Ondřej Raszka nie jest już bramkarzem GKS-u Tychy. Umowa z reprezentantem Polski została rozwiązana na wniosek szefostwa klubu. Z posadą pożegnał się też jeden z członków sztabu szkoleniowego.
Raszka trafił do ekipy trójkolorowych w styczniu tego roku, po niezbyt udanej przygodzie z HC Frydek-Mistek. Początkowo wygrał rywalizację z Johnem Murrayem, ale to właśnie „Jasiek Murarz” strzegł bramki w starciach o brązowy medal.
W tym sezonie zmagał się z problemami zdrowotnymi, które sprawiły, że w roli „jedynki” tyszan częściej oglądaliśmy Kamila Lewartowskiego.
W tym sezonie Raszka rozegrał zaledwie cztery spotkania, broniąc w nich ze skutecznością oscylującą w granicach 92,5 procent oraz wpuszczał średnio 2,35 bramki na mecz. W starciu z Ciarko STS-em Sanok, inaugurującym sezon 2021/2022, zachował czyste konto.
Z GKS-em rozstaje się też Arkadiusz Sobecki. Wychowanek GKS-u od sezonu 2015/2016 pracował w sztabie szkoleniowym trójkolorowych jako trener bramkarzy.
Czytaj także: