiego samego jak Nur-Sułtanie za Valtonena. Zabrakło szczęścia i strzelania z każdej pozycji, co robili Kazachowie. Mówi się trudno i gramy dalej.
Trzeba być ślepym i g...pim, by nie widzieć progresu tej kadry.
iras
nie operujemy krążkiem, jak Kazachowie. Do tego jazda na łyżwach. Co prawda serce bardzo chce awansu, ale będąc realistą, nieco odstajemy od Francuzów i Kazachów.
Olsen
Z tej trojki,Francja,Polska,Ukraina najlepsze wrazenie sprawiaja Ukraincy i oni raczej awansuja
Ryszard Rr66
cztery punkty z dużo lepszymi przeciwnikami ,brawo ,teraz szybka regeneracja i walka o min. 1 punkt z Japonią ,
JustMan
Nie wiem po co ten temat awansu. Jaki to ma sens? Budowanie nadziei? Albo po prostu chcemy być nieszczęśliwi?
Przecież i tak bardzo dobrze się ogląda nasz zespół. Jestem i tak zaskoczony, ze Kazachstan tak się męczył, albo Francja.
Tworzenie nadziei na awans ale z czym? Przecież nie mamy silnej ligi, a jak mamy to tworzą ją obcokrajowcy a nie nasi polscy hokeiści. Polscy hokeiści grający za granicą uzupełniają skład, a w polskiej lidze polscy hokeiści również uzupełnią skład .
Kiedyś był limit obcokrajowców, a teraz jest limit polskich zawodników. Cieszmy się polskim hokejem takim jakim jest, ale nie twórzmy naiwnych nadziei na awans.
JustMan
Awansujemy jak obcokrajowcy będą uzupełnieniem składów, jak polski hokeista będzie chciał grać w Polsce a nie na zachodzie, jak trenerzy będą mówić po polsku.
I niech tam ktoś kto zna trenera Tomeka Valtonena skoryguje go. Mówi się Polacy a nie "Polaki". Szanujmy siebie i upominajmy się o to.
manek 1906
Takie tam gadanie, ale pytanie: z czego [mieliby ugrać wynik]? Chłopaki walczą tyle, ile mogą, a że nie potrafią tyle co inni, to nie ich wina. To wina całego systemu i lat zaniedbań. Jak przychodzą mistrzostwa, to wszyscy chcieliby wyników i awansu. Prawda jest taka, że Japończycy i Litwini nam nie odpuszczą i jeszcze wszyscy będziemy marzyć o utrzymaniu. Oby nie! Życzę chłopakom i wszystkim kibicom jak najlepszego wyniku.