Przymusowa pauza Wałęgi
Kamil Wałęga nie znalazł się w składzie na dzisiejszy mecz słowackiej Tipos Extraligi. Jego MHk32 Liptowski Mikułasz mierzy się na wyjeździe z HKm Zwoleń.
Wałęga tuż po zgrupowaniu reprezentacji Polski rozchorował się i nowy trener zespołu z Kotliny Liptowskiej Ernest Bokroš nie mógł skorzystać z jego usług.
Trzeba przyznać, że wychowanek JKH GKS-u Jastrzębie z bardzo dobrej strony zaprezentował się w starciach z Ukrainą (4:3) i Francją (7:4). W pierwszym z nich zanotował asystę przy zwycięskim trafieniu Pawła Zygmunta, z kolei w meczu z „Les Bleus” dwukrotnie wpisał się na listę strzelców i asystował przy golu Bartosza Fraszki.
Jeśli chodzi o rozgrywki słowackiej Tipos Extraligi, to 22-letni napastnik w tym sezonie rozegrał 25 meczów, w których strzelił 4 bramki i zanotował 5 asyst. W wewnątrzklubowej klasyfikacji kanadyjskiej zajmuje ósme miejsce.
Drużyna Kamila Wałęgi wśród 12 w tabeli słowackiej ekstraklasy zajmuje 11. miejsce z dorobkiem 24 punktów.
Czytaj także:
- Z Rumunii do Niemiec. Polski napastnik ma nowy klub
- Wywalczył awans i zostaje na stanowisku. Polski szkoleniowiec kontynuuje misję
- Były reprezentant Polski ma nową drużynę. Zostaje we Francji
- Młody Polak zmienia klub. Zagra w "Piratach"
- Utalentowany napastnik podjął decyzję. Polak zostaje za granicą

Komentarze