Hokej.net Logo

Przełamanie, na które czekali kibice! Wicemistrzowie z kompletem punktów!

fot. Klaudia Baron
fot. Klaudia Baron

W ramach 6. kolejki TAURON Hokej Ligi zmierzyły się ze sobą GKS Katowice oraz JKH GKS Jastrzębie. Gospodarze mieli za sobą niechlubną serię meczów bez zwycięstwa, którą za sprawą skutecznej gry w ofensywie i pewnej gry bramkarza udało się przełamać.

GKS Katowice bardzo dobrze rozpoczął spotkanie z JKH GKS Jastrzębie. Gospodarze od pierwszych minut byli aktywni w ofensywie, ale również goście potrafili stworzyć zagrożenie pod bramką Connora LaCouvee. W 5. minucie katowiczanie objęli prowadzenie. Po wcześniejszych próbach Lundegarda i Englunda krążek trafił do Michała Kosmędy, który przełamał defensywę Jastrzębia i pokonał Paavo Holsę. GieKSa chciała pójść za ciosem. W kolejnych minutach gospodarze konstruowali następne akcje, a Holsa miał sporo pracy. W 13. minucie karę otrzymał Karol Moś i Katowice dostały okazję do gry w przewadze. Najlepszą okazję miał Brock Bremer, który po świetnie rozegranej akcji trafił wprost w przesuwającego się bramkarza Jastrzębia. Końcówka pierwszej tercji należała do gospodarzy. Holsa popisywał się kolejnymi interwencjami, a w 17. minucie fiński golkiper dwukrotnie uratował swój zespół przed stratą gola. Po pierwszej tercji GieKSa prowadziła 1:0.

Katowiczanie znakomicie rozpoczęli drugą odsłonę. Już w 23. minucie Pontus Englund huknął spod niebieskiej i znalazł drogę do bramki. Jastrzębie nie zamierzało jednak odpuszczać. Goście coraz częściej zagrażali bramce LaCouvee, a w połowie meczu złapali kontakt. Joonas Savolainen precyzyjnym strzałem pokonał katowickiego bramkarza.

Kilka chwil później mógł być remis, jednak Martin Kasperlik zmarnował sytuację sam na sam z bramkarzem GieKSy. Gospodarze mieli w drugiej tercji sporo problemów z dyscypliną, regularnie trafiali na ławkę kar, co dawało Jastrzębiu kolejne okazje do odrobienia strat. W 32. minucie LaCouvee najpierw zatrzymał strzał Hanzela spod niebieskiej, a chwilę później kapitalnie obronił uderzenie z bliskiej odległości. W 34. minucie karę otrzymał Miro Ruokonen, a Jastrzębie ponownie ruszyło do ataku. Katowicki bramkarz miał mnóstwo pracy, ale długo pozostawał niepokonany. Przełamanie nastąpiło w 38. minucie goście dopięli swego. Savolainen po raz drugi tego wieczoru wpisał się na listę strzelców i doprowadził do remisu 2:2.

Gospodarze odpowiedzieli niemal natychmiast. W 39. minucie Brock Bremer wstrzelił krążek przed bramkę, a Stephen Anderson skutecznie zmienił jego kierunek i pokonał Holsę. Po dwóch tercjach GKS Katowice prowadził z minimalną zaliczką.

Trzecia tercja od początku toczyła się w nieco spokojniejszym tempie niż dwie poprzednie. Katowice starały się "zabijać" grę w celu utrzymania korzystnego rezultatu. Na posterunku w bramce ekipy Jacka Płachty skutecznie interweniował Connor LaCouvee, do którego pracy dzisiaj nie można mieć większych zastrzeżeń. Goście do samego końca próbowali doprowadzić do wyrównania, ta sztuka pomimo wycofania bramkarza im się nie udała. 

GKS Katowice - JKH GKS Jastrzębie 3:2 (1:0, 2:2, 0:0)
1:0 Michał Kosmęda - Jacob Lundegård, Joona Monto (04:59)
2:0 Pontus Englund - Patryk Wronka, Jakub Hofman (22:40, 5/4)
2:1 Joonas Savolainen - Marek Charvát, Aku Alho (28:33, 5/4)
2:2 Joonas Savolainen - Marek Charvát, Aku Alho (37:29)
3:2 Stephen Anderson - Brock Bremer, Pontus Englund (38:38)

Sędziowali: Marcin Majta, Mateusz Krzywda (główni) - Michał Żak, Michał Kret (liniowi)
Minuty karne: 8-4
Strzały: 36-32
Widzów: 800

GKS Katowice: C. LaCouvée - P. Englund, J. Lundegård, P. Krężołek, P. Wronka, J. Hofman - E. Cap (2), M. Sredl, B. Fraszko, S. Anderson, B. Bremer - J. Huttula, K. Maciaś (4), M. Ruokonen (2), J. Monto, J. Hofman - B. Chodor, A. Wanat, M. Kosmęda, K. Centkowski, A. Hornik.
Trener: Jacek Płachta

JKH GKS: P. Hölsä - A. Alho, P. Hanzel, J. Savolainen, J. Stella, M. Saarelainen - P. Bezuška, E. Bagin, M. Urbanowicz, B. Stolarski, M. Kasperlík - J. Onak, M. Charvát, R. Nalewajka, K. Moś (4), O. Laszkiewicz - J. Adámek, S. Bieniek, M. Osiadły, D. Kolat, W. Zając.
Trener: Rafał Bernacki

Czytaj także:

Rozgrywki w skrócie

2026/27 - Ekstraliga: Regularny

Najbliższe mecze
Ostatnie mecze
Zobacz terminarz
Tabela
Lp. Drużyna GP GF GA GD P PIM
1. ECZD Zagłębie Sosnowiec 11 52 25 27 25 136
2. GKS Tychy 11 59 22 37 24 114
3. BS Polonia Bytom 12 50 24 26 24 68
4. KH Energa Toruń 11 46 24 22 23 116
5. KS Unia Oświęcim 10 40 31 9 19 155
6. JKH GKS Jastrzębie 11 22 26 -4 17 90
7. Comarch Cracovia 12 30 40 -10 17 167
8. GKS Katowice 13 49 39 10 16 110
9. STS Sanok Sokół 10 10 49 -39 3 83
10. Podhale Nowy Targ 11 13 91 -78 0 197
Zobacz tabelę
Liczba komentarzy: 4

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • ArtGieKSa
    2026-10-02 23:11:03

    zdolnych młodych chłopaków jest dużo..... ale najbarzdiej warto stawiać na tych którzy maja GieKSę w sercu.....

  • Beta
    2026-10-03 11:30:20

    Słabe Katowice pokonały jeszcze słabsze Jastrzębie
    czy my jesteśmy w stanie się "odrodzić "? bardzo trudne pytanie

    • Adam JKH GKS
      2026-10-03 17:14:33

      Jak na razie, przy tych nowych napastnikach zagranicznych mamy 7 miejsce, co odpowiada naszej sile na dzisiaj. Tych co mieliśmy pokonać, to pokonaliśmy, a z zespołami nad nami przegraliśmy.

    • Karol9
      2026-10-03 21:29:05

      Zapomniałeś dodać o bardzo słabym sędziowaniu (ślepota,głupota, słaba znajomość nowych przepisów). Co do JKH mając jedną dobrą piątkę o mało nie wywieźli punktów z Katowic bo trener Płachta znowu poprzestawiał graczy w piątkach mam nadzieję że znajdzie optymalne ustawienia.

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe