Polska pokonała faworyta! Maraton karnych, aż 14 serii i eksplozja radości
Mecz Polska z Francją trzymał w napięciu do samego końca i nie przyniósł rozstrzygnięcia w regulaminowym czasie ani w dogrywce. O zwycięstwie musiały zadecydować rzuty karne, choć oba zespoły miały swoje szanse, by zamknąć spotkanie wcześniej.
Od pierwszych minut więcej z gry mieli Francuzi i to oni objęli prowadzenie. W 8. minucie Louis Boudon przymierzył spod bulika pod poprzeczkę i zaskoczył Michała Kielera. Biało czerwoni długo szukali odpowiedzi, ale dopięli swego w końcówce tercji. W 18. minucie podczas gry w osłabieniu Paweł Zygmunt świetnie wypatrzył Patryka Krężołka, a ten w sytuacji sam na sam nie pomylił się i doprowadził do wyrównania.
Druga odsłona przyniosła sporo kar i jeszcze więcej emocji. Polacy wykorzystali moment w osłabieniu. W 34. minucie Jakub Ślusarczyk przejechał pół tafli i w sytuacji sam na sam pokonał Quentina Papillona, wyprowadzając swój zespół na prowadzenie. Francuzi odpowiedzieli tuż przed przerwą. W 40. minucie Baptiste Bruche idealnie dograł pod bramkę, a Mathieu Mony sprytnie skierował krążek przy słupku i było 2:2.
Trzecia tercja to przede wszystkim popis obu bramkarzy. Michał Kieler kilkukrotnie ratował biało czerwonych, między innymi po strzałach Dusseau, Daira czy próbie Bruche spod bramki. Po drugiej stronie Papillon był bezbłędny przy uderzeniach Łyszczarczyka, Wronki czy Górnego. W końcówce Grossetete jeszcze próbował zaskoczyć polskiego golkipera, ale ten odbił krążek równo z syreną.
Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia, choć sytuacji nie brakowało. Leclerc przegrał pojedynek sam na sam z Kielerem, Wronka chybił obok słupka, a Łyszczarczyk został zatrzymany barkiem przez Papillona.
O losach spotkania zadecydowały rzuty karne
To nie był zwykły konkurs rzutów karnych, to był prawdziwy maraton nerwów. Dopiero w 14. serii biało czerwoni przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść.
Decydujący cios zadał Kamil Wałęga, który w kluczowym momencie zachował zimną krew i pokonał francuskiego bramkarza. Chwilę później wszystko było już w rękach Michała Kielera. Francuzi odpowiedzieli strzałem Jordanna Bougro, ale polski golkiper popisał się fenomenalną interwencją, w efektowny sposób zatrzymując krążek zmierzający do bramki. Po tej akcji Polacy mogli rozpocząć świętowanie.
Było to zwycięstwo tym cenniejsze, że odniesione nad jednym z głównych kandydatów do awansu do elity Mistrzostw Świata Dywizji IA.
Turniej w Sosnowcu rozpoczyna się już w sobotę, a biało czerwoni ponownie zmierzą się z Francją w niedzielę, w swoim drugim meczu imprezy. Emocji z pewnością nie zabraknie, bo jak pokazało to spotkanie, oba zespoły są bardzo wyrównane i potrafią stworzyć widowisko stojące na wysokim poziomie.
Polska - Francja 3:2 (1:1, 1:1, 0:0, d. 0:0, k. 4:3)
0:1 Louis Boudon - Jordann Perret (08:23)
1:1 Patryk Krężołek - Paweł Zygmunt (18:18, 4/5)
2:1 Jakub Ślusarczyk - Michał Naróg, Kamil Górny (33:34, 4/5)
2:2 Mathieu Mony - Baptiste Bruche, Jordann Perret (39:35)
3:2 Kamil Wałęga (65:00, Karny decydujący)
Sędziowali: Bartosz Kaczmarek, Michał Baca (główni), Michał Żak, Łukasz Sośnierz (liniowi)
Minuty karne: 8-6
Strzały: 18-26
Widzów: 1138
Polska: M. Kieler (2) - B. Pociecha, M. Bryk, P. Wronka, D. Paś, A. Łyszczarczyk - K. Górny, M. Naróg (2), J. Lewandowski, K. Wałęga (2), P. Krężołek - B. Ciura, J. Wanacki, A. Chmielewski, F. Komorski (2), P. Zygmunt - P. Hanzel, J. Ślusarczyk, M. Michalski, M. Syty, S. Brynkus.
Trener: Pekka Tirkkonen
Francja: Q. Papillon - E. Cantagallo, J. Boscq (2), T. Simonsen, L. Boudon, J. Perret - C. Schmitt, H. Gallet, B. Bruche, J. Bougro, G. Leclerc - K. Dusseau, Y. Coulaud, F. Dair, F. Colotti, V. Grossetete - M. Mony (2), T. Thiry, F. Douay, N. Ritz, K. Bozon.
Trener: Yorick Treille
Czytaj także:
- Oto kadra Polski na MŚ! Selekcjoner zostawił sobie furtkę
- W takim składzie zagrają Polacy! Dziś starcie z Francją [TRANSMISJA]
- Próba generalna reprezentacji Polski. Rywalem jeden z faworytów Mistrzostw Świata
- Dramat reprezentanta Polski. Kontuzja przekreśliła udział w MŚ
- Ostatni sprawdzian reprezentacji Polski. Sędziowie wyznaczeni

Komentarze
Lista komentarzy
Mogiel
Wygraliśmy mecz pod tytułem która drużyna ukryje więcej założeń taktycznych. Mam nadzieje że nawet taka wygrana podbuduje chłopaków że z tą Francją będzie można spokojnie powalczyć o komplet punktów za te kilka dni.
Adamski
Widac że te brameczki w osłabieniu to nie przypadek.