Hokej.net Logo

Rewolucja dotycząca sędziów! Ustawa da im "nietykalność" i wyjątkowy status

Sędziowie Polskiej Hokej Ligi. Główni Krzysztof Kozłowski i Bartosz Kaczmarek (Foto: Polski Hokej).
Sędziowie Polskiej Hokej Ligi. Główni Krzysztof Kozłowski i Bartosz Kaczmarek (Foto: Polski Hokej).

Nierzadko ofiarami adrenaliny na hokejowej tafli padają rozjemcy zawodów. Ministerstwo Sportu i Turystyki postanowiło położyć kres bezkarności wobec arbitrów. Nadchodząca nowelizacja ustawy o sporcie nada sędziom wszelkich dyscyplin status funkcjonariuszy publicznych, co diametralnie zmieni ich sytuację prawną - od najwyższego poziomu po rozgrywki młodzieżowe.

W sportowym, także hokejowym środowisku od lat mówi się o potrzebie lepszej ochrony sędziów, którzy w małych, zamkniętych halach są szczególnie narażeni na bezpośredni kontakt z agresywnymi kibicami czy krewkimi działaczami. Przełomem w tej sprawie jest przygotowany przez resort sportu projekt nowelizacji, wprowadzający do porządku prawnego kluczowy artykuł 38a. Zgodnie z jego brzmieniem, każdy sędzia prowadzący współzawodnictwo organizowane przez polski związek sportowy - w tym na przykład PZHL - będzie korzystał z ochrony przewidzianej dla funkcjonariusza publicznego na zasadach określonych w Kodeksie karnym.

Koniec z pobłażliwością dla agresji na lodowiskach

Największa zmiana dotyczy sposobu, w jaki państwo będzie reagować na incydenty wymierzone w "ludzi w pasach". Dotychczas sędziowie, którzy padli ofiarą naruszenia nietykalności czy znieważenia, często pozostawali osamotnieni w walce o sprawiedliwość, musząc korzystać z prywatnych aktów oskarżenia. Nowe przepisy wprowadzają zasadę ścigania z urzędu. Oznacza to, że policja i prokuratura będą zobligowane do działania natychmiast po otrzymaniu informacji o przestępstwie, bez konieczności składania specjalnego wniosku przez poszkodowanego arbitra.

Taki mechanizm ma skutecznie wyeliminować zjawisko wywierania presji na sędziów, by ci "dla dobra dyscypliny" nie opisywali skandalicznych zachowań w protokołach. Czynna napaść na sędziego czy jego znieważenie w trakcie meczu hokejowego będą teraz traktowane z taką samą powagą, jak atak na policjanta czy sędziego w sądzie powszechnym, co automatycznie wiąże się z surowszymi sankcjami karnymi.

Realna ochrona czy martwy przepis?

Mimo że kierunek zmian jest oceniany pozytywnie, środowisko sportowe i prawnicze nie ucieka od trudnych pytań. Marcin Polański, arbiter piłkarski z wieloletnim doświadczeniem, w rozmowie z Polsat News zwraca uwagę na specyfikę "stadionowej rzeczywistości", która często wydaje się wyjęta spod prawa. Głównym problemem pozostaje agresja werbalna - wulgaryzmy i wyzwiska płynące z trybun są na polskich lodowiskach codziennością. Identyfikacja konkretnych sprawców w tłumie wciąż może stanowić barierę, która sprawi, że nowe prawo w tym aspekcie pozostanie trudne do wyegzekwowania.

Sceptycyzm płynie również ze strony ekspertów prawnych. Mecenas Jacek Masiota podkreśla, że status funkcjonariusza publicznego to miecz obosieczny. Obok szerokiej ochrony, na sędziów spadną bowiem nowe obowiązki, w tym zaostrzona odpowiedzialność karna za ewentualne niedopełnienie obowiązków służbowych. Istnieje obawa, że rozszerzenie tego prestiżowego katalogu na tysiące sędziów sportowych może doprowadzić do biurokratycznego zatoru, jeśli każda obelga pod adresem arbitra będzie musiała kończyć się formalnym dochodzeniem prokuratorskim.

