Puchar Kontynentalny: Bez niespodzianek w grupie C
Równolegle z turniejem grupy B Pucharu Kontynentalnego, w którym bierze udział GKS Tychy, rozgrywana jest impreza grupy C w rumuńskim Braszowie. W jej pierwszym dniu nie było niespodzianek.
Txuri Urdin San Sebastian - Jegesmedvék Miszkolc 0:5 (0:3, 0:2, 0:0)
Corona Braszów - Crvena Zvezda Belgrad 8:4 (5:1, 1:1, 2:2)
Sobota:
Czytaj także:
- Polak doprowadził do wyrównania. Napór jego zespołu został jednak odparty
- Kamil Wałęga punktował. Żylina wraca na szczyt
- Krzysztof Maciaś strzelił, ale się nie cieszył. Gorzkie słowa Polaka. "Nikogo to nie obchodzi"
- Co za występ! Prawdziwy popis Kamila Wałęgi
- Czesi zdecydowali. Zła wiadomość dla reprezentanta Polski [WIDEO]

Komentarze