PZHL postawił na naukę najmłodszych hokeistów u obecnych mistrzów świata
Od dziesięciu lat u naszych południowych sąsiadów grają drużyny żaków, a od ponad pięciu w czeskiej lidze młodzika występuje SMS PZHL Katowice. Tak Polski Związek Hokeja na Lodzie kształci przyszłych zawodników seniorskiej reprezentacji – u obecnych mistrzów świata.
W czeskiej lidze dorostu, czyli młodzika, hokeiści SMS PZHL Katowice grają na zapleczu ekstraligi. W poprzednim sezonie SMS zajął 6. miejsce, tracąc zaledwie sześć punktów do trzeciej pozycji. W 36 meczach polski team wywalczył 48 punktów, grając wszystkie spotkania na wyjeździe na czeskich lodowiskach. Polacy rywalizowali m.in. z zespołami z Brna, Pragi, Pilzna oraz Karlowych Warów.
Szybkie tempo i duża presja
W nowym sezonie, który rozpocznie się we wrześniu tego roku, w czeskiej lidze młodzika SMS będzie miał drużynę złożoną z zawodników urodzonych w 2008 i 2009 roku.
– Dla naszego zespołu i polskiego hokeja gra u naszych południowych sąsiadów to same plusy. W lidze dorostu drużyny grają w szybkim tempie, agresywnie, wywierają presję na przeciwniku już w jego tercji obronnej. Zmuszają naszych hokeistów do szybkiej gry, szybkiej jazdy na łyżwach i błyskawicznego podejmowania decyzji. W tych rozgrywkach nie można przytrzymywać krążka, pozwolić sobie na przestoje w grze. Dzięki temu, że regularnie rywalizujemy z czeskimi drużynami, nasi hokeiści podnoszą swoje umiejętności – zaznacza Artur Ślusarczyk, dyrektor SMS PZHL w Katowicach, były reprezentant kraju.
Blisko 120 meczów w Czechach
Od dziesięciu lat, z dwuletnią przerwą podczas pandemii, drużyny Metropolii Silesia występują w rozgrywkach hokejowych w Czechach organizowanych przez okręg morawsko-śląski. W sezonie 2023/24 zespoły rywalizowały w czterech kategoriach wiekowych.
Drużyna Żaka Starszego A (rocznik 2010) w pierwszym etapie rozgrywek uplasowała się na 4. miejscu, a w drugim zajęła 1. pozycję.
Zespół Żaka Starszego B (rocznik 2011) pierwszy etap zakończył na 7. pozycji, a drugi na 5.
Żak Młodszy A (rocznik 2012) w pierwszym etapie był na 6. miejscu, a w drugim na 3.
Żak Młodszy B (rocznik 2013) zajął 13. miejsce (rozgrywana była runda bez podziału na grupy).
Polskie zespoły rywalizowały m.in. z HC Oceláři Trzyniec, HC Frydek-Mistek, HC Vitkovice Ridera oraz HC AZ Hawierzów W sezonie 2023/24 zespoły Metropolii Silesia rozegrały 118 meczów we wszystkich kategoriach wiekowych, w tym 50 spotkań wygrały, a 7 zremisowały. W przyszłym sezonie na czeskich lodowiskach także wystąpią drużyny Metropolii Silesia w czterech kategoriach wiekowych (roczniki od 2011 do 2014).
Praca, która da efekty
– Po zakończonych mistrzostwach świata elity wielu kibiców pytało o to, co zrobimy, aby przyszłe pokolenia hokeistów nie tylko walczyły o awans do elity, ale by się w niej zadomowiły. To już się dzieje od dekady i za chwilę zaczniemy dostrzegać efekty współpracy z aktualnymi mistrzami świata – zapewnia Adam Fras, wiceprezes PZHL.
Czytaj także:
- Nie żyje człowiek, którego znał każdy kibic Unii Oświęcim. Miał 73 lata
- Reprezentacja Polski będzie w darmowej TV! "Domagali się tego". Porażka Polsatu
- Inauguracyjny sparing za nami. Gospodarze pokazali klasę!
- Oto ceny biletów i karnetów na mecze Unii. Są rabaty dla wiernych kibiców
- Bryk: Nic nie odda treningu hokejowego. Wszyscy cieszymy się jak małe dzieci

Komentarze
Lista komentarzy
szop
swietnie brawo
Tomunio82
Wszystko ladnie, tylko do tych druzyn przydaliby sie tez solidni trenerzy zagraniczni....
Midas
W projekcie Metropolia Silesia chłopcy jeżdżą do Czech na mecze nie mają wspólnych treningów - trenują w macierzystych klubach. Wątpię aby zagraniczny trener w tym przypadku miał jakieś duże znaczenie - trenerzy w tym projekcie są bardzo dobrzy i czy zagraniczne = lepsze? Mamy wielu trenerów, którzy chcą pogłębiać swoje umiejętności szkoleniowe trzeba im tylko dać szansę na rozwój niestety ale w dzisiejszym świecie wszystko jest oparte na pieniądzach i tu jest problem, że w związku ich nie ma.
Zresztą nagłówek tego artykułu jest mylący PZHL jest organizatorem uzyskał zgody od czeskiego związku na grę naszych drużyn natomiast finansowanie projektu jest realizowane z pieniędzy rodziców, jeśli PZHL chciałby postawić na młodych jako związek niech wytypuje wyróżniających się zawodników i sfinansuje ich rozwój. Koszt za jednego zawodnika do tej pory to 2 500 zł na sezon, koszt ten ponosi rodzic.
Tomunio82
Midas, popatrz Jak jezdza na lyzwach Czeci, Slowakei, Szwedzi, I reszta Europy, nie mowiac o Finach. W Tych rocznikach o ktorych mowa jeszcze to mozna podszkolic. Sorry Ale Polski trener ich tego nie nauczy, Bo Sam nie umie...
Gleb_Łucznikow
Tak, albo polscy odpowiednio wyszkoleni na Zachodzie…
Lesiu Bejbe
Czyli żadnych ruchow, aby rozwijac polskie bazy szkoleniowe lub nowe osrodki. Dotego trzeba ruszyc szanowne prezesowski tylki i proche sie namęczyć. Zenada, ale jak ktos zapyta, to przecież cos robia.
Gleb_Łucznikow
Tak, bo to jest czysta propaganda przedwyborcza… dziady chcą kolejną kadencję utrzymać stołki…
hubal
Panowie by ruszyło do przodu to wpierw p i z d a h e l musi ewoluować do PZHL
Gleb_Łucznikow
Tak, trzeba usunąć beton z pzhlu… Tylko jak? Skoro dziady się wspierają i pilnują koryta?
Gleb_Łucznikow
O, to hokej net zaczął umieszczać bzdurne, propagandowe teksty pzhlu… A można wiedzieć po co??? Macie nas, czytelników za totalnych deb*li czy macie z tego jakieś profity?
Irlandoss
Niestety, artykuł sponsorowany.