Czytaj także:

Liczba komentarzy: 13

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze. Zaloguj się do swojego konta!
Lista komentarzy
  • dzidzio
    2026-01-05 20:31:43

    Ministerstwo głupich kroków to mój komentarz do tego pomysłu.

  • MT77
    2026-01-05 20:34:27

    Już widzę tą sytuację z meczu piłki nożnej, na którym po wątpliwym spalonym 10 000 czy 20 000 ludzi krzyczy "sędzia ch..." a policja z urzędu ściga ich za obrazę funkcjonariusza publicznego :D Kolejne puste przepisy, których jedynym efektem będzie jeszcze mniejszy szacunek do prawa.

    • Andrzejek111
      2026-01-05 21:30:59

      Młynowego pociągną do odpowiedzialności.

    • MT77
      2026-01-05 22:01:09

      Ale niby jak, jeśli zakryje usta zapodając?

  • mariolux
    2026-01-05 20:45:01

    Ci ludzie nie mają nic wspólnego z funkcjonariszami prawa. Porażka systemu.
    Może trzeba jeszcze im zapewnić ochronę 24/H jak prezydentowi. Ja [****]e. Patologia.
    Czym różni się od nich przeciętny kowalski???

    • Luque
      2026-01-05 21:59:53

      Przeciętny "Kowalski" ma na ten państwowy boordel zapierniczać i raz na 4 lub 5 lat (w zależności jakie wybory) może sobie wybrać Pana... A Ci "funkcjonariusze publiczni" za nic mają nie odpowiadać, a jak już ktoś ich zechce rozliczać to sprawa jest "polityczna", myślałem że już dawno temu to zrozumiałeś mario ;)

    • franek_dolas
      2026-01-06 02:37:25

      Ty taki głupi jesteś czy tylko udajesz.
      Przeczytaj tekst kilka razy i spróbuj zrozumieć.

  • Hajnel
    2026-01-05 22:08:53

    Zemsta rudego bez szarika za wspieranie przez kibiców Konfederacji, jemu spada im rośnie a wybory niedługo

  • PanFan01
    2026-01-05 23:42:10

    No to jeden Baca będzie teraz jeszcze śmielej machał swoim Kosidłem, dajcie jeszcze takie same statusy tzw. dziennikarzom, niechże nie będzie już żadnych złudzeń że PRL powraca zza światów.

  • Olsen
    2026-01-06 09:35:53

    Wyzywanie sedziow to urokliwy element sportow zespolowych i ci co udaja ,ze cos robia dla sportu takimi zmianami tylko sie osmieszaja potwierdzajac swoja niekompetencje......wypier......

  • jackoka
    2026-01-06 10:52:47

    ryży, [****] twój rząd obalą kibole.

  • J_Ruutu
    2026-01-06 13:36:44

    Ciekawe jak będzie w takim razie wyglądało rozdzielanie przez liniowych ewentualnych bójek czy szarpanin. Sędzia podjedzie i wygłosi komunikat "jako funkcjonariusz publiczny wnioskuję o zaprzestanie starcia?", a zawodnicy, zagrożeni śledztwem z urzędu, grzecznie przeproszą i rozjadą się do swoich boksów?

  • narut
    2026-01-06 15:07:52

    a co oni mają wspólnego z jakimś dobrem publicznym, że taki status szczególny mają zyskać ? ktoś coś jest w stanie powiedzieć w tej kwestii ? robią w przemyśle rozrywkowym, tak samo zresztą jak działacze klubowi oraz.... sami zawodnicy - sportowcy... każda z tych kategorii jest analogicznie narażona na takie same nieprzyjemności (ze strony społeczności rożnych kibicowskich)... więc coś tu nie tak po linii równościowej... niedorzeczność.. gruba niedorzeczność chyba że kwestia ma jakieś tzw. 2 dno..co należałoby jakoś rozważyć...

© Copyright 2003 - 2026 Hokej.Net | Realizacja portalu Strony internetowe